Gość: Kasia
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
21.06.02, 23:40
Dzisiaj widziałam, jak straż miejska przyjechała na żniwo nad Wisłę; klamrowano
samochody parkujące przy Wisłostradzie przy ogródkach piwnych. Jakiś czas temu
pisano, że SANEPiD karze właścicieli tych lokali za brak bieżącej wody.
Od dawna słychać głosy, że nad Wisłą powinny funkcjonować bulwary. Kiedy coś
zaczęło się samorzutnie dziać, żaden samorząd nie powiedział - przedcież
potrzebna im bieżąca woda, pomożmy im doprowadzić wodę na czas lata. Przecież
tam nie ma parkingu - trzeba to jakoś zorganizować. Miejsce ożyje, ludzie
nauczą się tam przychodzić. Zamiast tego są kary. Jeżeli więcej względów
przemawia przeciw funkcjonowaniu tych lokali, to niech nie działają, a jeżeli
mają pozwolenie na działalność w tym miejscu, to dlaczego miasto nie
współdziała z mieszkańcami, którzy chcą z niego korzystać?