Gość: mamaz dzieckiem
IP: *.chello.pl
06.12.05, 10:02
Kto za to odpowiada? Dlaczego niepełnosprawni i matki z dzieckiem nie mają
możliwości przejścia na drugą stronę Alei Jerozolimskich na wysokości
Mariottu? Z dworca centralnego ( który dziś obchodzi 30 urodziny) nie ma
możliwości przejścia od autobusu czy tramwaju na drugą stronę ulicy. Więc
jadę do metra centrum i z tamtąd przystanek pieszo. Niestety winda-
śmierdzielka od tygodnia nie działa. Najbliższa możliwość to dojazd do Metra
Politechniki lub Placu Kontytucji i 20 minutowy spacer pieszo do Mariottu. To
nie jest koszmar? Kto za to odpowiada? I dlaczego nie można zrobić zwykłych
szynowych podjazdów na dworcu centralnym?