kibic102 01.07.05, 00:22 " Inna radna (anonimowo): -" radna anonimowo? ona bidna pewno z pisu i na listę nie wezmą... żenada.a wylać ją na zbity łeb! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pan_pndzelek >>>Zwiunzki zawodowe w domu kultury??? 01.07.05, 05:37 Zwiunzki zawodowe w domu kultury??? Co to, fabryka jest? Krytykują Kijowskiego za zbyt duże wydatki a to, że w prowincjonalnym domu kultury jest DWADZIEŚCIA SZEŚĆ ETATÓW to już nikogo nie boli... Banda pierdzistołków, które pewnie dodatkowo na lato chciały mieć "wolne" tak jak w każdym innym miejscu... CYTAT: "Pod listem o sytuacji w DKŚ podpisała się tylko komisja zakładowa związków zawodowych," Buehehehe, przy 26 pracownikach nie dość, że zwiunzek sobie założyli to jeszcze komisję zakładową? Może jeszcze "kaowca" wybiorą to już do końca Rejs się zrobi... Wywalić to dziadostwo z pracy. PS. Kondzio Swinarski też był szurnięty i nieznośny a dziś nikt tego już nie pamięta i: SWINARSKI WIELKIM REŻYSEREM BYŁ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: >>>Zwiunzki zawodowe w domu kultu IP: *.chello.pl 01.07.05, 09:38 > Krytykują Kijowskiego za zbyt duże wydatki a to, że w prowincjonalnym domu > kultury jest DWADZIEŚCIA SZEŚĆ ETATÓW to już nikogo nie boli... Banda > pierdzistołków, które pewnie dodatkowo na lato chciały mieć "wolne" tak jak w > każdym innym miejscu... Pewnie miałbyś rację, gdyby chodziło o jeden mały lokalik. Ale akurat DKŚ to nie tylko "pałac" przy Smolnej ale jeszcze trzy kluby w Środmieściu i pracownia fotograficzna oraz modelarska. Do samej obsługi jest potrzebnychze 20 osób. No, owszem tym samym 6 byłoby niepotrzebnych. Zgadza się. Poczynając od pana Dyrechtóra :) > Buehehehe, przy 26 pracownikach nie dość, że zwiunzek sobie założyli to jeszcze > > komisję zakładową? Z tego, co się orientuję, to w warszawskich urzędach, przynajmniej jeżeli chodzi o OPZZ i "S" działa po jednej organizacji związkowej, tyle, ze ich członkowie pracują w różnych miejscach w całym mieście. Więc równie dobrze mogłoby być 5 pracowników DKŚ, a i tak należeliby do jednej komisji zakładowej > PS. Kondzio Swinarski też był szurnięty i nieznośny a dziś nikt tego już nie > pamięta i: SWINARSKI WIELKIM REŻYSEREM BYŁ... ...zaś kijowski małym geszefciarzem jest :D:D:D. Niech sobie realizuje swoje wizje artystyczne, ale za SWOJE pieniądze, a nie za MOJE :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: >>>Zwiunzki zawodowe w domu kultu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 11:38 "Otworzyłem dom dla środowisk, które czują się opuszczone, bo są dawną opozycją." No i wszystko jasne. Znowu komuniści dobierają się do tyłka donkiszotom z PiS-u. A tak swoją drogą szkoda że Zalewski siedzi. On już by lepiej wiedział co zrobić z tą kasą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UPRany Bartelski - fuj, bardzo brzydko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:46 Bartelski - fuj, bardzo brzydko. Postępowanie godne piskorczyków. Dobrze pasujesz do tego towarzystwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: >>>Zwiunzki zawodowe w domu kultu IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 01.07.05, 15:23 Człowieku zdaje się że nie wiesz o czym piszesz, DKŚ składa się z 3 osiedlowych klubów (Marszałkowska, Hoża i Andersa), jednej ciemni fotograficznej i Domu Kultury na Smolnej. W osiedlowych domach kultury prowadzone są warsztaty, zajęcia kulturalne, akcje zima i lato w mieście i nikt z pracowników nie wyjeżdża. Moje dzieci chodziły na Marszałkowska a zajęcia plastyczne i zajęcia szachowe, ale odbywały się tam też zajęcia teatralne i muzyczne. A to że Kijowski rozwala wszystko i kasuje co tylko się da z zajęć, które odbywały się na Smolnej bo jak to zostało przez niego wyartykułowane: nie będzie Dyrektorem przedszkola. Jego rządy to skandal. A do tego jeszcze ponoć mieszka w klubie może tym by się zajął Pan zastępca Prezydenta Pan Urbański, oraz to że większość rzeczy, które zlecane są firmom i fundacjom zewnętrznym są z Panem Kijowskim związane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OFF Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: 80.51.224.* 01.07.05, 14:09 Pan ATK nie jest jalepsza osoba na tym stanowisku.Znam posrednio system pracy tego Pana.Potrafi i po polnocy wydzwaniac do pracownikow z pretensjami lub z problemami ktorych sam nie potrafi rozwiacac. Tak pracowac mozna i poswiecac sie dla firy tez ale bez przesady, bez gwaltu dyrekcji na pracownikach. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej 01.07.05, 14:45 Gość portalu: OFF napisał(a): > Potrafi i po polnocy wydzwaniac do pracownikow z pretensjami lub z > problemami ktorych sam nie potrafi rozwiacac. Nie rozumiem. Po pierwsze dom kultury to nie budowa, z której się wychodzi o 16.00 i zamyka drzwi za sobą. Po drugie jeśli się komuś maniery przełożonego nie podobają zawsze może się zwolnić i poszukać innego zajęcia... obowiązku pracy nie ma u nas już od dłuższego czasu... A skoro ktoś tam do dzisiaj pracuje to znaczy dla mnie tylko jedno, że akceptuje metody Kijowskiego... i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasiad I co my z tego mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 15:04 Na Smolnej organizowane sa spotkania sasiedzkie, imprezy uliczne. Srodowiskowy dom p. Kijowskiego niegdy sie nimi nie zainteresowal, bo jak mowia wtajemniczeni uwaza je za konkurencyjne. co za wstyd i megalomania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasłyszane Re: I co my z tego mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 13:46 Jakbyście postawili galon czerwonego wina może WTEDY by sie zainteresował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sierzant.p Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.05, 15:06 Po pierwsze, kto mu daje pieniądze? Jakby musiał pisac projekty o dofinansowanie do Unii albo innych instytucji grantodawczych, to od razu rozbuchane wizje by mu wywietrzały z głowy. a przy okazji musiałby zrobić audyt i by się okazało, ile co kosztuje. Po drugie, sytuacja przeładowania etatami w domach kultury jest normą. Uzdrowieniem byłoby wprowadzenie systemu kontraktowego - nie sprawdzasz się, do widzenia po zakończeniu kontraktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.aster.pl 01.07.05, 16:53 o. święta prawda :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.07.05, 17:03 > Po pierwsze, kto mu daje pieniądze? Przecież to expressis verbis jest w tekście powiedziane. Wiceprezydent Urbański. Daje lekką rączką pieniądze koledze ze studiów, w ogóle nie wnikając na co te pieniądze idą. Skoro dopiero ma się przyjrzeć, co się robi na Frascati, znaczy to tylko tyle, że nawet nie widział jakiegokolwiek planu pracy czy kosztorysu... :/ No, chyba, że pan atk przedstawia inne plany, a robi co innego niż zatwierdzone... Ale to już jest po prostu przestępstwo i rozmawiać z tym panem należałoby dopiero w prokuraturze... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.07.05, 16:59 > Nie rozumiem. Po pierwsze dom kultury to nie budowa, z której się wychodzi o > 16.00 i zamyka drzwi za sobą. hmm... chyba dawno pan żeś żadnej budowy nie widział. Akurat na budowach parcuje się zazwyczaj od 6.00 do 22.00 czasem dłuzej, jeżeli jest robota do zrobienia Po drugie - owszem, kultura (ogólnie) rządzi się trochę odmiennymi prawami niż zwykła praca na etacie. Tym niemniej wydzwanianie pana atk jest spowodowane nie koniecznością, a upojeniem alkoholowym (jeszcze) lub kacem-gigantem (już). Nie wiem, czy ma to cokolwiek wspólnego z pracą Domu Kultury... jeśli się komuś maniery przełożonego > nie podobają zawsze może się zwolnić i poszukać innego zajęcia... obowiązku > pracy nie ma u nas już od dłuższego czasu... tu nie chodzi o maniery (bo też i takich jest pan atk pozbawiony), tylko o złośliwe nękanie pracowników bądź z powodów wymienionych powyżej lub bądź wymuszenie złożenia przez pracownika wymówienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: off Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:29 Panie Kijowski dobrze Pan wie ze lamie Pan wszelkie normy i prosze nie pisac takich glupot ze nie ma przymusu pracy.Kazdy czlowiek ma prawo do pracy zgodnie z przyjetym prawem.Nic dodac nic ujac.A lezeli Pan nie potrafi zorganizowac sie w pracy to nalezy niezwlocznie odejsc zwlaszcza ze dzieki Panu kilkanascie osob dobrych w swojej profesji musialo opuscic Dom Kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OFF Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:44 > A skoro ktoś tam do dzisiaj pracuje to znaczy dla mnie tylko jedno, że > akceptuje metody Kijowskiego... i tyle... A co to znaczy akceptrowac metody Pana ATK.To nie jest Pana prywatny folwark.Jak bedzei Pan placil z wlasnej kieszeni pracownikom no to moze, ale chyba tez nie ma Pan prawa tak traktowac ludzi.Instytucje kultury to takie same miejsca pracy jak i budowa tylko sa w nich czasem chorzy tworcy na ktorego Pan probuje aspirowac.Tak naprawde to nic Pan soba nie przedstawia jako tworca . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 01.07.05, 23:51 Panie ATK, wydaje mi sie, ze pare miesiecy temu podczas rozmowy telefonicznej wyjasnilem na czym polega panski problem. Calkowite lekcewazenie pracownikow, ktorzy znaja znacznie lepiej niz pan swoja prace oraz poswiecaja sie jej, musi doprowadzic do zniszczenia tego, czego jeszcze sie zniszczyc nie udalo panu wczesniej. Ponadto mimo ze jest pan "publicysta" (opinie na temat poziomu panskiej publicystyki pozostawie sobie) nie ma pan zadnego poszanowania dla wartosci intelektualnych stworzonych przez innych. Dodam, ze w trakcie mojej pracy w DKS poswiecalem bardzo wiele czasu na prace, w odroznieniu od pana. Rowniez pracowalem w nocy, lecz nie bawilem sie przegladaniem stron internetowych o tresci przeznaczonej dla doroslych. Do dzis nie raczyl pan wydac dyspozycji rozliczenia tego ponadnormatywnego czasu pracy. Prosze wiec nie wciskac glupot i nie opowiadac jaki jest pan wspanialy. Panskie pomysly na wydawanie publicznych pieniedzy sa wedlug mnie bezsensowne i powinien pan zostac z tego bardzo dokladnie rozliczony. Rowniez z zabawek i gadzetow ktore jako dyrektor musi pan posiadac. Najpierw powinien pan nauczyc sie je obslugiwac. Zycze powodzenia w przekonywaniu do swoich chorych idei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.idea.pl 02.07.05, 15:22 Popieram, popierami jeszce raz napiszę że popieram. Zachowanie tego Pana jest poprostu żenadą!!! A oprócz tego ciekawi mnie po co DKS pralka, kanapa na której można spać alkohol kupowany na rachunki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 12:51 Jak to po co? Kiedys i gdzies trzeba przeplukac cuhnace gacie i onuce, napic sie i przekimac. Nie ma potrzeby wydawac swojej kasy, wszystko gratisowo, pelny serwis. Temu widocznie sluży dom kultury. Az mnie skreca, gdy pomysle ze na to place podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik* Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 17:28 cuchnące* poprawiam tylko (literowka) bo zaraz posypia sie epitety pod moim adresem jaki to ze mnie niedouczony podatnik skoro ten dyr. taki uczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OFF Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: 80.51.224.* 03.07.05, 18:35 I Pan dyrektor nie ma juz nic do powiedzenia? Nawet pseudonim jakim podpisuje sie na tym forum wiele o nim mowi. Oby szybko zostal zastapiony bardziej kompetentna osoba i niech zabierze tez swoja byla zonke. Chetnie jeszcze kiedys odwiedze dom kultury a z innych ale za innej dyrekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyjaciele Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 12:25 pan_pndzelek? PĘDZEL chyba!! Dlaczego tam ludzie pracują? Po to aby cię facet wkrótce na taczce zobaczyć, tak jak wyjechałes z Elektoralnej, żeby czasami to szczególne widowisko ich nie ominęło. Zrobimy z tego super paradę na Nowym Swiecie - za darmo!!! Pomożemy im w imię właściwie pojętego słowa KULTURA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Panie Urbański jak drogi za które pan odpowiada? IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 01.07.05, 20:37 Panie Urbański - 5 milionów złoych wystarczy na przebudowę skrzyzowania Niepodległości, Puławska, Wilanowska gdzie codziennie traci się tysiące godzin. Każdy wlot należy poszerzyć o jeden pas, dobudować jeden pas na Niepodległości na odcinku Domaniewska-Wilanowska, a na Puławskiej zapenić dodatkowy pas na całym odcinku od Niedźwiedziej do Wilanowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WiemCoPisze Komentarz: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 22:19 Hmmm... Aż tyle kasy na wizje człowieka, który robi wszystko SOBIE... Trzeba mieć naprawdę niezłe plecy u odpowiedzialnego za kulturę wiceprezydenta Warszawy Andrzeja Urbańskiego. Czytam, że niektóre, poronione pomysły, kosztują więcej niż przynoszą efektów. Czy nie można tego zorganizować inaczej? Dlaczego tak łatwą ręką można wydawać nasze pieniądze? Czy ATK powinien piastować tak ważne stanowisko i marnotrawić nasze pieniądze? Czytam: "Co na to Andrzej Kijowski? - Otworzyłem dom dla środowisk, które czują się opuszczone, bo są dawną opozycją." >> Czyli dla jakich środowisk? Wirtualnych :-)) "Najważniejsza jest publiczność. W zeszłym roku było jej 50 tys. To się liczy - mówi." >> Ciekawe, bo jak na razie nie słychać żeby publiczność waliła drzwiami i oknami, skąd więc ta opinia? "Załoga jest jego zdaniem rozbestwiona i nieprofesjonalna. - Fachowców muszę wynajmować z zewnątrz - opowiada. - Pracownicy przyzwyczajeni są do tego, że nigdy na nic nie było pieniędzy. A ja powiedziałem: na wszystko będzie, ale urlopy będziecie brać dopiero w grudniu." >> Z tego co wiem, to większość załogi DKś pracuje tam już długo i dobrze zna swój fach. Z większością sam miałem przyjemność rozmawiać - profesjonalisci w 100%. Skąd opinia, że są oni rozbestwieni i nieprofesjonalni? "Nigdy niczego nie zlikwidowałem, powstają nowe dziecięce imprezy. Jestem człowiekiem burzy i ataku." >> To, że niczego nie zlikwidował wynika jedynie z faktu, że plany takie wywołały ostry sprzeciw pracowników, a także ludzi korzystających z imprez. Człowiekiem burzy i ataku rzeczywiście jest, co by nie mówić, najczęściej wobec pracowników. Nie raz to widziałem. To furiat, potrafiący wyrzucać z siebie potoki przekleństw na pracowniów i osoby współracujące z DKŚ. Na szczęście mnie tam już nie ma :-)) Potwierdzam opinie : "Ewa Nowacka, krytyk literacki i pisarka, która współpracowała z domem kultury, opowiada: - W ferworze złości porwał moją umowę podpisaną m.in. przez główną księgową. To wyjątkowe chamstwo." Przy publiczności krytykuje to, co się dzieje na scenie. Krzyczy, że musi opier... instruktorkę za występ, który zorganizowała - skarżą się pracownicy. Są zastraszeni, rozmawiają anonimowo. Pod listem o sytuacji w DKŚ podpisała się tylko komisja zakładowa związków zawodowych, bo ich z pracy wyrzucić nie można." Ja doskonale wiem, że cześć tego, co mówi ATK, ma się tak do rzeczywostości jak fantastyka i s-f. Gdybym tego nie doświadczył na własnej skórze pewno też bym się zachwycał. Potwierdzam opinie o dyrektorze pracujących tam ludzi. To dziwne, że na czele Domu Kultury śródmieście stoi człowiek, który kultury za grosz nie ma. WiemCoPisze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawda Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:43 Witam - tak prawda jako były pracownik DKS - mam bardzo nie miłe wspomnienia z ów Panem Kijowskim - zastanawiam sie jak długo bedzie bez karnie dreczył pracowników. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p_p A ty kto? Sprzątaczka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 07:29 A ty kto? Sprzątaczka? Bo sądząc z poziomu wypowiedzi to wyższych stanowisk piastować nie mogłaś pomywaczko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: A ty kto? Sprzątaczka? IP: *.acn.waw.pl 02.07.05, 08:38 Panie Andrzeju, odrobinę kultury! Czy znieważył pan tę niewiastę, która ośmieliła się na parę słów krytyki? I czy licuje to z Pana dobrymi manierami, wyższym wykształceniem, opinią człowieka o wielce szlachetnym guście? Ja akurat trzymam kciuki za Pana. Za powszechne Ogródki i PiSowskie imprezy za warszawskie pieniądze. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kto by to nie byl Re: A ty kto? Sprzątaczka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 11:08 A oto właśnie "wysoki" poziom kultury dyrektora. Nic dodać nic ująć :-) Wystarczy przeczytac. Ale czegóż więcej możnaby się spodziewac? I tak cud, że k..... i inne temu podobne nie posypały się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a zgaduj Re: A ty kto? Sprzątaczka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 13:18 Sprzataczka czy pomywaczka to nie czlowiek? A moze to byl "pomywacz"? Za panowania sporo ludzi przewinelo sie przez te firme i tracisz facet rachube bo o intuicji nie wspomne. Zajrzyj sobie dyrektorku do schematu organizacyjnego i bedziesz wiedzial, ze takiego stanowiska w dks nigdy nie bylo. Znowu sie zblazniles haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Interesant Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 15:16 Z wielką uwagą przeczytałem ten artykuł i śmiem twierdzić, że duzo jest w nim racji. Dwukrotnie miałem wątpliwą przyjemność rozmowy z p.K (umówiony na konkretny dzień i godzinę czekałem 40 minut)i raz z jego zastępczynią (też czekałem na audiencję). We wszystkich przypadkach nie odniosłem wrażenia, że rozmawiam z ludżmi piastującymi naczelne w firmie stanowiska. Rozmowy cechowało przede wszystkim brak profesjonalizmu, realizmu, kultury (a byłem w domu kultury), niebywały chaos mało logicznych wypowiedzi. Gabinet w którym urzęduje p. K (choć schludnie urządzony) przypomina raczej wielkie śmieciowisko. Zaniechałem współpracy czego w żadnym razie nie żałuję. Cóż mogę dodać? Składam serdeczne wyrazy współczucia pracownikom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za_radny Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:52 P_ndzlu i kibicu w jednej osobie szykuj juz sobie garsoniere bo niebawem tam wyladujesz, ciebie predzej wyleja na zbity leb. Konczy sie darmowy hotel i bufet na Smolnej. Czas zaczac pakowac swoja rupieciarnie. Zabieraj jeszcze te infantylna czarownice i sio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nico Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:16 I na nic się zda przekupywanie radnych etacikami (dla żonki). Tak, tak czas pakowac sie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 03.07.05, 23:00 No to panie ATK opiszmy moją pracę w DKS. Kiedy mnie pan zatrudnił bo potrzebował specjalisty do seryjnego wysyłania faksów bezpośrednio z komputera oraz maili potraktowałem to jak wyzwanie. Oczywiście wyzwaniem nie była bzdurna korespondencja seryjna, z którą ani pan ani nikt z osób które to powinny robić sobie nie mógł poradzić, a uporządkowanie sieci informatycznej DKS. Mimo że od początku puszył się pan, że jest znawcą komputerów, to z przykrością stwierdziłem, że pański poziom znajomości oprogramowania jest delikatnie mówiąc amatorski. Niemniej oczekiwał pan "kadzenia" sobie na każdym kroku. Jak pan zapewne zauważył moja opinia na ten temat była jasno wypowiedziana i myślę, że z tego powodu nie cieszyłem się pańskim bezgranicznym zaufaniem. A może powód był zupełnie inny? Otóż pewnej nocy w pierwszym tygodniu pracy, kiedy porządkowałem sieć poprosił mnie pan na pogawedkę "przyjacielską" do swojego gabinetu. Powinienem to odczytać jako zaszczyt bo dostać się do pana nawet pracownikom graniczyło z cudem, jeśli się nie było zapisanym na wizytę tydzień wcześniej. A i to nie gwarantowało dostąpienia zaszczytu rozmowy. Pański wybujały narcyzm nie pozwalał na dopuszczenie plebsu zbyt blisko. Wróćmy do zaszczytu jakiego dostąpiłem. Poczęstował mnie pan kieliszkiem czerwonego wina (pijałem lepsze) z dość dużej butelki wyjętej z szafy i zaczął pan opowiadać, jak to dotychczasowi pracownicy "komuchy" utrudniają kierowanie Domem Kultury, że niektórzy z nich są z pewnością byłymi pracownikami bezpieki... itp. Mam przypomnieć o której koleżance sie pan tak wypowiedział, kiedy stwierdzilem, że jako jedyna w DKS siadając do komputera wie co robi? Czemu miała służyć ta rozmowa? Stworzeniu dwóch przeciwstawnych obozów wśród pracowników? To chyba najlepiej charakteryzuje pana oraz pańskie nieprofesjonalne metody kierowania zespołem. A może mam przypomnieć jak wpadł pan do "serwerowni" (czyli ciemnego i niewentylowanego kąta w magazynie obrazów) i krzycząc oraz plując na wszystie strony złapał mysz machając nią po pulpicie serwera nie zdając sobie sprawy jakie może to mieć konsekwencje dla systemu? No cóż... chciał pan pokazać że coś potrafi tyle tylko, że system był nie ten, bo o linuxie wiedział pan tylko ze jest coś takiego :) Czy to dziwne ze zrezygnowalem z pracy z takim przełożonym furiatem? Ale fajnie było gdy chwalił się pan stroną WWW którą stworzyłem dla DKS prawda? Mimo że nie było to w zakresie moich obowiązków, a o zrobienie której prosił pan w maju 2004 roku. Przecież nawet nie było etatu dla administratora sieci i zaszeregowano mnie jako "operatora komputera" czyli "maszynistkę". Kiedy po wypowiedzeniu umowy o pracę w DKS upomniałem się o rozliczenie wykonanej strony WWW usłyszałem że jest pan "współtworcą" tej strony. To żenujące!!! Przecież nie wiedzial pan jak użyć haseł do serwerów które zostawiłem w wypowiedzeniu. I chce pan aspirować do miana twórcy strony WWW? Do dziś nie spełnił pan żądania umieszczenia mojego nazwiska jako autora strony, ale z uporem maniaka żądał pan umieszczenia wpisu "Dyrektor: Andrzej Tadeusz Kijowski" na pierwszej stronie i to koniecznie z linkiem do swojej prywatnej strony. (taki sam tekst widnieje na wszystkich plakatach DKS na wyraźne żądanie pana ATK!!!) To jest poszanowanie praw autorskich? Jeszcze trochę i zacznie pan wydawać płyty Jana Pietrzaka jako swoje - tylko dlatego że występuje on w DKS!!! Trochę pokory panie ATK. Uważam, że mianowanie pana na to stanowisko było delikatnie to ujmując nieprzemyślane. Być może, że ma pan swoje wizje i być może, że są one w jakiś sposób potrzebne i wartościowe. Nie mnie to oceniać. Jednak myślę, że nie to jest najważniejsze aby lansować pańskie projekty za wszelką cenę. To nie jest monodram panie ATK. Chcąc - a raczej nie chcąc - pracuje pan w zespole. Trzeba więc umieć rozmawiać ze współpracownikami. Tak ze WSPÓŁPRACOWNIKAMI a nie poddanymi. To nie jest prywatny folwark pana ATK jak ktoś słusznie zauważył. To jest DOM KULTURY i KULTURY należy wymagać przede wszystkim od kierującego Nim. I nie mówię tylko o kulturze osobistej, bo jak każdemu może i panu jej brakować. Śmiem twierdzić, że z pewnością brakuje!!! Nie chodzi też tylko o utrzymywanie porządku w gabinecie. No właśnie... Polecam wszystkim o silnych nerwach, odpornych na brud i smród, obejrzenie gabinetu pana dyrektora rano, kiedy tak przez niego wyśmiewana sprzątaczka wchodzi tam żeby posprzątać. Wielu z nas uczestniczyło choć raz w życiu w całonocnych libacjach, ale pomieszczenia po nich wyglądały z pewnością lepiej. To jest KULTURA? To jest szanowanie pracowników??? Niech pan się przyjży własnemu wyglądowi zanim pan zacznie obrażać pracowników, którzy wyglądają schludniej od pana. TROCHE POKORY PANIE KIJOWSKI!!! PROSZĘ!!! ps. Wiem ze tytuł "Pan" należy grzecznościowo pisać z dużej litery, ale TYLKO grzecznościowo. Pamiętam też o pańskich urodzinach w lipcu, ale... zapadły mi w pamięci dlatego, że rok temu szukałem na pańskie polecenie palmtopa, który na urodziny chciał pan sobie kupić od DKS-u. Być może potrzebny był do pracy.. jak też "wypasiony" komputer (służbowy), który pan w koncu ma, a którego możliwości nie jest w stanie wykorzystać. Biedna POLSKA KULTURA :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xen Frustrat się rozgadał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 23:20 Frustrat się rozgadał, popryskał śliną i zasłabł. Frajerzyna drobny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: off Re: Frustrat się rozgadał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 23:35 A co ty czlowieku wiesz na ten temat?Pewnie jestes bliskim i zaufanym czlowiekiem "poddanym" pana ATK jak nie nin samym. WSTD PANIE KIJOWSKI WSTYD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OGI Re: Frustrat się rozgadał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 23:37 Gdyby byl frustratem jak piszesz jeszcze pewnie by tam siedzial i meczyl sie z wiekszym frustratem jakim jest pan odz siedmiu bolesci ATK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaxPan Re: Frustrat się rozgadał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 00:10 Oj Panie ATK - juz nie moge sie doczekać jak wylecisz pan na "zbity ryj" ;) tak jak pan wyjeżdzałeś z innych firm zreszta można to zobaczyć na oficjalnej Pana stronie www.kijowski.pl - moja znajoma nazwala Pana kiedys ATK czyli A To Ku..... Te tlumaczenie skotu szybko przyjelo sie wsrod pracownikow DKS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek_K ATK - ludzka rzecz ... IP: *.block.alestra.net.mx 04.07.05, 00:31 Ano, fakt Pan ATK nigdzie nie pracował długo i jak widać chyba nigdzie nie był lubiany, a to coś chyba mówi - Kim jest w takim razie pan ATK ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Frustrat się rozgadał IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.07.05, 02:24 a tak poza tym? Coś pan atk ma jeszcze do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: Frustrat się rozgadał IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 04.07.05, 09:05 nie zaslabłem... a tak wogóle to chyba to komentarz do wypowiedzi pana ATK, albo nie znasz znaczenia słów których używasz frustracja (łc. frustratio ‘zawód, oczekiwanie’ od frustra ‘na próżno’) psychol. stan ogólnego zdenerwowania, niezadowolenia, spowodowany brakiem możliwości zaspokojenia przez jednostkę lub grupę jakiejś podstawowej potrzeby lub wynikający z napotkania niemożliwej do pokonania przeszkody; może wywoływać ogólnie lub punktowo skierowaną agresję, demonstracyjne okazywanie niezadowolenia właśnie - brakiem możliwości zaspokojenia przez jednostkę podstawowej potrzeby - pan ATK nie zaspokaja ŻADNYCH podstawowych potrzeb Domu Kultury wynikających ze statutowej działalności, jeśli nie są one przydatne do realizacji jego prywatnych wizji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.07.05, 02:22 no to pięknie :/ ale nie można tak od razu człowieka przekreślać. W końcu, gdyby nie władza nadana mu przez kolesia (Urbańskiego znaczy się), byłby świetnym błaznem, błazenkiem rzec można... Tak imitować półinteligenta mało kto potrafi...szczególnie jeżeli jest się ćwierćinteligentem... :/ Zastanawiające zresztą, czemu tak z pijackim uporem atk trzyma się tej jednej dziedziny: rozpirzania kultury? Przecież jeszcze tyle jest do spieprzenia naokoło... specjalisto :) Pozdrawiam i powodzenia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciag dalszy Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 03:09 I ja dodam coś od siebie. Pracowałam w tej firmie (mam ponad 30-letni staż pracy), ale wspomnienia moje są miłe tylko do dnia 06 listopada 2003 roku, tj. do dnia kiedy rządy przejął dyr. ATK. Zaczął się istny koszmar. Dostanie się do dyr.(zapisy, a i te nie dochodziły do skutku) wręcz graniczyło z cudem co niejednokrotnie miało fatalne w skutkach konsekwencje. Aby usyskać podpisy na dokumentach korespondowałam z dyr. składając pismo przewodnie wraz z załącznikami w postaci dokimentów finansowych na dziennik. Drżałam, czy nic nie zostanie zawieruszone, zapaskudzone, czy wszystko zostanie należycie podpisane no i KIEDY wróci do mnie. Nie musiałam coprawda siedzieć w gabinecie dyr., gdzie z szuflad zamiast dokumentów wystają (FUU) skarpety i odzież osobista a panuje zaduch obrzydliwych wyziewów i niesamowity bałagan, nie musiałam być narażona na "soczystą" wymowę dyr. Niemniej było to znacznym utrudnieniem w codziennej pracy. Po kilu nieraz miesiącach dyr. znajdował wymięte dokumenty, podczas gdy kontrahenci upominali się o należne im pieniądze. Ja natomiast starałam się załagodzić sutuację usilnie prosząc o przysłanie duplikatu dokumentu. Zatrudniona wcześniej gł. księgowa w lutym 2004 roku przyznała się do zagarnięcia znacznej kwoty ze środków DKS. Do dziś jestem posądzana o udział w tym niecnym procederze, czego dowodem jest wręczone mi wypowiedzenie argumentowane utratą zaufania. Policja, gdzie składałam zeznania była natomiast odmiennego zdania. I ja sama mam czyste sumienie. Jakoś o dziwo mnie nigdy nic nie brakowało a dysponowałam dużą gotówką. Robiłam to społecznie, nie pobierając z tego tytułu żadnego dodatkowego wynagrodzenia, nie miałam tego w zakresie swoich obowiązków, nie podpisywałam oświadczenia o odpowiedzialności materialnej. Dyr. w obecności kilku osób posądził mnie także o czerpanie korzyści finansowych z dokonanej w placówce medycznej negocjacji ceny za opiekę profilaktyczną pracowników DKS. Ja jedynie wykorzystałam do tego celu swoje prywatne kontakty aby usprawnić i podwyższyć poziom świadczonego pakietu usług za możliwie najniższą cenę. Zatrudniono nową gł. księgową. Dyr. postawił na młodość. I co z tego? Bilans za 2004 rok sporządziła firma (nie za darmo przecież) bo gł. księgowa przebywała na zwolnieniu lekarskim jako ciężarna. Ale młoda gł. księgowa już w grudniu 2004 dostała nagrodę w wysokości 5 tys. zł NA RĘKĘ. Ja nie zasłużyłam choć styczeń, luty i marzec 2004 roku (poza 3 środami marca) pracowałam całe dnie sama, dwojąc sie i trojąc. Nowa gł. księgowa rozpoczynała pracę po 16-tej. W przypadku zatrudnienia nowej gł. księgowej też był przekręt - otrzymała wynagrodzenie za cały styczeń 2004 roku, podczas gdy rzeczywiście rozpoczęła pracę 12 stycznia 2004 na poparcie czego istnieje odpowiedni dokument. Od 01 kwietnia 2004 roku dyr. zatrudnił nową pracownicę z 8-9 letnim stażem pracy (koleżanka młodej gł. księgowej) na najwyższej stawce, ale ponieważ to było za mało wyrównał ryczałtem za samochód, którego nigdy nie posiadała. Ona pobierała niesłusznie ryczałt a ja tramwajem jeżdziłam do banku. Za bilety najczęściej płaciłam sama bo ich z firmy nie mogłam wyegzekwować. Gdy wyjechałam na urlop, a potem byłam w szpitalu młoda "koleżanka" otrzymywała dodatkowe wynagrodzenie za pracę przekracząjacą jej zakres obowiazków. Ja też podczas jej urlopu wykonywałam prace nie wynikające z mojego zakresu, ale nie otrzymałam z tego tytułu nawet grosza. System przyznawania jakichkolwiek nagród wzbudzał wiele wątpliwości. Krótko mówiąc, kto miał szersze plecy ten dostawał nagrodę. Nawet Ci, którzy pracowali 2 tygodnie w 2004 roku bo zatrudnieni byli od połowy grudnia też dostali nagrodę ROCZNĄ. Jedynie niewygodni pracownicy zostali pominięci aby np. sekretarka dostała 5 tys zł NA RĘKĘ! Tylko pracować w DKS i zaskarbić sobie względy dyr. Reasumując: jestem głęboko przekonana, że zostałam bardzo skrzywdzona, przypłaciłam to zdrowiem, poniosłam duże koszty leczenia, przebywając na ponad 3-miesięcznym zwolnieniu lekarskim poniosłam straty materialne ........ dlatego nie zamierzam na tym poprzestać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OFF Brawo tak trzymać IP: 80.51.224.* 04.07.05, 07:24 Wzruszajacye sa te wyznania pracownikow.Tak zastanawiam sie jak dlugo tacy ludzie jak pan ATK beda psuc czy wrecz niszczyc wspanialych oddanych fachowcow. Mysle tez ze pan ATK nic sobie z tego nie robi i zapewne szykuje sie na mile wakacje.Mam nadzieje ze beda to jego ostatnie wakacje w DKS i nigdy wiecej nie dostanie kierowniczego stanowiska. Tego serdecznie panu zycze panie ATK Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek "ciąg dalszy" chóru frustratów 04.07.05, 09:29 Gość portalu: ciag dalszy napisał(a): > Reasumując: jestem głęboko przekonana, że zostałam bardzo skrzywdzona, > przypłaciłam to zdrowiem, poniosłam duże koszty leczenia, przebywając na ponad > 3-miesięcznym zwolnieniu lekarskim poniosłam straty materialne Skoro przez TRZY MIESIĄCE zbijałaś bąki na PŁATNYM ZWOLNIENIU lekarskim to straty ponieśliśmy MY czyli twoi Pracodawcy-podatnicy babo nieudaczna! A nie ty! Dla ciebie to był czysty zysk - pierdziałaś przez 90 dni w prześcieradło a my płaciliśmy... Może teraz zechcesz zachować się honorowo i zwrócić te NIENALEŻNIE POBRANE pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.07.05, 09:52 spadaj, pendzel, hodować swoje zawiści i frustracje w zaciszu domowego zsypu... ...parobasie?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 04.07.05, 10:11 panie ATK Juz wszyscy wiemy, że to pan się ukrywa pod pseudonimem pan_pndzelek. Skąd to wiemy? Nie trudno zgadnąć czytając te "wypowiedzi". Słownictwo, którego pan używa zawsze pana zdradzi. No cóż... "kultura" w najlepszym wydaniu. Panie Urbański i Wy Radni Dzielnicy Śródmieście - jak długo będziecie tolerować takiego prymitywa na stanowisku dyrektora Domu Kultury??? Przecież wystarczy przeczytać jego wypowiedzi na tym forum, aby podjąć właściwą decyzję. Nie trzeba prowadzić przesłuchań w Radzie i dawać lub nie dawac wiarę w to co mówią o nim członkowie związku zawodowego. Przecież z jego wypowiedzi aż tryska chamstwo i lekceważenie pracowników. Można to tolerować? Tak - to prawda. Nie pracuję już w DKS. Czy to tchórzostwo z mojej strony? Chyba nie. Nie widziałem potrzeby tolerowania na codzień arogancji i braku kompetencji zarowno pana ATK jak i osób którymi się otacza. Telefony o północy na prywatną komórkę, aby zapytać jak ma wydrukować dokument i przy okazji wyładować swoją agresję to tylko drobny przykład tego co ten pan robił. Z kim miałem rzeczowo rozmawiać? Z zastepczynią? Kobietą nie mającą własnego zdania i wiecznie snującą jakieś intrygi (tak jak pan ATK)? Ludzie zastanówcie się czy tolerując ten "układ" możecie spać spokojnie z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Życzę spokoju ducha osobom odpowiedzialnym za tolerowanie tego stanu rzeczy. Jestem bardzo tolerancyjny, ale moja tolerancja ma też granicę - wyznacza ją chamstwo pana ATK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.07.05, 10:30 specjalisto akurat etatowy cham forumowy czyli pan_pndzelek nie jest tożsamy z panem atk. Tym niemniej rzeczywiście mogło Cię zmylić gdyż podobieństwo jest rzeczywiście uderzające. Cóż, cham i złodziej zawsze znajdzie poklask wśród podobnych do siebie... A pan_pndzelek nie od dzisiaj znany jest z głębokiej atencji żywionej do złodziei i niedouczonych prymitywów, psim swędem pchających się do koryta... Można sonie np. poczytać jego wypowiedzi w sprawie dyrektora Buraka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=15703637&a=15753294 i inne :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 04.07.05, 10:51 Jednak będę się trzymał swojego twierdzenia że to ta sama osoba. Dlaczego? Po pierwsze użyte zwroty i słownictwo. Po drugie zbyt dobrze zna realia Domu Kultury przy Smolnej Po trzecie znam zapędy tego pana do udzielania się w grupach dyskusyjnych i forum. To on wydał polecenie jednemu z pracowników, aby założył kilka kont w grupach dyskusyjnych i pozytywnie komentował wymyślane przez niego imprezy. To on posiada kilkanaście kont pocztowych na które przychodzą codziennie setki maili (w wiekszości spam ze stron dla dorosłych i wirusy). To dzięki niemu musiałem rozbudować w serwerze pocztowym ochronę przeciwspamową, aby pracownicy mogli spokojnie wysyłać i odbierać maile. Ten człowiek żyje głupimi dyskusjami i głupkowatym komentowaniem wypowiedzi innych. Z całą pewnością to on. Zresztą to jego "prywatne forum"... Urbanizacja, sex i Okęcie... co za zbieżność, tylko Okęcie mi do tego nie pasuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.07.05, 10:58 a to w takim wypadku możliwe :D Rzeczony cham forumowy udziela się tu od mniej więcej końca 2002 roku... W zasadzie można IP sprawdzić - tylko po co? Chociaż, chociaż - przez pewien czas chama na forum nie było. A z tego, co wiem, pan atk "w pracy" był w tym czasie. Może dłuższa awaria netu? :D:D:D Albo w klawisze nie był w stanie trafić? Kac to chyba jest dość męcząca sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OFF Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów IP: 80.51.224.* 04.07.05, 10:34 panie pan_pndzelek troche kultury.Ups zapomnialem to obce panu okreslenie.Przepraszam ze wymagamod pana tak wiele. Szkoda mi moich pieniedzy na pana dzialalnosc. Wyrazy wspolczucia i podziwu kieruje do czesci pracownikow ktorych garstka jeszcze zostala w DKS. Trzymajcie sie i nie dajcie debilnej dyrekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciag dalszy Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 11:01 Oto jest najlepszy przykład jak dyrektor placówki KULTURALNEJ traktuje pracowników, tak byłych jak i obecnych. Jak bogatym i kulturalnym słownictwem posługuje się człowiek, który sczczyci się tytułem naukowym doktora. Otóż oświadczam, że to z pana i innych trzech osób winy przebywałam na tak długim zwolnieniu lekarskim. To właśnie wy doprowadziliście mnie do takiego stanu. Nie życzę sobie aby zwracał się pan do mnie na TY, ani tez używał pod moim adresem obelg. Więcej ja miałabym powodów aby zwracać się w podobny spodob, jednakże moja - o właśnie KULTURA OSOBISTA - przed tym mnie powstrzymuje. Nie zniżę się do pańskiego poziomu. I jeszcze jedno: NIE POCZUWAM SIĘ NAWET W NAJMNIEJSZYM STOPNIU DO OBOWIĄZKU ZWRACANIA JAKICHKOLWIEK PIENIĘDZY choć mam honor. Proszę się też nie powoływać na pieniądze podatników bo wiem dobrze na co są one wydawane w DKS. P.S. Czy tylko na pisaniu paszkwili polega pana praca? A może warto byłoby zrobić wreszcie coś pożytecznego, ale nie dla siebie, dla wszystkich współpracowników? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Oddaj pieniądze!!! 05.07.05, 10:02 Oddaj pieniądze!!! Te które wyłudziłaś za zwolnienie lekarskie! Jak chcesz leżeć i pierdzieć w prześcieradło - droga wolna... ALE ZA SWOJE PIENIĄDZE popaprana nieudacznico! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Oddaj pieniądze!!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.07.05, 10:33 pendzel, do budy! Bo ścierą przez pysk dostaniesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do pedzla Re: Oddaj pieniądze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 20:05 Pański zbyt niski iloraz inteligencji, brak KULTURY a nadmiar chamstwa znudzil mnie już. Ale tak sobie myślę, że gdyby DOBRZE poszperać w dokumetacji DKS to zapewne należałoby przypisać do zwrotu co niektóre ryczałty samochodowe, prrzyjrzeć się dokładniej ile i w jakim celu kupowany jest w znacznych ilościach alkohol pod pretekstem np. wernisaży, w imię czego za 20 godz. tygoniowo płacone miała gł. księgowa skoro pracowała maximum połowę, za co tak naprawdę miesiącami płacone mieli ludzie z centrum konferencyjnego skoro konferencji można było na palcach u jednej ręki policzyć,.... przykładów można mnożyć. Może tu należałoby szukać pieniędzy? P.S. Gdzie są pieniądze za wynajęcie w DKS sal na organizowane swoim córkom kinder bale, wykorzystując jako DJ etatowych pracowników? Gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: Oddaj pieniądze!!! 05.07.05, 21:15 pan_pndzelek napisał: > Oddaj pieniądze!!! Te które wyłudziłaś za zwolnienie lekarskie! Jak chcesz > leżeć i pierdzieć w prześcieradło - droga wolna... ALE ZA SWOJE PIENIĄDZE > popaprana nieudacznico! no więc rzeczywiście - za swoje. Zwolnienie lekarskie jest podstawą do wypłaty zasiłku chorobowego - który jest finansowany ze składek pracownika. Ergo - ZA SWOJE PIENIĄDZE... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek ha ha podszywko nieudana... 06.07.05, 10:34 ha ha podszywko nieudana... nic, żeś nie zrozumiała... ta nieudaczna baba WYŁUDZIŁA zwolnienie lekarskie pod pozorem tego, że się bidulka od "złej atmosfery" pochorowała... pewnie, jak ktoś nic nie robi tylko pierdzi w stołek to faktycznie wytwarza "złą atmosferę"... ale to tylko jego/jej wina... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: ha ha podszywko nieudana... 06.07.05, 16:16 "Oddaj pieniądze!!! Te które wyłudziłaś za zwolnienie lekarskie! Jak chcesz leżeć i pierdzieć w prześcieradło - droga wolna... ALE ZA SWOJE PIENIĄDZE popaprana nieudacznico!" Własne słowa, mocium panie! Zrozumiałe aż nadto dokładnie i jednoznacznie. A skoro się choruje za własne pieniądze (z przymusowych składek, których się przez 30 lat pracy trochę uzbierało), to i jakimkolwiek wyłudzaniu nie można mówić... Nieprawdaż, szermierzu prawa do własności? I tak w ogóle, co to ma do tej dyskusji???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_zyczliwy Re: ha ha podszywko nieudana... IP: .1.* / 62.29.164.* 06.07.05, 16:24 A zebys ty sie w trumnie zesral brudasie pospolity. Toz nawet stanac nie mozna kolo faceta bo cuchnie na kilometr (pomimo wylewanych na siebie wod kolonskich), a z geby jedzie jak z prewetu. Pracus sie znalazl........ cudzymi rekami. Sam pierdzi w stolek o ile mi wiadomo za kilka tysiecy zlotych miesicznie, ciekawe kiedy TE pieniadze wroca do kasy miasta? A moze ta kobieta za duzo wiedziala o jego grzechach bo tak sie uczepil, rozsierdzil i zaplul. Lepiej byc nawet cyt.: popaprana nieudacznica (jako gentelmen przepraszam pania do ktorej to bylo kierowane) niz 100% CHAMEM za co nie bede przepraszac przedmowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja x Re: ha ha podszywko nieudana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 22:17 Jako długoketni pracownik ZUS jestem głęboko wstrząśnięta wypowiedziami, jak śmiem twierdzić dytektora tejże instytucji. Ukrywa się coprawda pod pseudonimem, jednak nie trudno się domyśleć kto zacz. Czytając riposty dyrektora stwierdzam co następuje: 1. ponad wszelką wątpliwość owa popaprana nieudacznica, czy nieudaczna baba w jednej osobie nie musi niczego zwracać. Z comiesięcznej pensji potrącane są składki chorobowe co w przypadku zwolnienia lekarskiego skutkuje w konieczności wypłacenia pracownikowi zasiłku chorobowego, czy to sie dytektorowi podoba czy też nie; 2. jeśli pracodawca miał jakiekolwiek wątpliwości co do wiarogodności wykorzystywanego zwolnienia, winien zwrócić się pisemnie do właściwego oddziału ZUS załączając niezbędną dokumentację, celem zbadania sprawy a w konsekwencji uzyskania potwierdzenia badż negacji. Jak mniemam nic takiego nie miało miejsca. Nie wolno zatem dytektorowi podważać wiarygodności zwolnienia, nie może też być mowy o cyt. "wyłudzeniu zwolnienia" bez orzeczenia ZUS. Proszę zatem być powściągliwym w wydawaniu podobnych opinii, gdyż nie należy to do kompetencji dyrektora; 3. jestem również kobietą i z ogromnym niesmakiem czytam obelżywe słowa zawarte w żądaniach o zwrot wypłaconego zasiłku chorobowego. Ośmielam się upomnieć dyrektora; 4. jako pracownik natomiast jestem w stanie wyobrazić sobie panującą w tej firmie i tu znów zacytuję "złą atmosferę". Nie ma powodu aby długo rozmyślać jaka jest tego przyczyna. Szczególnie pozdrawiam ofiarę forumowej napaści dyrektora. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: ha ha podszywko nieudana... 06.07.05, 22:39 Gość portalu: alicja x napisał(a): > Jako długoketni pracownik ZUS jestem głęboko wstrząśnięta wypowiedziami, A poszła WON!!! Jeszcze tu brakowało, żeby się delegatka od złodzieja (ZUS-u) wypowiadała... Ty jesteś jeszcze gorszą nieudacznicą niż tamto babsko... ty potrafisz tylko żerować na pracy innych, jesteś zwykłym śmieciem... jeszcze raz a wyraźnie: POSZŁA TY WON!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: ha ha podszywko nieudana... 06.07.05, 23:03 Ale tak merytorycznie - masz coś do powiedzenia? Bo Twoje zdanie, jak mniemam, byłoby wielce interesujące, sądząc po dotychczasowych wypowiedziach... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja x Re: ha ha podszywko nieudana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:34 Poprostu szok. Mam tylko cichą nadzieję, iż do tych komentarzy mają wgląd także przełożeni tego dyrektora, podziwiając brukowe słownictwo, obcesowe zachowanie. Czy zdają sobie sprawę, że to juz nie może być DOM KULTURY, prędzej DOM CHAMSTWA? Dlaczego przyglądają się temu w milczeniu, gdzie reakcja, na co czekają? I to właśnie tak nieodpowiedzialnemu człowiekowi powierza Ratusz ogromne pieniądze podatników? To woła o pomstę do nieba! Rado Miasta st. Warszawy! Ratuj NASZE pieniądze, ratuj kulturę! Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: ha ha podszywko nieudana... 06.07.05, 23:37 Gość portalu: alicja x napisał(a): > Poprostu szok. Mam tylko cichą nadzieję, iż do tych komentarzy mają wgląd także > > przełożeni tego dyrektora, podziwiając brukowe słownictwo, obcesowe zachowanie. Pocieszę panią, pani Alicjo. Mają wgląd i opinię też mają już wyrobioną :) Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja x Re: ha ha podszywko nieudana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:55 Nasuwa się jednak pytanie: jak długo Ratusz ma zamiar to tolerować? Ktoś powinien za to odpowiedzieć. Należy uniemożliwić temu człowiekowi kierowanie jakąkolwiek firmą. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: ha ha podszywko nieudana... 07.07.05, 00:10 Gość portalu: alicja x napisał(a): > Nasuwa się jednak pytanie: jak długo Ratusz ma zamiar to tolerować? Ktoś > powinien za to odpowiedzieć. > Należy uniemożliwić temu człowiekowi kierowanie jakąkolwiek firmą. Niestety, również i w tym wypadku obowiązuje m.in. kodeks pracy, a takoż i kodeks karny oraz parę innych przepisów. Problem też leży w tym iż pan Andrzej K. jest protegowanym wiceprezydenta Urbańskiego (studiowali razem) - i stąd m.in. bierze się poczucie bezkarności pana dyrektora... Czy będzie można coś z tym zrobić? Cóż, wiele zależy od tego, czy jednak nasi włodarze z PiS zdecydują się działać zgodnie z nazwą swojego ugrupowania czy też jednak wybiorą słynny skrót TKM... Zobaczymy... Rozliczymy... :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! 07.07.05, 05:52 do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! Ty ze SWOICH pieniędzy nic nie płacisz, wszystkie pieniądze które masz ukradłaś razem ze swoją grupą przestępczą o nazwie ZUS. Jesteś zwykłą ZUSrwą... W pierdlu powinnaś zgnić... Takich jak ty powinni tu banować, do czego to podobne, żeby bandyci mieli prawo się wypowiadać?! I jeszcze do chóru frustratów: WALCIE SIĘ PAROBASY NA RYJ!!! Ubawiliście mnie tym kwikiem oszalałych macior... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! 07.07.05, 09:04 pan_pndzelek napisał: > I jeszcze do chóru frustratów: WALCIE SIĘ PAROBASY NA RYJ!!! Ubawiliście mnie > tym kwikiem oszalałych macior... radziłabym zainteresować się wydawnictwami typu Słownik wyrazów bliskoznacznych - "parobas" i "gnój" nie są jedynymi inwektywami w języku polskim. Akurat pod tym względem mamy bardzo bogate słownictwo. Warto to wykorzystać :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol W Re: do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 09:56 Wyjątkowy psychopata!!! Nie ma sie czemu dziwić, że w Polsce jest tak jak jest jesli wsadza sie na stolki dyrektorskie krotko mowiac .......... wariatow. Pozostaje ubolewac nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 07.07.05, 10:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! 07.07.05, 10:10 pan_pndzelek napisał: > Spieprzaj gamoniu brudny! Widzę, ze skorzystaliśmy z dobrej rady i zaczęliśmy studiować Słownik wyrazów blizkoznacznych :) Powodzenia i owocnych studiów leksykalnych! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol W Re: do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:31 No i ktu tu jest tym frustratem, ćwierćinteligencie za dyche! Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! 07.07.05, 10:40 Gość portalu: Karol W napisał(a): > No i ktu tu jest tym frustratem, ćwierćinteligencie za dyche! Panie Karolu, rozumiem Pana wzburzenie, ale nie ma potrzeby sytuować się na tym samym poziomie "dyskisji"... Jak sądzę, poziom Pana intelektu jest jednak zdecydowanie wyższy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol W Re: do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 10:55 Zrozumiałem, dziekuję. Kłaniam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 07.07.05, 11:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol W Re: do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 11:45 Ha ha ha. No nie, nie odmowie sobie przyjemnosci komentarza tego postu. Teraz wiem dlaczego zywotnym problemem dyrektorka jest sex, ale chyba rzeczywiście nie tylko. Ma ich napewno znacznie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 07.07.05, 15:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol W Re: do ali.x - Wynocha stara ZUSrwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 17:52 Autor: pan_pndzelek Data: 07.07.2005 15:17 --Buehehehe... wal się parobie brudny... Skoro tak sie pan dyrektor popisuje na forum to latwo sobie wyobrazic jak rozmawia z pracownikami. Brawo dyrektorze! BISSSSS! Odpowiedz Link Zgłoś
zrzendnik Re: ha ha podszywko nieudana... 08.07.05, 00:52 Mam nadzieję, że byli i obecni pracownicy doczekają dnia, kiedy parasol ochronny, jaki roztacza nad Panem ATK p. Prezydent Urbański, zacznie przeciekać, albo ten który trzyma jego rączkę (parasola, znaczy się) przejrzy wreszcie na oczy. Ciekawi mnie, czy o sprawie konfliktowego dyrektora DKS i jego "porządków" wie Prezydent Kaczyński. Są bowiem różnorodne możliwości prawne, by dyrektor przestał być dyrektorem. Po pierwsze - o ile się nie mylę, Pan ATK nie został wybrany w drodze konkursu, co daje Prezydentowi możliwość ogłoszenia konkursu i wyłonienia innego kandydata. Po drugie - picie alkoholu w miejscu pracy, co daje możliwość zwolnienia dyscyplinarnego. Po trzecie wreszcie - utrata przez pracodawcę (prezydenta)zaufania do pracownika (ATK). Zaufał mu bowiem, powierzając kierowanie jednostką i zespołem ludzi. Zaufania nadużył - zespół rozwala, a ijednostkę też. Jak widać - odrobina dobrej woli ze strony Ratusza, a wyjście się znajdzie. A tak na marginesie - ilu pracowników dyrektor DKS zwolnił z powodu utraty zaufania??? Odpowiedz Link Zgłoś
animagnes4 Re: ha ha podszywko nieudana... 12.07.05, 16:14 Już całkiem sporo. Jestem jednym z nich, ale ze mną poszło mu łatwo - miałam umowę na czas określony i zaporządkował mnie do "starej ekipy" choc pracowałam tak tylko miesiąc dłużej od niego. Rzeczywiście po przyjrzeniu się Panu ATK okiem nie tylko pracownika, ale też zaawansowanego studenta psychologii, nigdy nie chciałabym znaleźć się w ekipie, którą Pan ATK uznałby za swoją. Klasyczne objawy psychozy maniakalno-depresyjnej, ataki furii, oblesne seksistowskie aluzje, pedofilskie uwagi o dziewczynkach - uczestniczkach zajęć, kompulsywne konsumowanie alkoholu i pornografii (dlaczego w komputerze ATK samoistnie wyskakiwały "nagle" strony dla dorosłych? Dorosły człowiek ma prawo do odbioru takich treści, ale raczej nie w pracy) oraz awantury przy klientach DKŚ to tylko część z tego, co mogłam zaobserwować w wykonaniu ATK. Ludzie, z którymi ATK tak zaciekle walczy zrobili na mnie ogromnie pozytywne wrażenie: profesjonalni, pracowici i oddani swojej pracy, a przy tym z naprawdę godnym nasladowania podejściem do ludzi - klientów DKŚ. To, że oni jeszcze nie zrezygnowali z użerania się z ATK wynika z faktu, że właściwie sami ten dom kultury od podstaw budowali. Nie szkoda mi wcale posady w DKŚ, którą krótko dane było mi się cieszyć (w zasadzie jedynie miesiąc, dopóki nie odwołano dawnej Pani Dyrektor - Elżbiety Staręgi, którą głęboko podziwiałam, później moja praca w DKŚ rzeczywiście nie miała już sensu - nie można być rzecznikiem prasowym placówki, której dyrektora nie obdarza się przynajmniej szacunkiem. Próbował walczyć o swoje miejsce pracy, ale dziś widzę, że na moje szczęście Pan ATK miał za szerokie plecy, żebym cokolwiek mogła w tym kierunku zadziałać). Szkoda mi natomiast tego, że całe mnóstwo pozytywnej energii, jaką wlali w DKŚ Pani Staręga i jej pracownicy zostało zmarnowane przez poziom, jaki wszycy możecie obserwować na tym forum. To, co piszą byli i obecni pracownicy o sytuacji w DKŚ to naprawdę nie jest przesada. Proszę Panie pendzelek, może mnie Pan teraz zaliczyć do chóru frustratów i obrzucić inwektywami. Udźwignę to. Co do frustracji - to trochę to do mnie nie pasuje bo bez Pana lepiej mi się wiedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bananaman Re: Oddaj pieniądze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 19:49 pan pndzelek juz mnie nudzi... A Kijowski jest nie do ruszenia bo ma przyjaciol ktorzy go tam wsadzili. Od dawna uczestnicze w zajeciach w DKSiu, są tam naprawde swietni i fachowi instruktorzy a Kijowski wprowadza ferment. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feldman Re: Oddaj pieniądze!!! Nie ruszać ATK??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 13:39 Jeśli Pan Kijowski jest "nie do ruszenia", bo ma przyjaciół, którzy go tam wsadzili, jak napisał bananaman, to znajdą się - mam nadzieję - "przyjaciele", (niekoniecznie ci sami, którzy go "wsadzili"), którzy do "wysadzą". Choć powiem szczerze, liczę na mądrość tych, którzy "go wsadzili" i ufam, że znajdą mu mniej odpowiedzialną pracę. Po to się przecież ma przyjaciół. A dla takiego fachowca "od wszystkiego", jak ATK, zajęć odpowiadających jego kwalifikacjom (sic) jest mnóstwo. Niekoniecznie na stanowisku dyrektora czy kierownika - istnieją mniej odpowiedzialne i stresujące stanowiska. Przez grzeczność (ale nie w stosunku do Pana ATK) ich nie wymienię. Poza tym nie chcę wkraczać w kompetencje decydentów naszego Miasta. Już oni najlepiej będą wiedzieli, co z tym "fantem" zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serio Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów IP: 217.153.61.* 13.07.05, 16:13 Obok DKŚ jest mała pierogarnia. Kilka miesięcy temu byłam tam ze znajomym na kawce.Nagle wszedł pan K , usiadł i zaniósł się gromkim śmiechem Śmiał się około 5 minut - rubasznie, głośno i nie wiadomo dlaczego. Byłam też świadkiem drugiej sytuacji, kiedy do jednego z pracowników powiedział : Ty jestś K... popierdo...... Krzyczał jak w jakimś szale, prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Nie jestem pracownikiem DKŚ - wspólpracuje z różnymi domami kultury ( jestem muzykiem) Czegoś takiego w życiu nie widzialam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów IP: 83.71.27.* 05.07.05, 10:24 pndzel nie prowokuj Jeśli to do mnie było skierowane to: 1. sam się podpisz swoim nazwiskiem, które wciskasz gdzie tylko się da 2. mam jeszcze wiele do powiedzenia i lepiej dla ciebie, abym tu publicznie nie komentował twoich działań w Domu Kultury 3. po co ja w ogóle z chamem dyskutuję? Odpowiedz Link Zgłoś
andzela1 Re: "ciąg dalszy" chóru frustratów 05.07.05, 10:40 skończyły się argumenty, zaczynają się inwektywy. Najgłośniej i najbardziej chamsko wrzeszczy ten, kto nie ma nic do powiedzenia i wie, że nie ma racji. Albo jest bardzo, ale to bardzo niepewny swojej tożsamości. Chamstwem, p_p nic nie osiągniesz. Ale skoro ma ci to ulżyć - pozapluwaj się jeszcze - chętnie posłuchamy, pośmiejemy się... Tylko nie wiem, czy to akurat właściwe forum. Raczej bym widziała jakieś psychiatryczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Ogródki IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 05.07.05, 15:19 Ogródki Może są na forum ludzie, którzy pamiętają jak powstał festiwal teatrów ogródkowych. Był to pomysł nieocenionej Pani Stanek podówczas Dyrektora Dzielnicy Śródmieście i Radną. Pan Kijowski był jedynie osobą która miała opiniować zgłaszające się teatry. Cała organizacja spoczywała na Wydziale Kultury Urzędu Dzielnicy Śródmieście. Pan Kijowski założył Fundację i przejął realizacje ogródków i dostawał na jej realizacje dużo pieniędzy (to nic tajnego bo dotację były sprawą jawną w odróżnieniu od rozliczenia dotacji która nie jest już jawna!). Poziom Ogródków z roku na rok obniżał się. Szczytem wszystkiego było biletowanie imprezy organizowanej z środków samorządowych. Zarówno w scenę, nagłośnienie nie inwestowane były, żadne fundusze, a wisząca plansza miała przemalowywane tylko numery (który konkurs się odbywa). No i wreszcie Pan Kijowski dorwał się do bajońskiej kasy DKŚ i stwierdził, że ogródki są sprawą najważniejszą. I teraz czytam, że zostanie kupiona scena za niebagatelną kwotę 600 000 złotych, to się tak zastanawiam, kto będzie właścicielem tej sceny, czy DKŚ czy może któraś z współpracujących Fundacji, w których szefuje Pan Kijowski. Pozdrawiam wszystkich byłych pracowników DKŚ i tych którzy męczą się z tym Panem do dnia dzisiejszego. A w szczególności niskie ukłony dla byłej Pani DYREKTOR Elżbiety Staręgi twórcy najpierw wszystkich klubów i w końcu dzięki jej staraniom i zapałowi Domu Kultury Śródmieście na Smolnej. Wszystko czego dotykała się Pani Staręga było realizowane na najwyższym poziomie. A przyjemność obcowania z Panią Dyrektor dawała radość na cały dzień. NISKIE UKŁONY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: Ogródki IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 05.07.05, 15:40 Dziekuję Aniu wiele razy słyszałem do ATK, że jest on pomysłodawcą i twórcą Teatrów Ogródkowych. No cóż... to znowu potwierdzenie mojej tezy, że pan ATK przywłaszcza sobie cudze pomysły. Ale pamięć ludzka może być przecież zawodna... sprawdziłem... na stronie prywatnej: www.kto.kijowski.pl/indeks.htm czytam: "W roku 2004, tradycyjnie w sezonie letnim odbywać się będzie trzynasta edycja KTO. Konkursu dla teatrów prywatnych i państwowych - z kraju i z zagranicy. W tym roku organizatorem jest Dom Kultury Śródmieście od 2003 roku kierowany przez twórcę Konkursu Teatrów Ogródkowych - Andrzeja Tadeusza Kijowskiego." hmmm... może w pewnym sensie i twórca, ale wypadało podać czyj to był pomysł... A tak w ogóle to proszę się nie sugerować wielojęzyczną odmianą tej strony. ATK nie jest poliglotą. Stronę na języki niemiecki i angielski tłumaczyły pracownice DKS w godzinach pracy. A strona jest przecież prywatna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ogródki IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 05.07.05, 15:53 Miałam wątpliwą przyjemność poznać Pana Kijowskiego, dużo można mówić i pisać o nim niestety nic dobrego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L u c y Re: Ogródki IP: *.chello.pl 05.07.05, 18:01 Też miałam "przyjemność" poznać pana ATK. To człowiek, w najlepszym razie, niezrównoważony psychicznie. Jednego nie mozna mu zarzucić - umiejętnie ciągnie publiczne pieniądze od swoich znajomych. Nie od dziś wiadomo, że viceprezydent Warszawy odpowiedzialny za kulturę i pan ATK to starzy znajomi. Smaczku nabiera to w sytuacji, gdy kilka dni wcześniej na łamach GW pojawia się dramatyczny apel szefa hospicjum onkologicznego o pieniądze ( urzędnicy z ratusza nie dają dla chorych na raka ani złotówki), zaś kilka dni później informuje się o kilku milionach wyrzucanych na szalone pomysły pana ATK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ogródki IP: *.idea.pl 05.07.05, 20:19 Widzę, że każdy ma swoje przykłady nadużyć Pana Kijowsiego, może storzymy internetową ich listę a przyjaciel Pan Urbański zastanowi się nad dalszą pracą Tego Pana w DKŚ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L u c y Re: Ogródki IP: *.chello.pl 05.07.05, 20:38 1. Mitomania i megalomania ( pan ATK niczego tak naprawdę nie stworzył, jesli jest inaczej niech obali ten pogląd i powie co jest jego dziełem) 2. Wprowadzanie w bład w celu wyłudzenia forsy ( widziałam kilka ubiegłorocznych "ogródków"- pan K. twierdzi, że byli tam liczni widzowie, ja twierdzę, że na niektórych przedstawieniach było tylko kilku widzów. Do każdego spektaklu dopłacało się grubą kasę. 3. Wyjatkowy talent w zniechęcaniu do sibie ludzi zdolnych i twórczych ( kto z liczących się ludzi jeszcze chce z nim współpracować?). 4. Traktowanie Smolnej jak prywatnego folwarku ( w MIEJSKIM domu kultury odbywały się bibki dla jego rodziny i przyjaciół - czyli imprezy prywatne - kto za to płacił?). Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: Ogródki 05.07.05, 20:48 Akurat większość tych zarzutów jest niewiele warta - po prostu są zbyt subiektywne. Ale forsa którą pan Kijowski wyłudza na "prywatne potrzeby", nagminne picie alkoholu (na terenie zakładu pracy!), nepotyzm powodujący marnotrawienie środków, Centrum Konferencyjne, na które nikt nie dał zgody - czyli po prostu kolejny pretekst na lewą forsę - to już są konkrety. Co do ogródków - to nie wiem, ale kilka innych imprez, na których produkowało się kumplostwo pana derektóra rzeczywiście kończyo się przy pustej sali - zaczynając z kilkoma osobami. Akurat na te imprezy szła naprawdę duża kasa... Czyli - nadużycia finansowe na naprawdę niezła skalę, wykraczanie przeciwko obowiązkom pracowniczym (pan Kijowski też jest zatrudniony!) oraz niewypełnianie zadań statutowych - to i tak wystarczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieglupi Re: Ogródki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:10 A płacił pewnie tn dom kultury bo z tego co widzę to ten dytektorek nie kwapi się do płacenia zam za siebie. Uczepił sie jakiejs dziewczyniny za zwolnienie lekarskie a jak to wszystko czytam to napewno jej w tym "pomogl". Jak to jest mozliwe zeby taki truten byl dyrektorem i to domu kultury? Ludzie robcie cos z tym! Tego czytac nawet nie moge spokojnie bo jak pomysle, ze i moj podatek na to idzie to mnie chce szlag trafic. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 06.07.05, 10:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: Ogródki 07.07.05, 09:00 "Składki na ubezpieczenie chorobowe: * pracowników, * osób wykonujących pracę nakładczą, * członków spółdzielni, * zleceniobiorców, * osób współpracujących ze zleceniobiorcami, * osób wykonujących odpłatnie pracę, na podstawie skierowania do pracy, w czasie odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania, * poborowych odbywających służbę zastępczą, finansują w całości, tj. 2,45%, z własnych środków sami ubezpieczeni." www.zus.pl/ubezpie/ube0063.htm i radzę zwolnić księgową, skoro w błąd wprowadza nawet w takich drobnych sprawach :) Bo w poważniejszych może po prostu oszwabić na duuuże pieniądze :D Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 07.07.05, 09:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: Matole! 07.07.05, 10:09 pan_pndzelek napisał: > Pieniądze z wykonywanej działalności wpływają DO MNIE, następnie TO JA je > rozdzielam na pensję dla Pracownika (należną) przykro mi, ale pieniądze odprowadzanie do ZUS są to pieniądze pracownika. Pan, panie pracodawco, służy tylko jako przekaźnik, podobnie, jak przy odprowadzaniu zaliczek na podatek dochodowy. Właśnie składki na ZUS są jednym ze składników wynagrodzenia brutto, z którego się rozliczamy. Zaś pracodawca to wynagrodzenie brutto wlicza w koszty prowadzenia swojej działalności. Jakoś nie zauważyłam, żeby każdy się palił do dwukrotnego płacenia tych samych pieniędzy - raz w wynagrodzeniu brutto, a potem jeszcze z własnych środków odprowadzając składkę na ubezpieczenie chorobowe (raz już zapłacone). Gdyby pracodawca nie odprowadzał tych składek, musiałby to robić pracownik, ale też i o tę kwotę byłaby zwiększone jego wynagrodzenie. Co zresztą dość często postulowane jest np. przez UPR - żeby każdy sam rozliczał podatki, ubezpieczenia itp., dostając wcześniej do ręki całą zarobioną kwotę. Powiększoną oczywiście o daniny przekazywane przez obecnie przez pracodawcę w imieniu pracownika. W jednym się zgodzę - koszty odprowadzania podatków, skłądek, itp. rzeczywiście obciążają w pewnym sensie pracodawcę - ale primo: nie są to kwoty aż tak wysokie, by usprawiedliwiały epitet "wyłudzacz" secundo: je też sie wlicza w koszty prowadzonej działalności. Zatem dolegliwość nie jest aż tak wielka :) Oczywiście, jeżeli podejdziemy do sprawy w ten sposób, że każdy pieniadz wyjęty z kieszeni na rzecz pracownika, który je zarobił, jest ze strony pracownika wyłudzeniem, to nie sposób odmówić słuszności powyzej wyrażonym opiniom. Tym niemniej, takie podejscie nie wydaje się specjalnie słuszne... W tym momencie wyglądałoby na to, że i zaliczka odprowadzana na podatek pracownika też jest wyciągnięta z kieszeni pracodawcy... W zasadzie tak - jednak o dziwo jak dotąd mało kto chce pracować za darmo... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 07.07.05, 10:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Matole! 07.07.05, 11:01 Skupienie uwagi NA GŁUPIM I NIC NIE ZNACZĄCYM TEKŚCIE - istotnie to problem dla mnie... mam przyjemniejsze zajęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do pedzla Re: Matole! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 19:26 Chyba nawet wiem ..... jakie, buahahaha!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
animagnes4 Re: Matole! 12.07.05, 16:26 Tak, z niesmakiem mogę sobie wyobrazić jakie. Odpowiedz Link Zgłoś
zrzendnik Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej 08.07.05, 00:26 Odwiedziłam stronę Pana A.T.Kijowskiego (www.kijowski.pl)- tu pytanie do specjalisty - czy ta strona to też Twoja robota w ramach prac prywatnych na rzecz i polecenie Pana ATK w godzinach pracy? No więc zajrzałam i posłuchałam w wykonaniu naszego pendzla, sorry, Pana pendzla wiersza - jak sądzę jego autorstwa, pt. "Modlitwa" i dosłownie mnie zamurowało. Cytuję: "Boże! Daj mi pogodę ducha, abym godził się z tym, czego zmienić nie mogę Odwagę, abym zmieniał to, co zmieniać umiem, I...mądrość, abym zawsze potrafił odróżnić jedno od drugiego..." Bardzo twórcze, nowatorskie i bardzo odkrywcze. Panie ATK, jak można być dyrektorem (instytucji kultury)jeśli nie potrafi się odróżnić JEDNEGO OD DRUGIEGO. I sądzę, że Mądry Pan Bóg nie da Panu ODWAGI, bo jest Mądry właśnie, i wie, że Pan nie umie niczego zmienić na lepsze, umie Pan tylko zepsuć, więc może dałby Bóg, żeby kiedyś odwagi (czytaj buty i pychy) Panu zabrakło. Z CV, zamieszczonego na w/w stronie można dowiedziedzieć się jeszcze jednej,ciekawej rzeczy o ATK, jak sądzę istotnej dla pracowników DKS.Nigdzie, w żadnej pracy nie zagrzał długo miejsca. Dyrektorem Warszawskiego Ośrodka Kultury był w latach 1998-1999. Ponadto,pewnie interesującym wyda się użytkowniekom tego forum, że auto komentarza "zwiunzki zawodowe w domu kultury" sam był Przewodniczacym Komisji Wydziałowej związku zawodowego Solidarność. Związki zawodowe na uczelni? A pfe, panie Kijowski. Znam Pana, Panie Kijowski, osobiście, dlatego wiem, o czym piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.07.05, 01:49 > Odwiedziłam stronę Pana A.T.Kijowskiego (www.kijowski.pl)- tu pytanie do > specjalisty - czy ta strona to też Twoja robota w ramach prac prywatnych na > rzecz i polecenie Pana ATK w godzinach pracy? O nie, nie. Tak istotnej sprawy pan atk nie powierzyłby byle łachudrze. To jest autorskie dzieło znanego specjalisty od spraw internetu, rejestrowania się na forach i machania myszką czyli bohatera tytułowego - andrzeja t. kijowskiego. A ze zmieniał pracę raz po raz? No cóż, tak rozliczne talenta (proszę choćby zwrócić uwagę na wspaniałą oprawę plastyczną tej strony) nie mogą się marnować w jednym miejscu... a fe, pani zrzendnik - jak można tak zawistnie patrzeć na tak wspaniałych człowieków jak nasz wspaniały atk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: 83.71.27.* 08.07.05, 04:02 Zrzendniku, Przyznaję, że prawie się nie skalałem dotykaniem tej "strony internetowej" jesli użycie tego określenia nie obrazi tworców stron internetowych. Niestety wobec dużego nacisku ze strony ATK zmuszony byłem dokonać pewnych poprawek technicznych tych wypocin. Jednakże nie chciałem robić przy tej stronie nic ponadto co było niezbędne. Przede wszystkim wykonanie strony świadczy o wielkim bałaganiarstwie autora i złamane zostały wszelkie zasady konstruowania stron WWW. Katalog w którym się znajdują pliki to jedna wielka gmatwanina, w której trudno sie zorientować co jest potrzebne a co nie. Bardzo przypomina gabinet i biurko ATK. Naciskał równierz, aby znależć w sieci i wstawić na strone elementy graficzne z innych stron np animowane flagi dla wersji językowych. Nieistotne było to, że jest to naruszenie praw autorskich tworców tych grafik. Acha... Proszę o wybaczenie wszystkich, którzy śledzili wypowiedzi pan_pndzelek-a, ale poprosiłem administratora portalu o zablokowanie tych wulgarnych i obraźliwych komentarzy. Jak widać granica mojej tolerancji jest zbieżna z granica tolerancji Gazety Wyborczej i moja sugestia została spełniona, za co bardzo dziekuję Administratorowi. Myślę, że forum czyta również młodzież i dzieci, a taka postawa nie jest najlepszym przykładem dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś
zrzendnik Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej 08.07.05, 09:39 Specjalista napisał: Proszę o wybaczenie wszystkich, którzy śledzili wypowiedzi pan_pndzelek-a, ale > poprosiłem administratora portalu o zablokowanie tych wulgarnych i obraźliwych > komentarzy. Jak widać granica mojej tolerancji jest zbieżna z granica tolerancji Gazety Wyborczej i moja sugestia została spełniona, za co bardzo dziekuję Adm> inistratorowi. > Myślę, że forum czyta również młodzież i dzieci, a taka postawa nie jest najlepszym przykładem dla nich. Wiem, że slusznie postąpiłeś Specjalisto, ze względu na te dzieci i niedorosłą młodzież, ale może nie trzeba było tego robić, tylko pozwolić, by ludzie zobaczyli, co ten człowiek(?), to znaczy pan_pndzelek sobą reprezentuje. Niechby pan-pndzelek dalej się kompromitował. Poza tym odebrałeś mi szansę na przeczytanie tych usuniętych wypowiedzi (jestem z wami dopiero od wczoraj). Dużo straciłam? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej 08.07.05, 10:00 Sądzę, że niewiele - w zasdzie była to tylko moja dyskusja z rzeczonym osobnikiem na oboczne tematy (próbował udowodnić, że zna się na przepisach podatkowo-ubezpieczeniowych, po czym, kiedy wyszła na jaw jego totalna ignorancja w tych sprawach, zamiast się przyznać do błędu, rozpoczął dezawuowanie m.in. mojej skromnej osoby z towarzyszeniem dość monotonnych w treści wyzwisk). Tym niemniej, żeby zapoznać się z jego wypowiedziami wystarczy zajrzeć na jakikolwiek wątek bardziej kontrowersyjny lub też wpisać w wyszukiwarce forum warszawskiego "pan_pndzelek" (bez kropki :)). Ostrzegam, ze lektura jest dość monotonna :):):) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do zrzednika Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 10:23 Straty są ogromne zrzedniku!!!!! Np. w odpowiedzi do Karola W był wspaniały tekst: a kłaniaj się nisko po same P.Ź....ko. Wszystkie (znawiasowane) były w tej tonacji. Jest czego żałować bo w żadnym słowniku tego nie ma. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 08.07.05, 12:50 Jeszcze raz bardzo przepraszam, ale te wypowiedzi były zbyt monotonne i zawierały jedynie wulgarne wyzwiska. Myślę że tyle już na tym forum powiedziano na temat ATK, że można sobie przy odrobinie wyobraźni odtworzyć treść tych usuniętych "wypowiedzi". Swoją drogą zastanawiam się, czy nie posunąć się dalej i nie poprosić Administratora o całkowite usunięcie konta tego kogoś i zablokowanie IP w trosce o poziom tego i innych forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.07.05, 13:28 Myśle, że nie byłoby to takie głupie. Co prawda zalogowałby się natychmiast pod innym nickiem - co zresztą zdaje się czyni, kiedy to wygodne - ale moze dałoby mu trochę do myślenia. Choć obawiam się, że raczej nie dotrze - sądząc z pozostałych wypowiedzi na innych forach również, jest to typ anonimowego frustrata, który po prostu musi się wypowiadać. Zresztą na temat tego typu ludzi wupowiedział się już Mike Reed (redwing.hutman.net/%7Emreed/ polska wersja: trole.joemonster.org/) "KOMPOSTOWNIK - w swojej puszce ma on ograniczony zasób broni i często musi się uciekać do wulgaryzmów, aby wesprzeć swoje słabe argumenty. Jego ataki mogą zranić NIEWINNOŚĆ WCIELONĽ, ale dla innych bojowników są one o wiele za słabe żeby przebić się przez pancerz. Zaprawieni w bojach wiedzą, że jego największym argumentem jest stwierdzenie, iż czyjaś matka świadczy profesjonalne usługi seksualne za pieniądze (choć KOMPOSTOWNIK ujmuje to inaczej). NIANIA często musi hamować zapędy KOMPOSTOWNIKA i wyrzuca śmieci z forum." Odpowiedz Link Zgłoś
zrzendnik Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej 08.07.05, 18:52 Gość portalu: specjalista napisał(a): Swoją drogą zastanawiam się, czy nie posunąć się dalej i nie poprosić Administratora o całkowite usunięcie konta tego kogoś i zablokowanie IP w trosce o poziom tego i innych forum. Specjalisto, sądzę, ze usunięcie konta "pan_pndzelek" w trosce o poziom tego forum i innych niewiele pomoże. Postanowiłam bowiem sprawdzić, jaki poziom prezentuje ten osobnik w innych dyskusjach (faktycznie - najczęściej taki sam, choć nie zawsze - o tym za chwilę). Otóż okazuje się, ze pan_pndzelek nie przesrzega żadnych zasad moranych, etycznych, prawnych w korzysaniu z internetu. Znalazłam przypadki, w których ten pan podszywał się pod innych uczestników dyskusji. A teraz o poziomie wypowiedzi rzeczonego pana. Zauważyłam pewną prawidłowość - posty pisane w godzinach dziennych mają "ogledniejsze" słownictwo, powiedziałabym nawet, że poziom dyskusji bywa przyzwoity. Natomiast te wysyłane w godzianch późnowieczornych i nocnych są ... no w normie, którą tu prezentuje. W związku z tym mam pytanie - czy on ma problem alkoholowy? Bo te posty wysyłane wieczorem i nocą jakby za tym przemawiały. Pozdrawiam wszystkich, z wyjątkiem pendzla. Odpowiedz Link Zgłoś
zrzendnik Re: do zrzendnika 09.07.05, 09:29 Ponieważ nie odpowiada się na posty łamiące regulamin, w związku z czym nie moge odpowiedzieć pędzlowi, odpowiadam sama sobie. Nie mam pojęcia, dlaczego sądziłam że z rana poziom wypowiedzi tej osoby jest "oględniejszy". Może dziś jest temu winny "zespół dnia następnego", bo należy zwrócić uwagę, że wczoraj pana pędzla nie było z nami. Sledzę tę dyskusję i inne na forum, ponieważ usiłuję uzyskać pewność, że - jak wynikało z tej dyskusji - że pendzel to ... wiecie, kto. W zasadzie wszystko na to wskazuje - pendzel uważa, że zna się na wszystkim i tamten też. W rzeczywistości pendzel nie zna się na niczym, co wielokrotnie udało mu się udowodnić na forum i tamten także. Ci, co znają Tamtego wiedzą, o czym mówię: jest świetnym: publicystą, dyrektorem, księgowym (a tak, mówi, że był kiedyś księgowym), zna się na polityce, prawie podatkowym, jest animatorem kultury, działaczem samorządowym, opozycjonistą. W zasadzie w każdej z tych dziedzin nie potrafi w swoich wypowiedziach wyjść poza cieniutką warstewkę obiegowych opinii i stereotypów. Nawet jego mobilność i aktywnośc na forum - uczestniczy w niemal wszyskich dyskusjach - też mi pasuje do Tamtego. Ma wiele czasu, szczególnie wieczorami i nocami, spędzanymi samotnie w DKS. Ale nadal mam wątpliwości - w zasadzie są to wątpliwości natury etycznej - jak to możliwe, by stanowisko, które piastuje Tamten (i sprawowanie kierownictwa 26 osób w jednostc) mógł ktoś powierzyć takiemu "0", jak pendzel. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek no i co stara torbo, już się wygrzebałaś z barłogu 09.07.05, 18:33 no i co stara torbo, już się wygrzebałaś z barłogu? Masz coś ciekawego jeszcze do dodania łajzo niechlujna? To wal śmiało, centralnie w kibel... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: no i co stara torbo, już się wygrzebałaś z ba 09.07.05, 18:35 Z tej nienawiści parobasy puszczają wam nerwy i tak śmiesznie bełkoczecie nieudaczniki... ale mam dla was dobrą wiadomość: KOCHAM WAS mimo wszystko, i będę was tak długo kochał aż wy pokochacie mnie... Walcie się kmiotki (to na dobranoc)... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: no i co stara torbo, już się wygrzebałaś z ba 09.07.05, 18:41 pan_pndzelek napisał: > Walcie się kmiotki (to na dobranoc)... Wcześnie się pan kładzie spać... Ale na Długiej rzeczywiscie o tej porze cisza i spokój :) I nie widać jednak, żeby skorzystał pan z dobrej rady co do słownika synonimów - a naprawdę warto swój repertuar powiększyć :) Można np. tu poszukać, jeżeli się książek nie ma w domu synonimy.sourceforge.net/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol W Re: no i co stara torbo, już się wygrzebałaś z ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:46 Facet, rozum ci chyba odjęło? FANTASTA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: busz Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 19:19 Nie powinieneś też sugerować administratorowi usunięcia konta panpndzelka że względu, że może ona być znaczącym dowodem w sprawie. Bez jego wypowiedzi trudno będzie ocenić "całokształt" jego działalności. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 12.07.05, 20:02 Usunięcie konta użytkownika nie oznacza zniszczenia dowodów. Jednostka nadrzędna ma prawo i wręcz obowiązek zwrócenia się do administratora tego forum o udostępnienie materiałów pozwalających na określenia z jakiego IP były pisane te komentarze, jeśli oczywiście było to IP Domu Kultury Śródmieście. Tym samym poprzez analizę logów serwera DKŚ można określic, z którego komputera były wysłane. W ten sposób Urzędnicy UM mogą udowodnić panu ATK co robi w godzinach pracy (oraz poza godzinami pracy) i do czego wykorzystuje służbowy komputer za BARDZO DUŻE pieniądze. Dodam, że zablokowanie wypowiedzi naruszających prawo lub regulamin forum (a myślę że w wiekszości wypadków zarówno jedno jak i drugie) było jak najbardziej uzasadnione. Chociażby po to, aby autor tych "wypowiedzi" zrozumiał, że nie jest tu sam i u siebie, że ktoś ma nad nim władzę i że jego chamskie zachowanie można zablokować. Jaka była treść tych wypowiedzi widać z tytułów które nadal na tym forum funkcjonują. Jeśli ktoś chce się zapoznać z użytym słownictwem powinien się przejść koło sklepu monopolowego przy ul. Brzeskiej (przepraszam bywalców). Doznania będą znacznie lepsze, bo przy okazji poczujecie smród, który towarzyszył tym słowom. Pozdrawiam wszystkich którzy mieli coś do powiedzenia na temat ATK. Szkoda tylko, że zabrakło komentarzy pozytywnych. Dyskusja byłaby na pewno bardziej wartościowa. Wiem - jestem niepoprawnym marzycielem :) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? 09.07.05, 06:56 zrzendnik napisała: > Specjalista napisał: > Proszę o wybaczenie wszystkich, którzy śledzili wypowiedzi pan_pndzelek-a, ale > > poprosiłem administratora portalu o zablokowanie tych wulgarnych i > obraźliwych > komentarzy. No i co sqrwiały donosicielku? Nie jestes tu u siebie parobasie tylko U MNIE... więc siad płaski i do laski! Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? 09.07.05, 18:21 Przepraszam bardzo, ale... ...czy już był pan u lekarza? Czy dopiero się pan wybiera? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:41 Jemu już nic i nikt nie pomoże. Należałoby jedynie pomóc ludziom nad którymi się pastwi, usuwając go stamtąd jak najprędzej, ratować polską kulturę. No i w kasie miasta zostałyby wtedy wielkie pieniądze np. na domy dziecka czy szpitale. Odpowiedz Link Zgłoś
zrzendnik Re: do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? 10.07.05, 08:54 No i już wiem, że niczego nie straciłam, nie czytając usunietych postów pedzla. Jego wypowiedzi niczego nie wnoszą do dyskusji. A generalnie chcę zwrócić Panstwa uwagę na fakt, ze zatraciliśmy gdzieś najważniejszy problem tej dyskusji. Co zrobić, by tacy ludzie, jak ATK odeszli z kierowniczych stanowisk, ba, ogólnie z jednostek organizacyjnych Miasta. Nalezy bowiem zauważyć, że ATK kompromituje nie tylko siebie, ale również włodarzy miasta, bo żle o nich świadczy fakt, że takiego człowieka zatrudnili, a jeszcze bardziej, że go nadal zatrudniają. W trosce o ich dobre imię (?!) nalezy za wszelką cenę zwrócić ich uwagę na ten problem. Czy śledzi tę dyskusję ktoś z Ratusza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol W Re: do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 09:39 Podobno Ratusz śledzi, ale czy wyciągnięte zostaną z tego logiczne wnioski? Czy odpowiedzialni za tez stan rzeczy poniosą konsekwencje? Przecież za to winowajcy/om powinien grozić kryminał! To nie są grosze, złotówki, a nawet tysiące - TO SĄ (NASZE!)MILIONY w rękach OSZOŁOMA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.07.05, 10:40 Obawiam się jednego: że komuś na tym może zależeć, żeby te pieniądze były marnotrawione. Z prostej przyczyny: łatwo ukryć tworzenie tzw. "lewej kasy". A taka "lewa kasa" przydaje się często. Np. przy okazji wyborów... Oczywiście,mam nadzieję, że się mylę i że cała afera wynika jedynie z nadmiernego zaufania, którym osoby odpowiedzialne za obsadę stanowisk obdarzyły naszego bohatera. Zaś w takiej sytuacji - podniesione jak dotąd zarzuty są być moze wystarczające do odwołania, ale wymagają udowodnienia. Pan Endriu jest takim samym pracownikiem, jak kazdy i jego zatrudnienie jest chronione przepisami prawa, do których trzeba się stosować. Nie miejmy o to pretensji - w końcu te same przepisy chronią każdego innego pracownika też. Ale co do zawieszenia w wykonywaniu obowiązków dyrektora - to chyba można zrobić od razu. Do czasu wyjaśnienia sprawy. I zabrać panu dyrektorowi klucze od budynku na Smolnej, bo jeszcze znowu zgubi... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? IP: *.chello.pl 12.07.05, 19:46 Kumpel ( zastępca prezydenta miasta odpowiedzialny za kulturę pan U) wsadził kumpla ATK na intratne ( finansowo) stanowisko i rozdaje mu na niedorzeczne pomysły nasze pieniądze. Jest nie do ruszenia, bo stoi za min układ rządzący miastem. Nie sądzę także aby zainteresowała się nim prokuratura choć sądzę, że przejrzenie rachunków dałoby podstawy do wszczęcia dochodzenia o m.in. niegospodarność. Takich panów jest więcej - brak wiedzy, zdolności organizacyjnych za to szerokie plecy. To oni i ich protektorzy są odpowiedzialni za to, że jezdnie wyglądają tak jak wyglądają, służba zdrowia boryka się z problemami, opieka społeczna lezy itd, itp. Jest rada? Niestety nie. Zmieni się ekipa, na miejsce pana K czy u przyjdzie X lub Y , a pan ATK zostanie zastapiony panem MNO - niewykluczone, że równym mędrcem, tylko popieranym przez kogoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: busz Re: do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:14 Chciałoby się powiedzieć: święte słowa! A może jednak nie? Może np. kontrola NIK-u doprowadziłaby do - nie tylko wykazania niewłaściwych praktyk p. ATK, ale także jego mocodawców. Wszakże to także oni odpowiadają za doprowadzenie do takiego stanu. Od samego początku sprawa z mianowaniem dyrektorem domu kultury na Smolnej A. T. Kijowskiego (i odwołania poprzedniej dyrektor) była skandalicznym przykładem protekcjonalizmu uprawianego przez Ratusz. Stworzenie jakiego mechanizmu może takim praktykom przeciwdziałać? Może Urbański powinien się podać do dymisji? Jak wielkiej nieodpowiedzialności jest to człowiek. Każdy zdrowy na umyśle od razu wie, że z ATK coś jest nie tak. Absolutnie nie jest to człowiek do zarządzania własnym balkonem, a co dopiero domem kultury. Obsadzając takiego człowieka na stanowisku dyrektora w jednym z większych ośrodków kulturalnych w Warszawie urzędnik, który to zrobił (a z racji swojego urzędu powinien dbać o poziom zarządzania placówkami kulturalnymi) tym samym dał wyraz jak niewiele go ta kultura obchodzi. Jak długo jeszcze w ten sposób będzie się traktować kulturę. Albo służy ona do robienia sobie za pieniądze podatników propagandy albo do tworzenia zaplecza synekur. Zgniły jest nie tylko ATK, zgnili są także ludzie, którzy go tak dobrze ulokowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? IP: *.idea.pl 13.07.05, 12:21 No cóz święta prawda. Jedyne jezdnie pięknie wyremontowane w tej kadencji to te woekół ul. Czerwonego Krzyża gdzie zamieszkuje Pan Prezydent K. i tak jest co kadencje sprawy spraweczki, koledzy kolesie, przyjaciwle, kumple posadki, tylko brak nas tzw. społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: do zrzendnika: No i co sqrwiały donosicielku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:22 "pan" Pedzelek napisal:nie jestescie u siebie parobasy tylko u mnie A kim "pan" jest - parobasem, parobasem i jeszcze raz parobasem - czyim - Pana Urbanskiego - jeszcze sie "pan" z tego cieszy- ZALOSNY NAIWNIAK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to nieważne Re: Jak się rządzi dom kultury przy Smolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 10:04 Również znam osobiście "pana" atk. Niedomyty impertynent, bufoniarz, cynik i kombinator. To tylko nieliczne (i kulturalne) określenia, jakimi mógłbym go scharakteryzować. Istotnie, do czego się dotknie to zniszczy. Miałem nadzieję, że go piekło pochłonęło. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek >>>Kundle ujadają a karawana jedzie dalej... 13.07.05, 19:53 Kundle ujadają a karawana jedzie dalej... kundle za małe nawet żeby nogawkę obsikać... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_p.ndzelek Re: >>>Kundle ujadają a karawana jedz 13.07.05, 21:45 Chyba wątki kochany pomyliłeś - tu nie o Cimoszewiczu... Odpowiedz Link Zgłoś
footlong_qtas to ten kijowski? To kijowo! 21.07.05, 01:07 www.kijowski.pl/ kibic102 napisał: > " Inna radna (anonimowo): -" > > radna anonimowo? ona bidna pewno z pisu i na listę nie wezmą... > żenada.a wylać ją na zbity łeb! Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_saintgermain Piękny wątek. 23.07.05, 15:52 I słuszny. Zatem hop do góry! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... 03.08.05, 10:12 KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... musiały się chyba czymś zadławić... tylko czym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.08.05, 10:49 jeszcze tu smrodzisz? Pluskwy mają twardy żywot - rozdepczesz - a to się będzie jeszcze ruszać dwa miesiące... Po co głos zabierasz, jak nie masz nic do powiedzenia? Rozwolnienie masz? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... 03.08.05, 22:34 Spadaj kocmołuchu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.08.05, 23:15 Pendzel - nie gadaj do siebie - to oznaka choroby psychicznej... A chyba lepiej dla ciebie, żeby się nikt nie dowiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... 04.08.05, 20:36 Goń się ćwoku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.08.05, 20:41 pendzeluniu, cały czas tak gadasz do siebie? No, to współczuję - mało ciekawego interlokutora masz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: genialnazwyboru Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 15:55 Ja myśle,ze ten wątek należy zaliczyć do lektur obowiązkowych,a o Pndzlu powinni na maturach pisać w aspekcie bohaterów tragicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... 19.08.05, 08:18 No nie no! Ty to genialna jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:33 Pedzelku - wez sie do pracy a nie zbijasz baki przescigajac sie w ripostach (przeciez wszystkim zarzucasz nierobstwo) Przeczytalam wypowiedzi na tym forum i co sie okazalo- najbardziej plodny jest Pedzelek- pisze o kazdej porze dnia i nocy - przepracowujesz sie bidulku i do tego jeszcze w szyscy na ciebie szczekaja - jak to okresliles "kundle" twoi wspolpracownicy - a okazuje sie ze to wlasnie oni haruja zebys mogl w swoim smierdzacym gabinecie oddawac sie pyskuwkom wykorzystujac zreszta bardzo drogi sluzbowy sprzet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: genialna Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 15:16 Weźmy już mu nie dokuczajmy,przecież go demiurg tak pokarał,że nic gorszego od jego narodzin już go nie może spotkać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_kundelek Re: >>>KUNDLE ZACICHŁY? Niemożliwe... IP: *.chello.pl 25.09.05, 01:16 jego nie...ale nas? Odpowiedz Link Zgłoś