Mieszkaniec Starego Miasta kontra straż miejska

IP: *.datastar.pl 05.09.02, 11:28
głupia sprawa, ale Andrzej P., podsądny grodzki (heheheh), jest
moim kumplem z lat szkolnych....... Masz 200% racji Andrzeju, że
nie dałeś się zrobić w trąbę płacąc mandacik za to, że mieszkasz
na Starym Mieście i to w Rynku. Takie m.in. "uroki" muszą znosić
mieszkańcy Starego Miasta i doprawdy czas skończyć z
bałwochwalczym egzekwowaniem prawa miejscowego.
    • Gość: Janek Re: Mieszkaniec Starego Miasta kontra straż miejs IP: *.tele2.pl 05.09.02, 11:57
      Bardzo jestem ciekawy dlaczego Straz Miejska tak zawziela sie na
      mieszkancow Starego Miasta a z taka poblazliwoscia traktuje min.
      budy z zapiekankami na Placu Zamkowym (te wogole nie maja
      zezwolenia ani na handel w tym miejscu ani nawet na "parkowanie"
      na Placu), handlujacych na dziko od placu zamkowego az po Rynek
      Nowego Miasta, wszelkiej masci niespelnionych artystow wydajacych
      nieznosne dzwieki pod oknami staromiejskich kamienic. Warto by
      zadac Komendantowi Strazy miejskiej pytanie: Co jest bardziej
      szkodliwe spolecznie? Parkujacy samochod mieszkanca starowki
      przez 30 minut czy od 5 lat nielegalnie stojace budki z
      zapiekankami i dziki handel. Wyglada na pierwszy rzut oka na to
      ze to mieszkancy Starowki sa elementem nieporzadanym.
Pełna wersja