Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym

IP: *.acn.waw.pl 21.11.05, 00:04
Byłem na miejscu zdarzenia nim przyjechała karetka i wydaje mi się że tramwaj
ruszał z przystanku Rondo ONZ w stronę dw centralnego Ponadto ruch był
zablokowany w kierunku na Mokotów a nie na Żoliborz.
    • Gość: paulka Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.05, 07:57
      przedmówca ma racje, w strone mokotowa. Nie twórzcie hiperrzeczywistosci
      • kayakto pechowy weekend dla tramwaji 21.11.05, 12:02
        najpierw czolowe zderzenie dwoch tramwaji tej samej linii na tej samej trasie,
        jadacych w przeciwnych kierunkach.. teraz to..

        ---
        usg
    • Gość: paolo Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.outsourcing.atman.pl 21.11.05, 08:20
      Było już ciemno i redaktorowi z gazety strony świata się pomyliły.
      • Gość: 070074772 Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 09:09
        może był ze wsi(redaktor oczywiście)
    • Gość: osek Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.chello.pl 21.11.05, 09:26
      masz rację, też tam byłem, tramwaj jechał w kierunku Mokotowa. czekałem właśnie
      na tramwaj, gdy zauważyłem że 29 staneła i zaczynają z niej wychodzić ludzie.
      myślałem na początku że to awaria dopóki nie przyjechali sanitariusze i nie
      poszli na tyły tramwaju :/

      ____________________
      osek@wykasuj.poczta.fm
    • Gość: marta Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.sggw.waw.pl 21.11.05, 14:27
      Ja jechałam tam z dworca w kierunku ONZ ok 21 i ciało tego czlowieka wciąż nie
      było niczym przykryte!! Spojrzałam odruchowo.. Niestety zobaczyłam wszystko.
      Moim zdaniem jest niedopuszczalne, aby zmasakrowany człowiek leżał tak sobie i
      wszyscy mogli go oglądać. To jest niehumanitarne. Ja przeżyłam wstrząs. Nigdy
      wcześniej nic takiego nie widziałam i bez koniczności nie życzę sobie powtórki.
      • Gość: MR X Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 15:29
        A co widziales? Byl caly czy w kawalkach?
        • Gość: Gosia Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.crowley.pl 21.11.05, 16:36
          ja widziałam tuż po 21:00 juz przykrytego...
        • Gość: Znawca Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.pawlacz.com 21.11.05, 20:34
          MR X - byl w kawalkach. Sa zdjecia, ale wybaczcie, ze nie udostepnie :) /Znawca
          • Gość: .... Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.orange.pl 22.11.05, 17:47
            mam pytanko czy ten Meszczyzna napewno miał 40 lat ??
            • Gość: Znawca Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.pawlacz.com 22.11.05, 17:59
              Nie mial. Ba, nie mial nawet polowy tego... Ale co to za roznica dla
              dziennikarzy czy mial 90, 40 czy 15...
              • Gość: .... Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.orange.pl 22.11.05, 18:15
                a mam do Ciebie prozbe prawdopodobne jest że to był nój kolega czy mógł byś
                udostepnić mi przynajmiej jedno zdjęcie To jest dla mnie wazne
                • Gość: Znawca Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.pawlacz.com 22.11.05, 18:55
                  Zapewniam Cie, ze po tym zdjeciu nie rozpoznacz czy to byl Twoj kolega czy nie.
                  • Gość: .... Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.orange.pl 22.11.05, 19:05
                    no ale w między czasie i tak się upewniłam ze to on:( Prosze
                  • Gość: .... Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.orange.pl 22.11.05, 19:57
                    to jest dla mnie ważne Naprawde
                    • Gość: Znawca Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.pawlacz.com 23.11.05, 00:36
                      Kurde, na forum gazeta.pl wchodze tylko w ostatecznosci, wiec prosze sie nie
                      zloscic ;) I skoro wiesz, ze to byl Twoj kolega, to czy naprawde tak bardzo
                      chcesz ogladac jego zwloki?! Bo szczerze, to nie bardzo to rozumiem...
                      • urban_legend Tylko po co się chwalisz tymi zdjęciami? Chory??? 23.11.05, 17:57
                        Uważam, że robienie zdjęć zwłokom, bo akurat zdarzył się obok nas wypadek, jest
                        szczytem idiotyzmu. Powinno się takiemu "amatorowi" ciekawych fotografii na
                        miejscu rozwalić aparat na pustym łbie. Co za głupota.
                        • Gość: Znawca Re: Tylko po co się chwalisz tymi zdjęciami? Chor IP: *.pawlacz.com 23.11.05, 18:32
                          To bylo do mnie urban_legend? Jesli tak, to jesli nie jestes w temacie, to
                          proponuje nie chrzanic glupot...
                          • urban_legend Re: Tylko po co się chwalisz tymi zdjęciami? Chor 23.11.05, 19:04
                            Sorry, ale dla mnie dyskusja w stylu:

                            A: "mam zdjęcie zwłok, ale wam nie dam"
                            B: "pokaż, pokaż"

                            jest najzwyczajniej kretyńska. I niesmaczna.
                            • Gość: Piotr Re: Tylko po co się chwalisz tymi zdjęciami? Chor IP: *.tele2.pl 25.11.05, 23:09
                              > A: "mam zdjęcie zwłok, ale wam nie dam"

                              Raczej "mam zdjęcia wypadku tramwajowego, na których to zdjęciach widać zwłoki".
                              Nie widzisz różnicy?
                              Miał te zwłoki na czas robienia zdjęcia przesunąć na bok, żeby mu w kadr nie
                              wchodziły?
                              Żałosny jesteś... :-/
                              • urban_legend Re: Tylko po co się chwalisz tymi zdjęciami? Chor 26.11.05, 15:56
                                A po co mu zdjęcia wypadku? Jeśli czegoś nie wiem i ta osoba jest np.
                                policjantem czy strażnikiem miejskim, to przepraszam, ale jeśli dla przyjemności
                                fotografuje wypadki, to sugeruję interwencję medyczną.
                                • Gość: Znawca Re: Tylko po co się chwalisz tymi zdjęciami? Chor IP: *.pawlacz.com 01.12.05, 00:21
                                  A mowi ci cos nazwa Nadzor Ruchu palancie? Jak nie, to sam idz sie leczyc. Z
                                  mojej strony EOT. Obiecuje juz nigdy wiecej nie "prostowac" glupot, ktore
                                  wyplodzi "Stolek". Adios. /Znawca
                                  • urban_legend Re: Tylko po co się chwalisz tymi zdjęciami? Chor 01.12.05, 06:14
                                    A dlaczego od razu "palancie"? Skąd mam wiedzieć, że jesteś z Nadzoru Ruchu?
                                    Rozumiem, że to może być dla Ciebie oczywiste, ale dla mnie nie musi. Zresztą,
                                    szkoda czasu. A swoje zdanie na temat dyskusji o zdjęciach podtrzymuję. Dziwne,
                                    że ktoś, kto ma o sobie tak wysokie mniemanie, sam prezentuje żenująco niski
                                    poziom.
      • Gość: ??? A kto go miał przykryć zanim przyjechała karetka? IP: *.acn.waw.pl 21.11.05, 16:43
        Może ty? Swoją kurtką/płaszczem?
        Dopóki nie przyjadą sanitariusze, ciężko komukolwiek zmusić się żeby podejść do takiego zmasakrowanego ciała i jeszcze znaleźć odpowiednie przykrycie.

        Myśl trochę.
      • Gość: Znawca Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.pawlacz.com 21.11.05, 20:33
        Marta, za przeproszeniem jak nie wiesz, to nie pisz bzdur. Bylem tam pare minut
        po 20 i cialo bylo przykryte. A ok. 21 trwaly czynnosci dochodzeniowe, ktore
        wymagaly odkrycia zwlok. Niestety kiedys to trzeba bylo zrobic. A widok
        faktycznie byl nieciekawy...
        • sniperslaststand Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym 21.11.05, 22:25
          > Marta, za przeproszeniem jak nie wiesz, to nie pisz bzdur.

          A mógłbys wskazać konkretnie tę "bzdurę"? Jest nią może stwierdzenie, że zmasakrowane ciało było odkryte, skoro było i ona je zobaczyła? Faktem jest, że pewnie połowa pasażerów innego tramwaju później, po przybyciu służb, je widziała.

          Dla Ciebie widać najważniejsze jest, że ktoś je zakrył, później je odkrył, inny je zobaczył i pomyślał, że cały czas tak leżały. A co przeżył wtedy - nie gra roli.

          > A ok. 21 trwaly czynnosci dochodzeniowe, ktore
          > wymagaly odkrycia zwlok.
          > Niestety kiedys to trzeba bylo zrobic.

          I najlepiej tak, aby zobaczył to pełen ludzi tramwaj przejeżdżający obok, co nie? Nie można było na tą chwilę zakryć zwłok, aby oszczędzić ludziom widoku. Fuszermani.pl przy pracy. A cooooo tam, niech pasażerowie zobaczą zwłoki w kawałkach rozjechane przez tramwaj, ich problem, fachowcy mają to gdzieś.
          • Gość: Znawca Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.pawlacz.com 22.11.05, 00:15
            Moglbym wskazac. Napisala, ze "o 21 cialo jeszcze nie bylo przykryte". A ja o
            20.10 widzialem, ze bylo przykryte. Wiec to co napisala, to jawna bzdura.
            Akurat czy ktos zwloki odkrywal czy nie, to malo mnie interesuje. Tak samo jak
            to, co ktos przezywal ogladajac to. Nawet przypadkowo. Wiem za to, ze policja
            robila swoje. Bo moze trza bylo caly ruch tramwajowy wyciac w miescie zeby
            przypadkiem ktos nie dojechal za blisko miejsca zdarzenia? Co? :> A czy nie
            mozna bylo na chwile zakryc zwlok, to juz pytanie do policji.

