Wyspa na Ptasiej

18.04.02, 09:10
Wczoraj w TVP oglądałem "Wyspę na Ptasiej", nawet nie gadałem przy tym. A to
znaczy, ze mnie wcięło. Ukrywanie się żydowskiego chłopca w ruinach granicznej
kamienicy getta.
A ja wczoraj sobie pospacerowałem koło Pałacu Lubomirskich (dziś BCC), to
gdzieś tu był ten dramat !
Jak często nachodzą Was myśli, po jakich ulicach chodzimy ? Dziś na terenach
getta są nowoczesne biurowce, knajpki, mnóstwo sex shopów i agencji....
Czasem idę stanąć przy tym jedynym ocalałym kawałku muru getta i stoję i patrzę
i nie mogę uwierzyć....
Albo Pawiak czy Umschlagplatz, czy tablice pamiątkowe na przykład po szpitalu
ewangelickim, który ratował Żydów, którą jakiś baran posmarował sprayem....
Czy kogoś jeszcze to obchodzi, czy tylko mnie nachodzą takie refleksje na
spacerze po Placu Grzybowskim, koło synagogi Nożyka, czy przy kościele św.
Augustyna....
    • sloggi Re: Wyspa na Ptasiej 18.04.02, 09:34
      Kiedyś wziąłem w garść plan miasta z 1937 roku, Korzenie Miasta pod pachę i
      pojechałem na Muranów.
      Aby się nie zgubić, to wycieczkę zacząłem od kościoła św.Augustyna na
      Nowolipkach. Łaziłem przez 8 godzin i nawet przez chwilę miałem wrażenie, że
      przeniosłem się w czasie.
      Tylko zamiast Gęsiej jest nijaka w wyglądzie ulica Anielewicza.
      Wczoraj chyba minęła 59 rocznica wybuchu Powstania w Gettcie.
      • tassman Re: Wyspa na Ptasiej 18.04.02, 09:56
        Antek 1,

        Mam podobnie jak patrze na "pamiatki" po okupacji i powstaniu warszawskim.
        Pozdrawiam

        tassman:)
    • skolmi Re: Wyspa na Ptasiej 18.04.02, 10:11
      A są na Umschlagplatz-u ślady tego co było,
      chętnie bym się przejechał, a nie wiem czy warto?
      • Gość: miranda Re: Wyspa na Ptasiej IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.04.02, 11:31
        A mnie ciągle nachodzi natrętna myśl, że na tego rodzaju pamiątkach nikomu nie
        zależy. Codziennie jadąc do pracy mijam ruinę na rogu Żelaznej i Grzybowskiej.
        Zapewne niedługo się zawali i przestanie wreszcie być kłopotem dla gminy.
    • k_rzyzak Re: Wyspa na Ptasiej 18.04.02, 18:28
      antek1 napisał(a):

      > Wczoraj w TVP oglądałem "Wyspę na Ptasiej", nawet nie gadałem przy tym. A to
      > znaczy, ze mnie wcięło. Ukrywanie się żydowskiego chłopca w ruinach granicznej
      > kamienicy getta.
      > A ja wczoraj sobie pospacerowałem koło Pałacu Lubomirskich (dziś BCC), to
      > gdzieś tu był ten dramat !
      > Jak często nachodzą Was myśli, po jakich ulicach chodzimy ? Dziś na terenach
      > getta są nowoczesne biurowce, knajpki, mnóstwo sex shopów i agencji....
      > Czasem idę stanąć przy tym jedynym ocalałym kawałku muru getta i stoję i patrzę
      >
      > i nie mogę uwierzyć....
      > Albo Pawiak czy Umschlagplatz, czy tablice pamiątkowe na przykład po szpitalu
      > ewangelickim, który ratował Żydów, którą jakiś baran posmarował sprayem....
      > Czy kogoś jeszcze to obchodzi, czy tylko mnie nachodzą takie refleksje na
      > spacerze po Placu Grzybowskim, koło synagogi Nożyka, czy przy kościele św.
      > Augustyna....

      Z zapartym tchem przeczytałem Tój jakze ciekawy post.
      Jestem w warszawie nowy,nowy mozna właściwie tak powiedziec,chociaz byłem tu już
      wiele razy.Własnie post Antka wprawił mnie w dziwny klimat.Cos czego do tej pory
      nie przezywałem.Oto miszkając od dwóch dni w Warszawie ,w miejscach o których
      pisze Antek dosłownie ocieram sie o historię.Przedwczoraj nie mogąc zasnąć
      myślami byłem własnie przy powstaniu i przy Geccie.Te ulice ,które mnie dzisiaj
      otaczają były w sumie nie tak dawno świadkami wielu ludzkich tragicznych losów .
      A wczoraj własnie /nie wiem jak to miejsce się nazywa zobaczyłem jakiś pomnik.Był
      to wagon w który powbijano wiele krzyży i gwiazd dawida.Zrobiło mi sie jakos
      smutno.Może ktos uchyli mi rąbka tajemnicy i zdrdzi co to takiego.
      +
      • antek1 Re: Wyspa na Ptasiej 18.04.02, 19:02
        Pomnik Poległych i Pomordowanych na Wschodzie
        Rzeczywiście smutny. W pamięci mam Zaduszki na 1 XI 2 lata temu przy Teatrze
        Narodowym na które poszliśmy po wizycie u Rudego na Powązkach. Sztuka która
        swym nastrojem na długo zostanie w mej pamięci. Tam też ludzie pchali wózki z
        węglem (Kołyma ?), a na balkonie (Europy) odbywał się bal. Na dole strzelano do
        ludzi, a na górze powiewała flaga zjednoczonej Europy i grała muzyka. Odważne
        przedstawienie. Koło widzów przejeżdżali na koniach carscy żołdacy....
        • k_rzyzak Re: Wyspa na Ptasiej 19.04.02, 13:57
          Coś mi sie wydaje,że bedę musiał zaplanowac sobie wycieczke Pomniki warszawskie"
          Jeżeli nie masz nic da gegen ,to zakładam watek na głównym.Poza tym umieram z
          powodu uciekajacego czasu.
          Pozdrówka
          +
Inne wątki na temat:
Pełna wersja