jmq
06.10.02, 23:12
Pracuje w srodku Warszawy . W pracy uzywam samochodu . Chce byc w zgodzie z
przepisami ale chyba nie mam obowiazku przeplacac . Codziennie staje
w "strefie" po 2 do 5 godzin i jak to w pracy nie jestem wtedy panem swojego
czasu . Chcialbym placic za parking ryczaltem , raz na miesiac , kwartal czy
rok a nie moge - pytam o to w Waparku od miesiecy .
Czy ja mam prawo do pracy w dowolnym miejscu Warszawy ?
Czy Waparkowi wolno zmuszac mnie do przeplacania za parking?
Czy ja nie mam prawa do zycia zgodnie z prawem ?
Dlaczego zyjac i pracujac w Warszawie , placac tu podatki nie moge wykupic
abonamentu za parking ?
Na marginesie : pracownicy Waparku z budki na rogu Kruczej i Hozej parkuja
swoje samochody w miejscach do tego nieprzeznaczonych czyli obok lub
naprzeciwko szyb kiosku . Do tego wszyscy , mimo , ze sa to ludzie mlodzi i
na oko sprawni posluguja sie identyfikatorami N .
Na razie tyle . Pozdrawiam .