Po Warszawie rikszą?

15.07.05, 15:39
A kasy fiskalne maja?
    • Gość: Jagnieszka Czy to syn TEGO Remuszki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 17:23
      Czy to Maciek syn Stanisława?
      • Gość: ropucha Re: Czy to syn TEGO Remuszki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:36
        Tak, tego samego :-)
        • Gość: R Re: Czy to syn TEGO Remuszki? IP: *.waw.sa.gov.pl 21.07.05, 17:52
          To niech sie tatus dokladnie upewni czy syn robi to zgodnie z prawem. Zeby nie
          wyszlo, ze ma belke w oku <g>
          A do ryksiarzy - zapomnieliscie zamontowac sobie koszyk na smieci - gubienie
          papierkow niby to przypadkiem w trakcie jazdy, to zalosne i wbrew pozorm wcale
          takie nie niewidoczne.
          Akurat ja nie jestem za rykszami na Krakowskim - jezdnia z dziurami sie do tego
          nie nadaje, pojazd nie jest przez to bezpieczny (pojazd wyraznie zarzuca przez
          to od czasu do czasu, co jak zarzuci pod kola samochodu), wyraznie utrudnia
          jazde samochodom i autobusom. To nie deptak spacerowy w Sopocie, sciezka
          rowerowa ani porzadna ulica z bocznym pasem, gdzie takie kolko moze sobie
          jechac wolno, spokojnie i bezpiecznie. I nie, nie mam samochodu, nawet prawa
          jazdy, po prostu codziennie widze jak to sobie jezdzi i jak to wyglada...
          • Gość: Krzysiek Re: Czy to syn TEGO Remuszki? IP: 195.177.197.* 07.08.05, 22:04
            > A do ryksiarzy - zapomnieliscie zamontowac sobie koszyk na smieci - gubienie
            > papierkow niby to przypadkiem w trakcie jazdy, to zalosne i wbrew pozorm
            wcale
            > takie nie niewidoczne.

            W miare mozliwosci podaj numer rikszy i dzien.

            > jezdnia z dziurami sie do tego
            > nie nadaje, pojazd nie jest przez to bezpieczny

            Przygladalem sie jak to jezdzi i jak jest zbudowane. Nie wiem co widzisz
            niebezpiecznego.

            > wyraznie utrudnia
            > jazde samochodom i autobusom.

            Wiec moze pora zakazac wjazdu samochodom i autobusom? Miasta dla ludzi, nie dla
            samochodow :>

            Pozdrawiam
            Krzysiek
Pełna wersja