Mój chodnik, moje prawo

22.08.05, 06:30
Jego chodnik, jego prawo... tak chyba powinno byc, nie?
    • sloggi Mój chodnik, moje prawo 22.08.05, 06:31
      Uważam cenę za dopasowaną do miejsca - 3/4 kierowców wjeżdzających do
      Śródmieścia mogłoby korzystać z komunikacji zbiorowej.
    • Gość: oki Re: Mój chodnik, moje prawo IP: *.itc.pw.edu.pl 22.08.05, 08:09
      nie do końcajest jeszcze prawo służebności... i w zależności od zapisu
      właściciel musi np. udostępnić swobodne przejście albo wjazd , albo co mnie
      zawsze bawiło na zajęciach "służebność przeganiania bydła" - to ostatnie
      dotyczy głownie terenów wiejskich
      pozdrawiam
      • balandis Moja ulica, moje prawo 22.08.05, 08:54
        Ale przecież jest na to sposób!
        Wystarczy stanąć wzdłuż ulicy. Wydzielony pas do parkowania jest akurat tak
        szeroki jak osobowe auto. Parkujesz równolegle i idziesz do normalnego
        parkomatu stojącego na skrzyżowaniu Miodowej i Senatorskiej. "Parkingowy" może
        Cię pocałować w nos :-), nie zajmijesz ani centymetra prywatnego chodnika...

        Inna sprawa, że zmniejsza się w ten sposób ilość miejsc. Ale jak napisał
        Sloggi - inni kierowcy mogą jeździć komunikacją miejską ;->
    • Gość: - Socjalistycznej Gazecie mówimy NIE !!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.05, 08:42
    • Gość: Wojtk Sz. Wolność chodzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 08:58
      I dobrze. W końcu może będzie można przejść tym kawałkiem chodnika - do tej pory
      było to nie możliwe bez wejścia na trawnik. Zwłaszcza w niedzielę. Szkoda, że
      (aż!) ustawa ogranicza opłatę w strefie płatnego parkowania ustaloną przez
      miasto na najwyżej 3 złote :(
    • Gość: karas ile kosztuje wydzierżawienie chodnika IP: 213.241.34.* 22.08.05, 09:21
      Wie ktoś, ile kosztuje wydzierżawienie chodnika w centrum Warszawy. Toć to
      kokosowy interes i jakaś kpina, żeby chodniki były prywatne. Walne sobie ze 100
      metrów, po 5 zł za godzinę, to się da parę tysiączków dziennie zgarnąć :)
      • Gość: antyklecha Re: Bandytyzm kleru!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:43
        Nie dość że bandziory w sutannach zdierają z ludzi przy ślubach i pogrzebach to
        teraz nawet samochodu na chodniku złodzieje nie zostawią w spokoju. A na tace
        to tylko DAJ!
        • Gość: kierowca Jakiego KLERU idioto? Palac Prymasowski to budynek IP: *.softomasz.pl 22.08.05, 15:22
          ... a nie instytucja koscielna....
          Jak mozna w tak glupi sposob zinterpretowac artykul. Przeciez jasno jest
          powiedziane, kto jest wlascicielem i kto wprowadzil oplaty... Czy oplaty w pod
          Arsenalem - wojsko????
          A co do zasadnosci oplat - przeciez jest w Polsce Konstytucja !
          Kazdy WLASCICIEL ma prawo robic na swojej dzialce CO CHCE, byle nie utrudniac
          zycia sasiadom. Uwazam, ze wprowadzenie takich oplat jest jak najbardziej
          sluszne i zgodne z prawem. Przeciez kazdy wlasciciel ma do tego prawo. A gdyby
          ustalili cene na 2,50 - to zaraz mieliby zatkany caly placyk. Ciekawe dlaczego
          nikt nie zwraca uwagi wlascicielom domkow jednorodzinnych, ze grodza swoje
          posesje i uniemozliwiaja parkowanie na trawniku?
    • arahat1 do madrali prezesia- sprzedawac bilety od 22.08.05, 16:05
      przechodniow. A swoja ten prezesik jak pojedzie nad jezioroto drze jape jak mu
      kaza placic za dostep do jeziora....
      • Gość: jam Re: do madrali prezesia- sprzedawac bilety od IP: *.chello.pl 22.08.05, 16:10
        A ja bym sie spytal jakim prawem, za jakie pieniadze i od ktorego urzednika
        (znaczy kto reprezentowal miasto) ZPR wydzierzawilo od miasta nie tylko palac
        ale i chodnik , czy rzeczywiscie chodnik jest czescia tej nieruchomosci? a moze
        tylko jego czesc? jesli tak to ktora? nie powinno byc na porzadku dziennym ze
        dzierzawca nieruchomosci w centrum dostaje w dzierzawe rowniez chodnik wzdluz
        swojej nieruchomosci, tak samo ja nie dostaje kawalka ulicy....to jest taki
        maly absurd.
    • Gość: marvin Re: Mój chodnik, moje prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 17:17
      Prywatny chodnik wzdluz publicznej ulicy? To jakiś ponury żart? Autor, autor...
    • Gość: koko Re: Mój chodnik, moje prawo IP: *.ghnet.pl 23.08.05, 17:23
      skoro chodnik jest publicznie używany nie powinien być dzierżawiony przez gminę
      na rzecz jednego podmiotu
      to po to wprowadzono ustawę ,że grunty zajęte pod drogi i chodniki przed 1999r
      przechodzą z mocy prawa na własność gminy , żeby gmina z drugiej strony
      pozbywała sie tego publicznie uzywanego gruntu ?
      zgodnie z ustawą droga publiczna powinna być dostępna powszechnie z wyjatkami
      określonymi w ustawie
      w ustawie o drogach nie ma regulacji aby drogi ( chodnik -droga dla pieszych)
      oddawać w wieczystą dzierżawę
      oddanie w takie władanie gruntu zastrzezone jest dla organów administracji i
      jest odrebna regulacją praną od zwykłej umowy dzierżawy , którą ZDM ( art.22)
      może zawrzeć na określone cele
      natomiast oddanie w wieczystą dzierżawę drogi aby inny podmiot pobierał opłaty
      za parkowanie nie jest zarządzaniem drogami i nie mieści w kognicji MZD
    • Gość: koko Re: Mój chodnik, moje prawo IP: *.ghnet.pl 23.08.05, 17:24
      nie jego chodnik tylko dostał od urzędasów nasz chodnik na 99 lat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja