Dodaj do ulubionych

Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich 63...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 04:35
na moi nos to sentymentalne lokatorstwo paranoie uapie, muuuwie wam , oni som
zli , oni wszyscy! tylko endrju moze nas zbawitz!
Obserwuj wątek
    • Gość: Pluszak Typowe... IP: *.chello.pl 15.05.04, 09:25
      takich mamy kapitalistów, jakich sobie wychowaliśmy i na jakich zasłużyliśmy.
      Śmieciem jesteś szary człowieku, won pod most, bo panowie będą rboić
      ekskluzywny biurowiec. W końcu jak sią ma po 50 tys na miesiąc, to nie dostać
      kolejnych 10 - to przecież dramat taki, że do psychoterapauty trzeba.
      I cóż oni zrobią, biedni, jak tej kamienicy nie dostaną? Cóż za tragedia im się
      stanie? Dziwek w szampanie nie będą mogli kapać częściej niż raz na tydzień?
      • Gość: Beorn Re: Trochę zrozumienia i spojrzenia w przyszłość IP: *.btv.lv / *.btv.lv 15.05.04, 10:52
        Mam wątpliwości czy oburzenie jest tu na miejscu. Właściciel twierdzi, że
        zapewnia lokatorom inne mieszkania, a wymienionej starszej pani chce daje
        pieniądze na nowe. Dlaczego nie wierzyć?
        Wiem, że starsi ludzie są bardzo przywiązani do miejsc gdzie spędzili życie. Ja
        też jestem przywiązany. Ale czasem jakieś zmiany są konieczne. Czasem łatwiej,
        prościej i zdrowiej jest w czymś ustąpić, odpuścić, zgodzić się. To nie będzie
        kapitulacja!
        • Gość: Gudzowate prawo Re: Trochę zrozumienia i spojrzenia w przyszłość IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 11:11
          Przecież Ci lokatorzy nie są masochistami. Jak by nie tracili na tym, to by się
          wynieśli, ale problem polega na tym, że Gudzowaty junior (do którego nalezy
          kamienica) nie lubi płacić za czyjąś krzywdę - woli zaspawać windę. Recepta na
          kapitalistę: pieniądze od tatusia plus oberkapo Kwiatkowski i można już być
          zarządcą kamienicy i snuć plany na przyszłość. Smutne i żałosne. A
          najmustniejsze, że płacą za to ludzie, których jedynym "przewinieniem" jest to,
          że tam mieszkają i mają do tego prawo.
          • obserwator63 Re: Trochę zrozumienia i spojrzenia w przyszłość 15.05.04, 12:12
            Kochani, skupcie sie na czytanym tekście. Krytykować Gudzowatych jest trendy,sam
            ich obu nie lubię, ale:
            - te lokale nie są własnością dotychczasowych użytkowników, oni nie są ich
            właścicielami, nie kupili ich , nie mają prawa ich sprzedać.
            - za opuszczenie kamienicy oferuje się inne mieszkania lub pieniądze na ich zakup.
            To tak jakby ktoś wynajął mieszkanie a potem żądał od właściciela kupna innego
            lokalu w zamian za wyprowadzenie się.
            - z 30. rodzin połowie odpowiadały zaproponowane warunki.Może oni zrozumieli ,
            że jest to jedyna szansa na wyprowdzenie się z jednego z najbardziej zatrutych i
            najgłośniejszych miejsc w Warszawie.
            • Gość: Prawo Gudzowatego Re: Trochę zrozumienia i spojrzenia w przyszłość IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 16:51
              1 Nie są właścicielami, ponieważ Gudzowaty zablokował nieprawnie tryb prawa
              pierwokupu do jakiego mieli lokatorzy przy prywatyzacji. Wyobraź sobie, że
              mieszkasz 30 lat i raptem zamiast prawa wykupienia zostajesz sprzedany razem z
              mieszkaniem.
              2 Sprawa jest w sądzie, ale jak widać oberkapo woli już przed wyrokiem
              rozstrzygnąc sprawę.
              3. Co do ceny - lokatorzy mają prawo stawiać warunki, takie jest prawo rynkowe.
              Albo się na to godzisz, albo Cię na to nie stać. Jak Tobie cena nie odpowiada
              na bazarze, to przecież nie wywracasz stoiska tylko odchodzisz. Nie rozumiem
              dlaczego odmawia się tym ludziom prawa do własnego prawa (sic!)
              • Gość: Warszawiak Jak zwykle populizm górą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 11:45
                Nie mogę ani lubić, ani nie lubić Gudzowatych bo ich nie znam.
                Nigdy nie oceniam nikogo po statusie majątkowym więc z tego powodu ,że są
                bogaci nie odczuwam w stosunku do nich żadnych emocji.
                W wielu wypowiedziach widać wpływ populizmu. I dla tych jeszce raz powtarzam:
                Niestety nie ma żadnej drogi na skróty, a największy rozwój Państwa=Obywateli
                gwarantuje wolny rynek i póki sobie tego we głowach nie zakodujemy to nic się
                nie zmieni.
                A teraz do rzeczy.
                Szkoda, że redaktor nie zadał sobie trudu na zweryfikowanie informacji
                umieszczonych w tym artykule. Podanie info, że ktoś tam otrzymał za opuszczenie
                nie swojego mieszkania czyli za nic- 80000PLN i żle bo musiał jeszcze z tego
                zapłacić podatek jest bzdurą.Bo jak ten ktoś owe pieniądze zainwestował we
                własne mieszkanie to podatku żadnego nie płaci, i jeszcze ma na to 2 lata.

                W sumie to zrozumiałe lepiej dziś sprzedają się tytuły oskarżające kogoś
                bezpośerdnio niż mówiące o problemie obiektywnie.

                Wiem, że w sprawach tego typu co opisywana tutaj występuje kilka problemów:
                1) Populiści w sejmie łatwo rozdają własność nie swoją np. państwowe
                mieszkania. Trudniej im dobrowolnie opodatkować się na cele społeczne.
                I tak powstaje ustawa mówiąca o możliwości pierwokupu za niewielką opłatą.
                2)Wynajmujący mieszkający w takim mieszkaniu państwowym czy tego typu np.spółek
                państwowych myśli często o tym mieszkaniu jak o swojej własności, bo przecież
                swoim trudem przez np. 30 lat budował siłę danej firmy. Jednak prawnie nie ma
                nic , bo firma(Państwo) miała jego w głębokim poważaniu i go okradała przez te
                lata pod hasłem budowania wspólnego dobra.
                3)Starsi ludzie nie chcą w ogóle zmieniać miejsca zamieszkania mimo, że
                obiektywnie patrząc byłoby to dla nich zmiana na lepsze warunki życia. Mam 2
                przykłady w mojej rodzinie gdzie Dziadka czy Babcię nie dało się przekonać aby
                zamieszkał w nowym miejscu. Tam mieszkał/a przez ok. 40 lat był związany z tym
                mieszkaniem emocjonalnie.
                4)Reguły wolnego rynku mówią jak się umówisz tak sprzedasz. Nie można zatem
                mówić, że ktoś daje za mało innemu za jakieś dobro bo skoro się tak umówili to
                na pewno obie strony są zadowolone z transakcji.
                5)Własność prywatna jest największą wartością wolnego rynku. Jeśli mam własność
                czegoś muszę móc nią rozporządzać w rozsądnych uwarunkowaniach prawnych.
                Zatem aby móc robić biznes muszę móc rozporządzać moją własnością.
                Zostawiam temat do przemyślenia wszystkim.
            • Gość: =t= ...stare drzewa się wycina, jeśli trzeba... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 18:46
              nie ma prawa własności - muszą się wyprowadzić, i niech będą wdzięczni że im
              jeszcze za to płacą.

              Winni sytuacji są pseudo-socjaliści z SLD, AWS itd którzy przez tych samych
              ludzi zostali wybrani do sejmu i dopuścili do prywatyzacji firm państwowych bez
              wyłączenia mieszkań z ich majątku, i przekazania np. do zasobu mieszkaniowego
              odpowiednich gmin.

              Gudzowaty robi to co robi bo ma do tego prawo.

              Problemem jest to, że wcześniej jakiś złodziej w sejmie kłócił się o aborcję i
              tym podobne dyrdymały, a nie wprowadził paragrafu który ochroniłby mieszkańców
              domów zakładowych. Wystarczyłoby np. tak:

              "Budynki z lokalami mieszkalnymi zajmowanymi przez pracowników prywatyzowanych
              przedsiębiorstw państwowych wyłącza się z ich majątku i przekazuje do zasobu
              mieszkaniowego gminy na terenie której się znajdują, zaś osoby je zajmujące z
              mocy prawa uzyskują na nie przydział. Prywatyzacja przeprowadzona z naruszeniem
              tego przepisu jest nieważna".

              A przecież to dopier początek przekrętów.

              Są jeszcze np. mieszkania kolejarzy...
        • Gość: Zyczliwy Re: Trochę zrozumienia i spojrzenia w przyszłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 17:14
          Czlowieku ale to nie chodzi o to czy ktos jest starszy, czy mlodszy tylko o to,
          ile pieniedzy daja pan kwiatkowski i pan gudzowaty tym ludziom!! co to jest 80
          tys w dzisiejszysz czasach na mieszkanie!! pracuje w nieruchomosciach i wiem
          ile mieszkania kosztuja!! poza tym jest jeszcze jedna sprawa, a mianowicie
          podatek do zaplacanie ktory wynosi 40%!!!!! przeliczcie sobie to wszystko i
          moze bedziecie inaczej potem spiewac!!!!!
    • Gość: Pan Cogito Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: 195.101.225.* 15.05.04, 12:36
      Nie za bardzo rozumiem o co chodzi, czyli pewnie idzie o kase. Z tego co
      przeczytalem wynika ze Gudzowaty kupil kamienice i zamiast wyrzucic lokatorow
      na bruk, to daje im kase na nowe mieszkania. A ludzie sa albo pazerni i chca po
      prostu wiecej pieniedzy, albo glupi i nie rozumieja ze sa tylko najemcami a nie
      wlascicielami lokali i to ze ktos daje im pieniadze to tylko jego dobra wola.
      Szkoda ze ja nie mialem tyle szczescia co oni i musze splacac swoje mieszkane
      jeszcze przez 23 lata, a nie przyszedl swiety mikolaj (Gudzowaty) i sypnal
      troche grosza.
    • Gość: nauczycielka Wawa Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 17:22
      Wiecie co, po przeczytaniu tego wszystkiego jest tylko jeden wniosek; niestety
      z czytania ze zrozumieniem w szkole nie mieliscie chyba najwyzszysz ocen i
      dlatego tak nasze spoleczenstwo postrzega ta sprawe!! prezciez jest proste kto
      tu kit wciska...Gudzowaty i Kwiatkowski! proponuje cofanac sie troche do szkoly
      i nadrobic zaleglosci!!!! ale co tu sie dziwic..przeciez ponad polowa
      spoleczenstwa nie rozumie tv, a co dopiero mowic o gazetach!!!
    • Gość: jaa_ga Dyrdymały... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.04, 18:46
      1. Jeśli pieniądze ze sprzedaży mieszkania przeznaczy się na zakup innego-
      nie płaci się żadnego podatku!
      2. Można negocjować barterowo - mieszkanie za mieszkanie!
      3. Czy my w ogóle rozumiemy pojęcie "negocjacje"?
      4. Czy krzycząc: nie, bo nie! - cokolwiek uda się osiągnąć?
      5. Pożyjemy - zobaczymy. Nie wierzę, aby Gudzowaty dał plamę.
      Za bardzo jest na świeczniku, a sprawa jest transparentna, bo
      monitorowana przez media. Będzie dobrze, tylko trzeba umieć ze sobą rozmawiać,
      a nie: golono-strzyżono = na złość babci niech mi uszy zmarzną...
        • Gość: jaa_ga Re: Dyrdymały... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.04, 19:03
          Trzeba w US złożyć deklarację, że tę kwotę
          przeznacza się na pozyskanie lokalu mieszkalnego.
          Czas realizacji deklaracji - 2 lata!
          PS. Ja na miejscu lokatorów zgodziłabym się na inne mieszkanie,
          żądając przedstawienia kilku lokalizacji, bo w końcu to Im zależy a nie
          lokatorom!
          Ludzie nie potrafią wykorzystywać szans. Wolą zacietrzewienie. Szkoda nieraz...
          PS2. Też posdrawiam:)
          • komagane To nie dyrdymały. 16.05.04, 00:24
            Masz rację. Ludzie nie umieją negocjować. Zacietrzewiają się, przyjmuja postawę
            obronną. Może i mozna polubownie, moze Gudzowaty ma dobra wolę...
            Ale jest duże ALE: lokatorzy podlegają ochronie i na zamianie mieszkania nie
            mogą rażąco stracić. A co kupisz w Warszawie za 80 tys.? Nic. Rzecz w tym, że
            nie ma w ogóle na rynku mieszkan lokatorskich, gdzie za umiarkowany czynsz
            mozna mieszkanie wynająć. Ani prywatni takich nie budują, ani samorządy (w
            każdym razie bardzo niewiele). Totez wysiedleni z takiej kamienicy naprawde
            zostana postawieni w sytuacji bez wyjścia. Przeciez nie wynajma sobie
            apartamentu "na wynajem", jakich wiele budowano. Może mogą liczyc na mieszkanie
            komunalne (wątpię), a jesli nawet takie sie znajdzie, to - przepraszam - często
            nie sa mieszkania, ale nory komunalne.
            Polityka mieszkaniowa w stosunklu do ludzi, których nie stac na kupno własnego
            lokum, leży i kwiczy. I od lat żadem samorząd nie zabrał sie za to dosc
            energicznie. Wzszyscy tylko obiecują, a potem i tak wychodzą na jaw afery z
            przyznawaniem mieszkań rodzinie i znajomkom.
            Gudzowaty najlepiej by zrobił, gdyby wybudował gdzieś w Warszawie tani blok i
            wynajął go przesiedlanym. Wtedy byłoby o czym rozmawiać.
      • Gość: burzuj Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 09:57
        Papież
        > powiedział iż prawo Boskie jest prawo naturalne.

        Dokladnie.

        Dziwie sie ze pan Tomasz jeszcze sie bawi z tymi lokatorami ktorzy zachowuja sie
        jak wlasciciele.

        Jezeli maja akty wlasnosci na swoje mieszkania to moga zazadac sobie takiej ceny
        jaka im sie podoba na swoje mieszkania.

        No, ale jezeli nie maja - no to 80.000 zlotych za wyprowadzenie sie z
        WYNAJMOWANEGO mieszkania - to calkiem niezla premia.

        A jak im sie nie podoba no to zobaczymy jak zaspiewaja bez pradu, wody i gazu w
        czasie remontu.
        Mysle ze zgodnie z prawem naturalnym przywolanym tu przez robola, tylko
        najsilniejsi przetrwaja.
        • Gość: Gudzowate prawo Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 12:09
          Szkoda mi burżuja. Jest typowym przykładem powiedzenia "punkt widzenia zależy
          od punktu siedzienia". Nie chciałbym być jego np. starym schorowanym ojcem -
          jako słabszy musiałbym oddać egoiście wszystko i wynieść się z jego świata. I
          własnie na taką postawę nie ma wśród ludzi cywilizowanych miejsca.
          Nie będę burzujowi tłumaczył co to jest empatia i humanizm, ludzie jego pokroju
          uczą się tylko na własnym tyłku. Umierają potem samotni i zgorzniali.
          Takie jest prawo naturalne: egoistów i egocentryków spycha się na margines
          społeczeństwa. Amen.
          • jan.kulczyk Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich 16.05.04, 12:41
            Ale ja naprawdę czegoś tu nie rozumiem: jesteś LOKATOREM. To znaczy WYNAJMUJESZ mieszkanie od właściciela. WŁAŚCICIEL ma PRAWO nie przedłużyć ci NAJMU. Od jego dobrej woli i presji mediów ZALEŻY to, czy ci ludzie dostaną jakiś BONUS za wyprowadzenie. Co to znaczy: starczyło jej na mieszkanie w Sochaczewie??? TYLKO??? Za ruszenie tyłka z nieswojej nieruchomości dostała TYLKO mieszkanie na własność? Ja już wolę własne w Sochaczewie, niż zapchlone komunałki w centrum Warszawy. O spalinach ktoś już wspominał. A jeśli nie chce się odszkodowania, to można przystać na mieszkanie zastępcze. I myślę, że chodzi tu o mieszkania komunalne, a nie na wolnym rynku, bo to by był absurd. Niestety, postawa roszczeniowa ludzi doprowadza mnie do szewskiej pasji. Skąd żarliwi obrońcy "staruszków" wiedzą, ilu starszych ludzi rzeczywiście tam mieszka? A ilu pazerniaków, którzy chcą uszarpać jak najwięcej bo "bogaty ma kase, to nam da!"? Nie wiemy tego, dlatego nie można ferować takich sądów. A do obrońców lokatorów mam jeszcze jedną zagadkę: ciekawe, co będzie, kiedy wy będziecie chcieli coś zainwestować i mieć z tego jakiś zysk. A przy okazji dać robotnikom, architektom, projektantom wnętrz, dostawcom, firmom budowlanym, reklamodawcom i wielu innym pracę. Ciekawe, jak wtedy będziecie reagowali na hasła typu: "Niech on może nam postawi jakiś bloczek, powiedzmy w okolicach Kruczej lub Parku Saskiego, dopłaci po pięć dych na głowę (na mebelki) i będziemy kwita!" I ciekawe ile inwestycji wtedy zrealizujecie... Sądząc z poziomu malkontenctwa na tym forum myślę, że chyba nawet nie macie co marzyć o takich pieniądzach. Bo z narzekania i zawiści odsetek ani dywidend jeszcz nie wypłacają. Zobaczymy, jak będzie w III Lepperpospolitej....
            • Gość: burzuj Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 13:19
              Dokladanie tak!

              Ale coz - osoba ktora tytuluje sie gudzowate prawo tak naprawde jest wyznawca
              prawa (czy raczej bezprawia) komunistycznego.

              Komuna tak weszla w krew niektorym ze nie juz nie pamietaja jak otrzymali te
              mieszkania - chyba nie bylo zadnego kupna (chociazby takiego jak wplacenie
              wkladu do spoldzielni co robily miliony ludzi), raczej nakaz zasiedlenia wydany
              przez mozna firme ?

              Chetnie wtedy brali a teraz awanturuja sie ze jeszcze im malo.

              Niech pokaza akty wlasnosci a potem zadaja nawet i 800.000 - co jest prawdziwa
              wartoscia duzych mieszkan w tym miejscu - ale jako wlasciciele.

              Mysleli komuszki ze zdaza sie uwlaszczyc jak ich koledzy z Rozbratu.

              Panie Tomaszu - prosze, ostro brac sie za ta najwierniejsza kadra komuny !
              Pelne poparcie dla Pana dzialan.

              Odciac im media, a w lipcu przyjda po prosbie i o 800 zl, bo taka jest natura
              komuny.

              • Gość: Gudzowate prawo Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 14:49
                Przedtem burzuju było mi Ciebie żal, ponieważ okazałeś się malutki względem
                ducha. Teraz mi jest Ciebie żal, ponieważ masz również mały rozumek.
                Dla Ciebie wszystko jest proste i czarno białe, a nawet nie zadałeś sobie
                trudu, żeby poszperać w archiwum (już nie mówiąc o poprzednich postach) by
                zrozumieć sytuację.
                Podpierasz się prawem, to proszę bardzo. Prawo jest takie, że spółki z udziałem
                skarbu państwa (takie jak np. Bumar) przy prywatyzacji nie mogą sprzedać
                nieruchomości z lokatorami pomijając prawo pierwokupu (dura lex sed lex).

                Żeby to pominąc Bumar utworzył spółkę córkę, a potem ją doprowadził do stanu
                likwidacji. Spółkę przejął Gudzowaty wraz z nieruchomością. I raptem nowy
                własciciel próbuje udowodnić, że jego prawo o spółkach z udziałem skarbu
                państwa nie dotyczy.

                Przepis złamali kolesie z Bumaru, którzy dogadali się z Gudzowatym. Proste?
                Nie do końca, ponieważ jak sąd przychyli się do wniosku właścicieli to
                Gudzowaty bez szemrania będzie musiał uznać, ze prawo do kamienicy mają
                lokatorzy a nie jego pieniądze.

                Burżujku bronisz kapitalisty, który może jeszcze na tym stracić kupe kasy (aż
                pewnie Ci się serce ściska z żalu).

                Co robi Gudzowaty - stosuje technikę faktów dokonanych: czynsz 9zł/m2,
                zaspawana winda, szykany i tak w kółko.

                Łatwo jest pisać na forum swoje opinie i przedstawiac światopogląd, ale jak się
                nie zna faktów to wychodzi z tego tylko śmieszność.

                Tak na przyszłość nie myl prawa rynkowego z prawem stanowionym, nie rozmawiamy
                o pomidorach tylko ludziach.

                Nie będę już reagował na twoje listy, dopóki nie udowodnisz, że przynajmniej
                orientujesz się w sprawie, o której piszesz.

                Pozdrawiam, pij mleko, rośnij duży i nie zabieraj głosu bez sensu.
                • Gość: burzuj Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 15:12
                  Mysle ze juz wiem wystarczajaco na ten temat - kilka komentarzy na koniec:

                  I raptem nowy
                  > własciciel próbuje udowodnić, że jego prawo o spółkach z udziałem skarbu
                  > państwa nie dotyczy.

                  Nowy wlasciciel nic nie musi udowadniac - on kupil spolke i jest wlasicielem
                  nieruchomosci - jak rozumiem to najemcy mieszkan usiluja dowiesc czegos przed
                  sadem ?

                  > Gudzowaty bez szemrania będzie musiał uznać, ze prawo do kamienicy mają
                  > lokatorzy

                  Na szczescie rok 1945 jest juz odlegla przeszloscia - kiedy to tacy komunisci
                  jak ty mogli wreczyc zagrabic wiekszosc Warszawy.
                  Teraz niech najemcy udowodnia swoje racje przed sadem (w co watpie) a potem
                  zobaczymy co Bumar (tez dobra stara komuna) z tym zrobi.

                  > czynsz 9zł/m2,
                  Sam chetnie bym wynajal od Pana Tomasza powiedzmy jakies 100 m2 w takim punkcie
                  Warszawy - to wciaz wychodzi 900 zl za miesiac.
                  To sa dopiero preferencyjne stawki.

                  > zaspawana winda
                  Najlepiej byloby jakby sie urwala z jakims staruszkiem - bylby to meczennik za
                  sprawe komuny (jak Paszka Morozow) i mozna byloby to dobrze wykorzystac w
                  propagandzie.
                  Ale ludzie to nie pomidory i Pan Tomasz nie chce zeby z nich sie zrobil keczup w
                  starej windzie.

                  > Tak na przyszłość nie myl prawa rynkowego z prawem stanowionym
                  Prawo jest tylko jedno !
                  O czym komuna chetnie zapominala wprowadzajac swoje bezprawne praktyki.

                  Rozumiem ze dla ciebie prawo stanowione (szczegolnie przez towarzyszy z KC PZPR)
                  ma przewage nad prawem cywilnym i karnym, ale na szczescie czasy takiej komuny
                  juz powoli dobiegaja konca.






                    • Gość: burzuj Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 17:00
                      • Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl
                      Przeczytaj komentowany artykuł »
                      Gość: robol 16.05.2004 08:05 odpowiedz na list

                      > A kapitalistów krwiożerczych trzeba zabijać i to jest prawo naturalne.Papież
                      > powiedział iż prawo Boskie jest prawo naturalne.

                      A w takich czasach zyje ze wracaja robole (czyzby to twoja rodzinka ?), ktorzy
                      nawoluja do fizycznej elimnacji kapitalistow (czyli wszystkich ktorzy nie
                      podobaja sie tej komunistycznej bandzie).

                      A co do sposobow dorobienia sie - to moge sie podzielic z toba ta wiedza - ale
                      za godziwa oplata bo to jest wiedza ktora ma wartosc rynkowa.

                      Ale, zagduje ze ty wolisz miec wszystko za darmo.

                      Co rowna sie zagrabieniu od innych - bo to jest poglad jaki wyznaja tobie podobni.

                      Ci lokatorzy mowia wprost : Bumar (a moze samo UB ?) przydzielilo nam mieszkania
                      na poczatku lat piecdziesiatych - no tak jak to ja nie jest wlascicielem.
                      Jeszcze czynsz mam placic ? 9 zl za m2 - ja ? Wierny syn partii ?

                      Na szczescie juz niedlugo zobacza jak to jest bez wody i bez pradu i bez windy.

                      Brawo Panie Tomaszu !



                        • Gość: burzuj Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 17:15
                          Nie - po prostu cieszy mnie ze ta komunistyczna banda (w osobach tych lokatorow
                          z nakazu) dostaje wreszcie za swoje.
                          Pozno bo pozno ale zawsze.

                          A i dokonala lekcja dla tych ktorzy mysla ze ich zlodziejstwo ujdzie bezkarnie
                          bo trzymaja z obecnie rzadzaca klika. Ci juz sie przekonali ze zadni, nawet
                          najpotezniejsi towarzysze nie sa wieczni.

                          A jezeli masz inny punkt widzenia to go przedstaw - bo na razie tylko belkoczesz
                          cos o kompleksach.

                          Czy twoim kompleksem jest niemoznosc wyslowienia sie w kilku zorganizowanych
                          zdaniach (nie licze tutaj twojego dresiarskiego rechotu) ?

                          Moze sprobuj na poczatek powtorzyc kilka sloganow za twoim akutalnym idolem
                          (Leninem/Stalinem/Bieurtem/Mao/Cze/Osama - ktorykolwiek ci teraz wsakzuje droge
                          zyciowa) - to juz bedzie cos.
    • Gość: jolanta c Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 18:29
      ZANIM ZACZNIECIE COŚ KOMENTOWAĆ , PRZEMYŚLCIE TO CO CHCECIE NAPISAĆ.
      Wiekszość piszących to zapewnie ludzie młodzi,którzy większość swojego życia
      wiążą z latami po transformacji. Zrozumcie, że większa część społeczeństwa to
      ludzie urodzeni przed tym okresem. Piszecie, że właścicielom odebrano własność.
      Zastanówcie się, kto to zrobił. Czy miliony urodzone po wojnie, ciężko i
      uczciwie pracujacy ludzie zasłużyli na tyle obelg. Przeciez to nie ich wina, że
      urodzili sie w takiej Polsce a nie innej. Wiele z tych osób miało w rodzinie
      kogoś kto zginął za wolność, tego kraju i Waszą. Nic nikomu nie zabrali i nie
      ukradli. Historii nie da się cofnąć. Czy teraz mają płacić za błędy kolejnych
      ekip rządzących. Jestem za poszanowaniem własności, ale może wszyscy ci
      spadkobiercy, bo w większości właściciele niestety już nie żyją, zastanowią się
      nad winą tych których teraz odsądzają od czci i wiary wskazując im miejsce pod
      przysłowiowym mostem. Przecież to jest problem, który należało rozwiązać
      natychmiast po transformacji, albo przynajmniej zakreślić uczciwy w zamkniętym
      okresie czasu program pogodzenia interesów wszystkich Polaków. Wtedy gdy nie
      rozsprzedano za grosze majątku narodowego i kiedy można było w zamian za
      utracone mienie oddać w zamian inne. Wielu spadkobierców na pewno zechciało by
      przyjąć inne dobra w zamian za zrujnowane, pełne lokatorów kamienice.
      Przecież ta spirala zwrotów z roku na rok narasta. Kto ma to szystko teraz
      sfinansować ? Bezrobotni,emeryci,czy może ci którzy w tej chwili chodzą do
      przedszkola. Napewno wiele osób, które w tej chwili nie mają własnego
      mieszkania, nie są właścicielami bo tego nie chcieli. Po prostu, niestety nigdy
      nie było ich na to stać. Czy dlatego teraz nie znając ich sytuacji opluwacie
      ich i wyzywacie od złodziei i lumpów.
      A tak naprawdę wielu tu piszących nawet nie zdaje sobie chyba sprawy z tego, że
      gdyby nie to opluwane pokolenie powojenne nie wiedzieli by może do tej pory co
      to internet, lub mogli by tylko o tym pomarzyć.
      Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do myślenia, to naprawdę nie boli.
    • Gość: szwadron Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: 5.5R2D* / *.pg.com 17.05.04, 14:10
      cala sytuacja z lokatorami to chora chorosc.
      wynajecie mieszkania w warszawie w pojedynke przekracza mozliwosci pojedynczej
      osoby. dzieje sie tak miedzy innymi dlatego ze wiele mieszkan jest okupowanych
      przez lokatorow z przydzialu.
      wlasciciel mieszkania, nie ma jak wyrzucic lokatora, a zarobic na nim nie
      zarobi. Babcia na 80 metrach placi 200 zl i sie nie wyniesie bo sie do kotka
      dachowca przywiazala.

      Nie musze nikomu tlumaczyc jak takie "pustostany" wplywaja na rynek wynajmu.
      z braku konkurencji wolnych mieszkan ceny szybuja w gore.
      meldunek to mazenie scietej glowy (meldunek jako taki to zemsta komuchow).
      tym bardziej ze czesc tego co babunia powinna placic, wlascicelowi pokrywa
      miasto, gmina czy inne urzedy.
      i co najsmiesniejsze to te pieniadze pochodza z mojej kieszeni.
      a ja po zaplaceniu wszystich podatkow wynajmuje mieszkanie na spolke z trzema
      osobami by miec dla siebie raptem z 15 metrow za 400-500 zl.
      • anmanika Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich 18.05.04, 13:27
        Gość portalu: szwadron napisał(a):

        > cala sytuacja z lokatorami to chora chorosc.
        > wynajecie mieszkania w warszawie w pojedynke przekracza mozliwosci
        pojedynczej
        > osoby. dzieje sie tak miedzy innymi dlatego ze wiele mieszkan jest
        okupowanych
        > przez lokatorow z przydzialu.
        > wlasciciel mieszkania, nie ma jak wyrzucic lokatora, a zarobic na nim nie
        > zarobi. Babcia na 80 metrach placi 200 zl i sie nie wyniesie bo sie do kotka
        > dachowca przywiazala.
        >
        > Nie musze nikomu tlumaczyc jak takie "pustostany" wplywaja na rynek wynajmu.
        > z braku konkurencji wolnych mieszkan ceny szybuja w gore.
        > meldunek to mazenie scietej glowy (meldunek jako taki to zemsta komuchow).
        > tym bardziej ze czesc tego co babunia powinna placic, wlascicelowi pokrywa
        > miasto, gmina czy inne urzedy.
        > i co najsmiesniejsze to te pieniadze pochodza z mojej kieszeni.
        > a ja po zaplaceniu wszystich podatkow wynajmuje mieszkanie na spolke z trzema
        > osobami by miec dla siebie raptem z 15 metrow za 400-500 zl.


        Troche nie na temat, ale jakby gmina sie sprezyla to by miala nadmiar mieszkan
        na wynajem dla osob o niskich dochodach. W kamienicy gminnej w ktorej mieszkam
        stoja puste 3 lokale, gdzie lokatorzy nie mieszkaja od xxx lat. Znam kilka
        takich przypadkow mi.in pani ktora mieszka na stale w Kanadzie a ma tu
        mieszkanie komunalne. Wystarczy troche sie zainteresowac i po klopocie.
    • Gość: wawiak Re: Właściciel kamienicy przy Al. Jerozolimskich IP: 62.29.248.* 20.05.04, 18:03
      To jest typowa jazda z komunalnymi:
      babcia dostała przydział, a jej dzieciom i wnukom się należy. Moi komunalni
      sąsiedzi mają nową toyotę avensis i mieszkają u mamusi. Jak mamusia zejdzie
      będą mieli prawo do lokalu. Mamy w kamienicy fundusz remontowy bo budynek się
      rozpada. Za sąsiadów z Avensisem płaci miasto z moich podatków.
      Jeszcze jedno zdanie nie na temat Jerozolimskie 63 - dawniej piękna kamienica
      dokładnie naprzeciw dworca centralnego - dziś jest ruiną otynkowaną betonem.
      Wygląda jak nieszczęście. Ani lokatorów ani miasta czy Bumaru nie stać nawet na
      utrzymanie stabilnego stanu technicznego. Jak oddać to lokatorom, i tak za
      kilka lat się zawali i będzie lament: ONI nie wyremontowali nam bydynku!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka