Niepotrzebne kolejki do urzędniczych kas

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 09:02
Tak wlasnie wyglada nasze spoleczenstwo - w czesci uparte, niereformowalne.
Zadna infomacja do niektorych nie dociera, sa jak kon z klapkami na oczach.
Chyba to nawyk po komunie - lubia godzinami stac w kolejkach, bo wtedy
zaciesniaja sie wiezy spleczne :> - ZENADA, tylko dlaczego my, urzednicy,
mamy potem wysluchiwac ich narzekan i jekow, ze "niczego nie mozna normalnie
zalatwic", a jak dowodzi artykul MOZNA.
Jedynym sensownym rozwiazaniem na przyszlosc jest nakaz usizczania tej oplaty
w bankach i wtedy kolejki znikna...
    • Gość: inspektor przewidywanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:23
      Skoro uznajemy, że społeczeństwo jest niereformowalne należało przewidzieć, że
      ludzie przyjdą placić do urzędu i się przygotować. Zwłaszcza, że i tak
      uruchomiono dodatkowe kasy jak co roku. Tyleże uruchominie dodatkowych kas
      ręcznych w dobie informatyzacji jest nieporozumieniem. W ubiegłym roku
      uruchomino kasy elektronicznie. Po wpisaniu numeru decyzji kasjerce wyświetlało
      się wszystko, kto, co i ile oraz czy ma zaległośc i jaka jest wysokośc odestek -
      mało tego, kasjerka przyjmując wpłatę automatycznie księgowała. W tym roku
      będzie podwójnego robota: raz trzeba będzie przyjąc wpłatę, dwa zaksięgować to
      ręcznie, a kiedy ścigać tych co nie płacą w ogóle.
    • Gość: podatniczka Re: Niepotrzebne kolejki do urzędniczych kas IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.05, 18:00
      Wstyd mi za tego urzednika, ktory tak wypowiada sie o "niereformowalnym
      społeczeństwie". Przeciez w tych kolejkach stoja ludzie, którzy chca uiscic
      opłatę w terminie.Najczesciej są to ludzie starsi, którzy nie muszą wcale iśc
      do banku kiedy jest kasa w urzedzie. Urzad powinien sie przygotowac na to i
      cieszyc, ze wplywaja pieniadze do kasy.Czy podatnik jest dla tego pana
      urzednika, czy odwrotnie? Tylko, ze z kazdym rokiem coraz gorzej z ta
      organizacja.Nowe władze z nowymi pomysłami, pozal sie Boże. Moze ktos policzy
      ile ta akcja kosztowała? Wysłanie decyzji podatkowych listem poleconym,
      opłacenie prowizji 4zl o klienta (2 zl podatek i 2zl wieczyste uzytkowanie)
      balagan organizacyjny i godziny nadliczbowe dla pracowników.A nagrody dla
      kierownictwa. Brawo Panie Prezydencie.
      • Gość: warszawskiurzednik Re: Niepotrzebne kolejki do urzędniczych kas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 09:03
        Droga podatniczko!

        Wiem, ze w tych kolejkach stoją ludzie, którzy chca uiścić opłatę i dlatego w
        tym roku Urząd podpisał umowę z Bankiem PEKAO S.A., na mocy którego w 12
        oddziałach i filiach PEKAO S.A. zlokalizowanych na terenie Śródmieścia bez
        żadnych prowizji w okresie od 1 marca do 2 kwietnia 2005 r. będą przyjmowane
        wpłaty z tytułu podatku od nieruchomości za 2005 r. oraz rocznej opłaty z
        tytułu wieczystego użytkowania gruntu za 2005 r.

        Czy to gorsza organizacja? uważam, ze znacznie lepsza:
        1) nie trzeba biegac do Urzędu, który jest czynny tylko do 16 (oprócz
        poniedziałków)
        2) wpłaty i tak są bezprowizyjne

        Poza tym jest obliczono, że mimo wszystko wyjdzie to taniej, niż koszt org.
        dodatkowych kas, a dziś w Urzedach na takich rzeczach się naprawde oszczędza.

        komentarz o nagrodach dla kierowników pozostawię bez uwag, bo to żenujące.

        Co wiecej, nie ma (dzięki kasom w banku) ani nadgodzin z tego tytułu ani
        bałaganu org.
    • Gość: wanda Re: Niepotrzebne kolejki do urzędniczych kas IP: 212.244.29.* 10.04.06, 13:25
      Chciałam napisać jak bez sensu działa urząd śródmiejski - dział wydawania
      abonamentów. Trzeba pójść osobiście do urzędu w godzinach 9-17 -tej (czyli
      zwolnienie z pracy lub urlop), wypisać druk. Opłąta 20 zl musi być uiszczna w
      banku lub na poczcie chociaż w urzędzie działą kasa, wrócić za 3 dni (znowu
      urlop) z dowodem wpłaty, odstać w kolejce i odebrać abonanment. Procedurę
      powtarza się co roku, żadnych lekcki po kilkuletnim złum finkcjonowaniu biura
      urząd nie wyciąga. Dlaczego nie można

      a) zmienić godzin urzędowania żeby choziaż 1 dzień w tygodniu urząd działął
      chociażby do 18-tej

      b) wpłacić 20 zł w kasie i zostawić dowód wpłaty tego dnia

      c) czekać na abonament we domu (list polecony)


      d) nie mówię juz o zupełnie on-line załątwieniu sprawy bo pomimo szumnej nazwy
      eurząd w warszawie na nowogrodszkiej to jest zwykłą fikcja. Przerabiałąm to
      podczas wyrabiania nowego prawa jazdy. Po wypełnieniu i wydrukowaniu
      kwestionarisuza z ze strony um. warszawy, kiedy chcialam to złożyć urzędniczka
      powidziala że nie przyjmie bo musi wyć wypełnione ręznie. I pisałam wniosek po
      raz kolejny na miejscu i .... zrobiła się kolejka. mUsze powiedizeć że są
      gminy, nawet bardzo małe, wiejskie, które eloktroniczną obsługę mieszkańca
      opanownały dużo lepiej niż stolica. wstyd!!!
      • Gość: beti22 Re: Niepotrzebne kolejki do urzędniczych kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 15:50
        Tak czy inaczej nie jest winą urzędnika, że organizacja pracy jest nie
        najlepsza. On tylko wykonuje swoją pracę. Wiem, bo pracowałam kiedyś w podobnej
        instytucji gdzie klienci wprost uwielbiali kolejki, a jeszcze bardziej awantury
        z nimi związane. Praca z klientem jest bardzo ciężka i niejednokrotnie wcale
        nie od urzędnika zależy cała procedura tylko od przepisów i biurokracji, którą
        narzuca dyrekcja itp. organy. Urzędnikowi nie chodziło zapewne o to, że ktoś
        przychodzi tylko o to, że można coś załatwić szybciej, a mimo to ludzie pchają
        się tam gdzie będzie trwało to dłużej i dla polepszenia własnego samopoczucia i
        pokazania kto tu jest panem zrobi awanturę choć i jedna i druga strona mogła
        tego uniknąć. Do 18:00 ?? A kto by urzędnikom płacił ?? Kierownik, dyrekcja ??
        A skąd fundusze ??,a może niech pracuje za darmo ?? On też ma dom, rodzinę i
        masę spraw do załatwinia choćby w banku czy na poczcie. Skoro godziny pracy są
        takie jakie są to znaczy, że innego wyjścia nie ma. Poza tym ja załatwiałam tam
        kilka lat temu dowód osobisty i co roku rejestruję psa i muszę powiedzieć, że
        trafiłam na przesympatyczną panią w informacji, uśmiechniętego, młodego i
        miłego pana w kasie oraz na młodziutką panią bardzo mile do mnie nastawioną
        przy wydawaniu rzeczy po którą poszłam. Czemu spotkałam się z trzema osobami
        tam pracującymi tak fajnymi, miłymi i pomocnymi ?? Może dlatego, że zamiast
        krzywić się na to, że stałam 30 minut w kolejce poprostu podchodziłam,
        uśmiechałam się, zażartowałam i życzyłam miłego dnia. Pozdrawiam.
Pełna wersja