            BTW: Marta, czy Ty moze jechalas niskopodlogowa 17-ka? :->
            • sniperslaststand Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym 22.11.05, 23:40
              > Moglbym wskazac. Napisala, ze "o 21 cialo jeszcze nie bylo przykryte". A ja o
              > 20.10 widzialem, ze bylo przykryte. Wiec to co napisala, to jawna bzdura.

              Skoro to, co napisała, to bzdura, (w dodatku jawna!), to prawdziwe musi byc
              zaprzeczenie: "o 21 cialo juz bylo przykryte".

              A nie bylo, co sam zreszta raczyles potwierdzic.

              I tyle. Wczesniej mogli sobie robic co chcieli.


              >Bo moze trza bylo caly ruch tramwajowy wyciac w miescie zeby
              > przypadkiem ktos nie dojechal za blisko miejsca zdarzenia? Co? :>

              Nie. Prosciej bedzie zakryc zwloki jak cos przejezdza drugim torem


              > Wiem za to, ze policja robila swoje. [...]
              > A czy nie mozna bylo na chwile zakryc zwlok, to juz pytanie do policji.

              Mozna bylo, ale sie nie chcialo, a nasza polizei jaka jest to... no comment.
          • Gość: marta Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.sggw.waw.pl 23.11.05, 11:55
            Dziękuję sniperslaststand. Już myślałam, że na tym forum są tylko cyborgi. Aż
            szkoda mi było własnej energii aby odpisywać.
        • Gość: Piotr Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.tele2.pl 23.11.05, 01:58
          Czynności dochodzeniowe czynnościami dochodzeniowymi, ale policja ma specjalnie
          do tego celu przystosowane parawany, którymi się takie miejsca zasłania. No ale
          fakt - jak napisałeś w innej wiadomości - to pytanie do policji, dlaczego owego
          parawanu nie użyli. Pozdrawiam
    • Gość: Znawca Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.pawlacz.com 21.11.05, 20:30
      Oprocz tego, ze nie zgadza sia kierunek, w ktorym jechal tramwaj, to nie zgadza
      sie tez godz. zdarzenia, czas wstrzymania ruchu, wiek ofiary, dokladne miejsce
      wypadku, a takze stwierdzenie o predkosci tramwaju. Poza tym wszystko gra :-p
      Ale to tylko Stoleczna :-D Pzdr., znawca
      • annah11 Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym 22.11.05, 03:39
        Czy dyskutujemy tu o technice wypadku, czy o tym jak zycie jest kruche i kazdemu
        sie taka smierc zdarzyc moze? Czy to wazne w ktora strone jechaly, lub nie
        tramwaje?
        Wiadomo, ze sa tacy cynicy i bezduszni, ktorzy beda analizowali nie to co powinni.
        Moze wiec skonczyc ta co najmniej jalowa dyskusje? Co? - Anna

        Zmarly zapewne mial rodzine i jej nalezy wspolczuc tragedii jaka sie wydarzyla.

        (*)
        • Gość: mirgiz Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 19:16
          Ta dyskusja zakryte czy nie jest nie na miejscu.Zginął człowiek i wszelkie
          komentarze można sobie darowac.A pani Marta mogła nie patrzec na tak dojmujacy
          obraz .Wystarczyło odwrócic wzrok .Ale ciekawość jak widać jest przemożna
          • annah11 Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym 22.11.05, 23:17
            Dzieki Mirgiz za poparcie mojego stanowiska w tej sprawie-Anka
            -
          • Gość: marta Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.sggw.waw.pl 23.11.05, 12:01
            Cóż jak bym była uprzedzona, to na pewno bym sobie darowała. Zaś jeżeli chodzi
            o celowość tej dyskusji, to jest istotna, bo hcociażby z szacunku do zmarłego
            należałoby, ogólnie do człowieka, można było postawić parawan, czego nie
            uczyniono.
            • Gość: Znawca Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.pawlacz.com 23.11.05, 18:34
              Jasne, na pewno ~polmetrowej wysokosci parawanik by cos pomogl, skoro ludzie
              siedza w tramwaju na wysokosci ~1,5 metra. Ze nie wspomne juz o stojacych...
              • Gość: Piotr Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.tele2.pl 25.11.05, 23:12
                Taki parawan ma ponad dwa metry.
                • Gość: Znawca Re: Śmierć na torach przy Dworcu Centralnym IP: *.pawlacz.com 01.12.05, 00:29
                  OK, zwracam honor. Ale sadze, ze i tak ludzie z przejezdzajacych tramwajow
                  mogliby widziec, to co widzieli :-/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja