Mandaty przed Ministerstwem Sprawiedliwości

08.11.05, 00:21
Nie wierzę, że w tym temacie coś się zmieni. Nadal mamy święte krowy.
    • Gość: jq Re: Mandaty przed Ministerstwem Sprawiedliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 07:55
      Dobry temat .
      Uważam , że w zapale drenowania kieszeni parkujących w Warszawie zapomniano o
      całej rzeszy ludzi , którzy tu ( tj. w tzw. strefie ) pracują , i którym
      samochód jest potrzebny do pracy . To nie tylko sędziowie , ale także
      dostawcy , kurierzy , handlowcy , agenci i wielu innych , którzy nie są
      panami swojego czasu ( bo są w pracy ! ) i nie są w stanie określić
      kiedy do swojego zaparkowanego samochodu wrócą . Dlaczego nie pomyślano
      o płaconych raz w miesiacu abonamentach . Myślę , że można takich
      klientów potraktować jak nabywców hurtowych i dać im zniżkę na
      parkowanie w strefie , i za rozsądne pieniądze ( np. 100 - 150 PLN
      miesięcznie ) skończyć z fikcją . Dotychczas tacy ludzie muszą albo
      przepłacać albo parkować łamiąc przepisy . Osobiście dużo jeżdżę po
      Śródmieściu i przez pierwszy rok usiłowałem być w zgodzie z prawem .
      Ale gdy mimo to średnio raz na 1 - 2 tygodnie znajdowałem za
      wycieraczką liścik za 50 PLN zwątpiłem i zacząłem cwaniakować . Teraz
      staranniej wybieram miejsca na parkowanie , nie kosztuje mnie to
      nic , a na dokładkę mam spokój z mandatami .
      Wniosek : W Polsce prawo jest dla frajerów .
      Szkoda tylko , że pogląd ten podzielają sędziowie , pracownicy
      ministerstwa sprawiedliwości i panowie ministrowie .
      • Gość: vortex Re: Mandaty przed Ministerstwem Sprawiedliwości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:44
        A ja z kolei mysle ze oplaty za parkowanie w wyzej niz minimalnych kwotach sa
        konieczne. W tej chwili taki ryczalt kosztuje chyba ok 300-350PLN, ty chcesz go
        zmniejszyc. Ale jednym z celow wprowadzania oplat za parkowanie w miescie jest
        tez ograniczenie ruchu samochodow. Generalnie wszystkie metropolie daza do tego
        by miedzy innym,i za pomoca wysokich oplat parkingowach rozladowac natezenie
        ruchu. To dobry pomysl. Jak widze ludzi jadacych na pusto (jedna osoba)
        samochodami to wtedy staja mi przed oczami wlasnie kwoty za benzyne, ubezp,
        eksploatacje itd. Bilet kosztuje chyba PLN 60 (miesieczny). Mozna tez dojechac
        do jakiegos wezla i tam przesiadac sie w kom. miejska.
      • Gość: uzytkownik dróg Re: Mandaty przed Ministerstwem Sprawiedliwości IP: 82.177.111.* 23.11.05, 15:08
        Bardzo podobają mi sie też pomysły zakazu parkowania pod szpitalami, cmentarzami
        , urzędami, itp. Zaraz obok zawsze znajdzie się jakiś znajomy królika, który
        wydzierżawi miejsce w pobliżu zakazów i nazwie go "parkingiem" choć raczej
        wygłąda na klepisko. Niech pacjenci płacą bo przecież służba zdrowia za darmo....
        Tak się też zazwyczaj składa, że te miejsca są szczególnie ulubione przez Straż
        Miejską aby miejsca na pobliskich parkingach sie same zapełniały.Wiem coś oo tym
        bo sam płaciłem za parking pod szpitalem jak chodziłem o kulach (o atobusie lub
        tramwaju zapomnieć). Straż miejska przegania do dziś pacjentów z Wołoskiej
        (w-wa). To skandal aby żerować na ludziach i tak już poszkodowanych. Dlaczego w
        inny miejscach gdzie są zakazy Straż Miejska nie reaguje wcale - choć występuję
        tam zgrożenie bezbieczeństwa innych użytkowników dróg (przykład można zobaczyc
        co niedziele róg Prymasa Tysiąclecia i Górczewskiej niedalego parku
        moczydło).Tam Straż Miejska nie jest ani nadgorliwa ani skuteczna - a dlaczego?
        - bo nikt nie ma tam jeszcze w pobliżu parkingu..... albo dużego sklepu z
        parkingiem tylko dla klientów.

        Parkowanie to problem w duzych miastach ale w naszym polskim ,wydaniu to
        poprostu koszmar i sposób na duże pieniądze...
    • Gość: :) Re: Mandaty przed Ministerstwem Sprawiedliwości IP: *.chello.pl 08.11.05, 08:58
      Ciekawe, kiedy będzie można liczyć, że ktoś zainteresuje się jazdą na czerownych światłach, parkowaniem też, wyprzedzaniem na pasie skrętu w prawo itd... Przykre ale takie zachowanie występuje w W-wie. Jako mieszkaniec bardziej zachodniej Polski zawsze z sentymentem oglądam WSCHÓD.
      • Gość: legalista Re: Mandaty przed Ministerstwem Sprawiedliwości IP: *.acn.waw.pl 08.11.05, 09:24
        > Ciekawe, kiedy będzie można liczyć, że ktoś zainteresuje się jazdą na czerownyc
        > h światłach, parkowaniem też, wyprzedzaniem na pasie skrętu w prawo itd... Przy
        > kre ale takie zachowanie występuje w W-wie.

        Bardziej przykre od tego, że ktoś łamie prawo jest to, że ton, kto ma
        przestrzegać prawa mówi:
        "Między ministerstwem a nami była niepisana umowa, że w Alejach Ujazdowskich nie
        kontrolujemy."
        A co gorsza to nie tylko słowa, ale i praktyka.
    • Gość: gość Re: Mandaty przed Ministerstwem Sprawiedliwości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:05
      Gdyby ci ludzie pracowali jak należy nikt by nie miał do nich pretensji o to
      jak parkują. Niech mają za służbe (dobrą pracę) dla Polski, miasta. Problem
      polega na tym, że przyłapani na gorącym uczynku są do tego aroganccy, tak jak
      ten sędzia z sobotniego artykułu.
      A ciekawi mnie co z Otylią, dostanie kratki czy też się jej upiecze? Bo jakoś
      sprawa ucichła.
    • Gość: anka Re: Mandaty przed Ministerstwem Sprawiedliwości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 10:13
      Ministerstwo "Sprawiedliwośći" . Cha! Cha!
    • dorsai68 Dlaczego 50 PLN 08.11.05, 12:35
      skoro w taryfikatorze mandatów kwota ta jest nie niższa niż 100 PLN? Oleksemu groził wszak mandat 100 PLN.
      Przed ministerstwem sprawiedliwości obowiązuje jakiś ulgowy taryfikator?
      • d_ost Re: Dlaczego 50 PLN 08.11.05, 13:47
        bo takie mandaty dają służby ZDM za parkowanie bez opłaconego parkomatu. a za
        to właśnie dostali sędziowie et consortes mandaty. To jak z Alem Capone - nie
        wsadzili go do kicia za morderstwa, handel alkoholem, etc., tylko za podatki.
        Tu jest podobnie - ponieważ jaja na razie mają tylko służby ZDM, takie są
        mandaty. Policja lub straż miejska mogłyby dać wyższe mandaty, punkty karne. A
        poza tym ściąganie mandatów policji i straży miejskiej przebiega szybciej i
        skuteczniej. A wezwania ZDM mają w praktyce podobną wartość jak ulotki agencji
        towarzyskich, a może i mniejszą - na tych drugich przynajmniej ciekawe obrazki
        są, a na mandacie tylko rozebrana Syrenka:) No chyba że służby ZDM będą dalej
        sędziów gnębić. Przy bodaj czwartym niezapłaconym mandacie zakładają blokadę.
    • dorsai68 Re: Mandaty przed Ministerstwem Sprawiedliwości 08.11.05, 12:40
      - Między ministerstwem a nami była niepisana umowa, że w Alejach Ujazdowskich nie kontrolujemy. Ale dzisiaj rano szef kazał mam się tu pojawić i ukarać każdego, kto nie ma opłaconego parkingu - mówi pracownik ZDM wypisujący kolejne wezwanie do zapłaty 50 zł.
      ===============
      Niepisana umowa? Równi i równiejsi?

      ===============
      Czy ukarani zapłacą? Właściciel srebrnej toyoty, który wyszedł z ministerstwa, mandat, przeklinając, rzucił na ziemię.
      ===============
      To mu jeszcze dowalić mandat za zaśmiecanie miasta powinni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja