Gość: ap77
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
20.07.02, 20:01
Cześć !
Mieszkam na Muranowie, na Nowolipkach i mam dosyć!!!!!
Od rana do wieczora do sklepów na przeciwko przyjezdzaja samochody
dostawcze!!!!!!!!!!!!!!! Szalu mozna dostac, juz od 6.00 panowie trzaskaja
drzwiami, prowadza glosne rozmowy itp. a po ulicy sie niesie ja cholera -
serio..... Sklepiki sa obrzydliwe, zaniedbane, a do tego maksymalnie drogie.
Zeruja chyba tylko na schorowanych emerytach, ktorych jak wiadomo pelno w tej
dzielnicy. w moim bloku na palcach jednej reki moge policzyc osoby w tzw.
wieku reprodukcyjnym. Przed blokiem syf, blok sie sypie, okna sa po prostu
tak nieszcelne, ze w zimie sie trzeba dogrzewac, bo oczywiscie kaloryfery sa
zapowietrzone.... Kiedys jeszce bylo tu przyjemnie:place zabaw, zielen itp.
Teraz jest syf, i zaczyna robic sie niebezpiecznie np. wczoraj w nocy kolo
03h, ktos okradal samochod pod moim blokiem-policja oczywiscie przyjechala po
20 min, choc komisariat jest rzut beretem! Gnojek wybil szybe i pokradl co
sie dalo.....Oprocz tego pelno tu pijakow i ludzi zdegustowanych i zmeczonych
zyciem. Ale jak przychodzi codo czego to metr kwadratowy kosztuje tu 4tys. to
smieszne...........A wydawaloby sie, ze to przyjemna dzeielnica-blisko
centrum ha ha
Co Wy o tym myslicie?