Przyszłość zabytków w Warszawie

21.08.02, 18:45
Ostanio temat ten robi się coraz bardziej na czasie, wiec postanowiłem poznać
Wasze opinie na ten temat-ja osobiscie nie mam nic do bannerów reklamowych,
które choć są wątpliwą ozdobą to jednak pozwalają pozyskać pieniądze na
remonty. Tylko że bannery nie wszędzie zawisnać mogą-wszystko zależy od
dobrej woli sponsorów-wiadomo że każdy chciałby reklamować sie w okolicy
Zamku Królewskiego, ale przecież są także w Warszawie piekne miejsca i
budynki, które nie stoją w eksponowanch miejscach i w związku z tym nie mają
szans na pomoc ze strony sponsorów!Dlatego zapytuję-czy aszym zdaniem drodzy
internauci nie byłoby warto powrócić do pomysłu Społecznych Funduszy Odbudowy
(jak po wojnie czy w latach odbudowy Zamku)?Gdyby kazdy mieszkaniec Warszawy
dał miesiecznie 2 złote to po upływie roku możnaby trochę za te pieniądze
wyremontować-nieprawdaż?A pomyślmy że dawaliby również przyjezdni-w końcu
Warszawa to piekne miasto i warto dać na nie choć syboliczna złotówke!
Napiszcie co Wy na to?
Pozdrawiam!
Jawix
    • Gość: erazm1 Re: Przyszłość zabytków w Warszawie IP: *.ipartners.pl / 157.25.119.* 22.08.02, 14:38
      Pomysł zbiórki społecznej nie jest zły, ale był mocno naduzywany za PRL-u.
      Obecnie jest kandydat do takiej zbiórki - pałąc w Wilanowie, który m.in.
      poprzez zachłanność włądz gminy jest dodatkowo zagrozony szykującymi sie
      inwestycjami. Moim zdaniem należałoby porządnie opodatkowac inwestorów w
      Wilanowie na renowację pałącu i ratowanie parku, a zbiórkę spoęłczna urządzic
      na odrestaurowanie waląych się obiektów kompleksu, a wiec szpitala za
      oranżeria, budynków folwarcznych od strony Powsina (nalezy je odebrac AWRSP i
      dać Muzeum) oraz parku Morysin z neogotyckim pałacykiem myśliwskim.
Pełna wersja