Krajobraz po zamieszkach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:38
Co do zamieszek to faktycznie prowodyrów należy ukarać, ale należy znaleźć
właściwych prowodyrów. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zadyma była
celową robotą "kpgpś tam", a zwykli górnicy dali się ponieść psychozie.
Trzeba uwzględnić tzw. "psychologię tłumu" - wystarczy, że kilka osób pośle
kamień w stronę policji i zadyma gotowa.

Ale ja mam inną kwestię:
dlaczego Gazeta pokazuje fotografię z glizami po granatach z gazem łzawiącym
i w podpisie jest, że są to łuski po petardach. Tam jest wmieszanych kilka
tulei po petardach ale jest ich tylko kilka sztuk, wszystkie te
największe "łuski są to wydymione granaty od gazu łzawiącego (nawet nadruk na
nich jest typowy - UGŁ z cyframi określającymi typ ładunku). Nie wiem czy
jest to celowe, czy przypadkowe wporowadzanie w błąd czytelnika.
Pozdrawiam,
K
Pełna wersja