erazm1
14.05.02, 15:48
Nowy bar w stylu zachodnich bistro jakich wiele teraz powstaje, ale uwaga każa
sobie słono płacic (piwo 10 zł itd) i jeszcze doliczają 10% (sic!)za serwis.
Tymczasem obsługa delikatnie mówią c jest do kitu, a o takim procencie
wymuszonego napiwku to nie śłyszałem ani we francji ani we Włoszech, gdzie cos
takiego się zdarza i koleś z jajo chce to nasladować, tylko robi to trochę po
gangstersku, bo nawet w kracie nie uprzedza o doliczaniu serwisu, a jeśłi nawet
to chyba bardzo małym drukiem.