"ŚWINIE" W SKLEPACH W ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

IP: *.olsztyn.mm.pl 11.11.05, 17:08
bo jak inaczej nazwać sprzedająch i kupujących w najważniejszy dla Polaków
Dzień?
    • Gość: "Świnia" A czy wiesz chociaż co dokładnie(!) wydarzyło się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 18:56
      11 listopada 1918 roku?Zanim nazwiesz kogoś świnią dowiedz się tego;-)))))
    • dorsai68 Re: "ŚWINIE" W SKLEPACH W ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI 11.11.05, 23:16
      Aniu,
      ja też bym chętnie świętował w ten "najważniejszy dla Polaków Dzień", zamiast siedzieć na służbie przez 24 godziny.

      Są tacy, którzy musieli dziś pracować, żebyś np ty mogła powybrzydzać w internecie (choćby w elektrowni). Oni też robią dziś zakupy, bo nie mają innego wyjścia.
      A co powiesz o osiedlowych sklepikach otwartych dziś do 19.00? I knajpach, restauracjach, barach, księgarniach, kinach i teatrach?
      Czy tam też są "świnie" czy tylko w hipermarketach?
    • Gość: palacz CO. Re: "ŚWINIE" W SKLEPACH W ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI IP: 195.205.248.* 12.11.05, 07:07
      Czy świnie siedzą też w kinach, teatrach, kawiarniach a niektóre jadą
      tramwajami , autobusami , pociągami , nie wspomnę o tych świniach co jedzą
      w restauracjach, chleją piwo w "pubach" lub łażą po wystawach i muzeach.
      Powinni iśc do kościoła i posiedzieć w kawiarence przyparafialnej,
      czytając Gościa Niedzielnego kupionego przed wjściem do kościoła,
      • Gość: wielka świnia sama jesteś świnią aniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:04
        A kościoły? Też są otwarte i pracują tam świnie które jak co dzień zbierają na
        tacę?Biznes się kręci?
        • Gość: Politycznie niepop TYLKO ŚWINIE SIEDZĄ W KINIE IP: *.la-04.cvx.algx.net 01.01.06, 23:38
          Podczas okupacji niemieckiej Polacy bronili się przed propagandą goebelsowską w
          kinie hasłem j.w., ale teraz ona jest wszędzie.

          Propaganda w świątecznych pocztówkach

          W forum GW Ursynowa tamtejsty cenzor napisał życzenia świąteczne politycznie
          poprawnie. Kto nie wie jak wojna religijna toczy się na tej niwie, przejdzie
          nad tym do porządku dziennego, nawet nie zauważając tego - o co właśnie
          lucyferystom chodzi, żebyś n i e wiedział.

          Spójrz, co złego zauważyłem w niewinnych z pozoru sformułowaniach życzeń
          świątecznych.

          Zły przykład chciał narzucić forumowiczom politycznie poprawny bugatti,
          politruk GWna w swoim wpisie:

          bugatti.atlantic 23.12.05:
          "Wszystkiego Najlepszego, spokojnych, r o d z i n n y c h Świąt, a w Nowym
          Roku..."

          co poparł drugi politruk GWna, jan-w, w swoim wpisie:

          jan-w 23.12.05
          "Bugatti.atlantic znakomicie s f o r m u ł o w a ł to."

          -----------------------------

          A jak napisali Polacy?

          Łukasz Jędrasik 23.12.05
          "życzenia: Cudownych Świąt B o ż e g o N a r o d z e n i a Rodzinnego ciepła"

          tvtotal2 23.12.05
          pogodnych Świąt B o ż e g o N a r o d z e n i a

          ursynka 24.12.05
          "życzenia rodzinnych, spokojnych świąt B o ż e g o N a r o d z e n i a"

          silvio1970 27.12.05
          "tardycyjnie, na g w i a z d k ę"

          ----------------------------------------

          Lucyferyści chcą odzwyczaić Polaków od katolicyzmu - ich religii i tradycji
          narodowej - a wprowadzić światową monoreligię n i e objawioną nam przez
          Mesjasza, narzucić nam monoteistyczne bogobójstwo zmyślonego przez
          lucyferystów "nieznanego Boga", jednego dla wszystkich religii, nawet dla
          buddyzmu(!) pod parasolem ONZ-u i Nowego Ładu Świata lucyferystów.

          Dlatego oni usuwają zwyczaje, obyczaje, liturgię, tradycję i
          protestantyzują, "uświecczają" Kościół Katolicki dywersją lucyferystów w
          Watykanie, w polskim Kościele Katolickim, w mediach, szkołach i uczelniach itd.

          Najjaskrawszym symptomem tego w Stanach Zjednoczonych są np. pocztówki z
          życzeniami na święta Bożego Narodzenia. Religijne pocztówki kupisz tylko w
          polskich i innych etnicznych sklepikach przykościelnych i to w małych nakładach
          z importu z Polski z polskimi napisami, albo Szwajcarii z niemieckimi i
          angielskimi.

          W sklepach znikły także tanie kartki świąteczne, a są za co najmniej 2,60-3
          dolary. Są na nich obrazki obraźliwe dla katolików, np. striptisujący się
          gwiazdorek. Są na nich reny, jelenie, gołąbki, cukierki, podarki, gwiazdory z
          paczkami wysypującymi się z wielkich worków, widoki ślizgawek - nie ma jednak
          Świętej Rodziny.

          W dziale: pocztówki religijne znajdziesz tylko obrazek z "the single mother",
          samotną matką z dzieckiem bez ojca, albo z obskurną grafiką.

          Dla dodatkowego utrudnienia pocztówki mają wydrukowane napisy, jak np. Dla
          mojej żony, Dla brata... Kto będzie wysyłał pocztówkę do żony, z którą śpi co
          nocy, albo brata, którego widzi codziennie?

          Drukowanie i dustrybucję pocztówek w USA zmonopolizowała żydowska drukarnia
          Hallmark.

          Media, reklamy i drukarnie pocztówek lansują zamiast: Merry Christmas -
          Season’s Greetings, Jolly Holidays.

          W sklepach zabawek ukazały się szopki, gdzie napis nazywa Dzieciątko
          Jezus: "the Holiday Child", Dziecko Świąteczne.

          Wyśmiał to Jay Leno w swoim konserwatywnym telewizyjnym Jay Leno Show,
          pokazując, jaką szopkę robią sobie Żydzi z chrześcijańskiej religii i tradycji.

          Odkryj świat myśli:
          www.nczas.com/?a=show_post&id=99479

          Zaczynają jenak pojawiać się pierwsze filmy chrześcijańskie: jeżeli natrafi Ci
          się okazja, zobacz film "Megido - Kod II".
          Prod. Paula Crouch-a o ostatecznej bitwie ludzkości z Lucyferem - pod
          Armagedon - która według przepowiedni w Księdze Objawienia św. Jana rozegra się
          30 mil na północ od Jerozolimy.

          Spektakularne sceny bitwy nie oglądane dotąd w filmach holywudu, nakręcone w
          pustyniach Oregonu i Kaliforni, starcie armii świata, z jednej strony Lucyfer
          demagog. Nie zdradzam zakończenia.
          Oglądaliśmy dwukrotnie na kanale TBN w USA w okresie świąt, dech zapiera i
          mrozi w żyłach przez dwie godziny, nie zostawia czasu na mrugnięcie oka.
          Przyjemności!
    • Gość: michał44 Re: "ŚWINIE" W SKLEPACH W ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI IP: *.aster.pl 14.12.05, 14:01
      Jest takie ludowe porzekadło:
      ŚWINIA ŚWINI D... ŚLINI.
      Ale do rzeczy. Wiesz z tymi super i hiper-sklepami to po części prawda. Ale, no
      właśnie. Tam też pracują ludzie, których zagraniczne koncerny zmuszają do pracy
      w wolny dla nas dzień i oni muszą tam iść, bo np. mają na utrzymaniu żonę
      bezrobotną i dwójkę dzieci, Verstehst Du mich? Aniu, pożyjesz to zobaczysz. Ja
      też się oburzam na widok gdomady "jeleni" biegnących do wielkich sieci
      handlowych w wolne dni, np. w niedziele, a słowo "niedziela" to nic innego w
      języku archaicznym niż "nie dzielać - czyli nie dielać, a bliżej nie diełats",
      czyli "nie pracować - nie robić". Kiedyś tak można było więc nawet dzień ten
      miał swoją nazwę od odpoczynku.
      Czasu jednak nie zatrzymamy. Możemy co najwyżej głosować za nierozbudowywaniem
      sieci supe i hier-sklepów. I jeszcze jakby wielu myslało podobnie to już w
      Sejmie byłaby ustawa o zakazie pracy "przymusowej" szczególnie w niedziele i
      święta. No może poza specjalnymi służbami (SPEC, gazownie, elektrownie,
      wodociągi, tramwaje, autobusy, itd.)
      I jak pomyślisz to więcej nie wrzucaj wszystkich porządnych ludzi do jednego
      koryta z prawdziwymi "świniami", co żrą tyle co im wlezie
      (widać to w MC-Donalds).
      Pozdrawiam.
      • 9119511tu Re: "ŚWINIE" W SKLEPACH W ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI 27.12.05, 23:48
        W skład zespołu wchodzi jak na razie 16 parlamentarzystów. Zespół ma dwóch
        wiceszefów: Przemysława Alexandrowicza (PiS) oraz Wojciecha Wierzejskiego
        (LPR). Sekretarzem jest Daniel Pawłowiec (LPR). W pracach zespołu uczestniczy
        także wicemarszałek Senatu Ryszard Legutko (PiS). Kolejne posiedzenie
        zaplanowano na styczeń - wtedy przyjęty ma zostać plan prac zespołu.

        ONI ZROBIĄ PORZĄDEK, A NAWET CO TRZEBA !!!!
Pełna wersja