amator 06.01.06, 08:24 To jest jakaś bzdura.Segregacja to może być śmieci a nie klientów. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Piotr Re: BrowArmia segreguje gości IP: *.crowley.pl 06.01.06, 09:17 To jeszcze nic. Wieczorem nie da sie wejsc, mimo, ze miejsce jest olbrzymie, a w srodku mnostwo wolnych miejsc. Pierwsza wizyta : Sympatyczny pan na bramce poinformowal mnie kilkukrotnie, ze nie ma wolnych miejsc. Kiedy mu powiedzialem, ze przed chwila wyszli z BrowArmii moi znajomi ( zaplacili to 35 zl ) i twierdza ze w srodku sa miejsca uslyszalem, ze nie oplaca mi sie wchodzic do srodka bo jest 22 i za dwie godziny zamykaja. Druga szanse dalem klubowi, gdy zwiedzalem Warszawe z dyrektorem pewnej zagranicznej firmy. Zamowilismy stolik na sobote, ale w piatek bylismy w okolicy wiec postanowilismy wejsc na jedno piwo. Po zenujacej wymianie zdan z ochroniarzem, ktory nie chcial nam dac nawet szansy obejrzenia klubu oraz interwencji kierownika, ktory potraktowal nas w sposob obrazliwy, gdy uslyszal, ze chcemy wypic tylko po piwie, postanowilismy anulowac rezerwacje na sobote. Odradzam kazdemu to miejsce. Pomysl bardzo ciekawy, ale wlasciciel jest megawiesniakiem, ktory nie szanuje klientow. Najlepsze zyczenia i dlaszych sukcesow w prowadzeniu interesu Szanowny Panie! Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Cóż zrobić - albo zaakceptować 06.01.06, 09:26 ...albo tam nie chodzić. Ja bym pewnie wyszedł, bo jak dla mnie to to są dzikie nieco obyczaje, ale jak komuś nie przeszkadza bywanie w takim lokalu - to proszę bardzo. Naprawdę chyba nie jest to jedyne miejsce w okolicy, gdzie można wypić jedno piwo przy stoliku. A że właściciel sobie życzy takiej a nie innej klienteli? Czy ktoś się oburza na tzw. selekcjonerów przy drzwiach w najmodniejszych (tzn. najbardziej trendowatych) klubach? W końcu pan w dresie i włosach na żel też mógłby mieć żale, ze go nie wpuścili, tylo wpuscili jakiegos innego pana z włosami na żel, ale za to z komórką na żółtej smyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziona Re: BrowArmia segreguje gości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 09:49 Byliśmy na służbowej kolacji w BrowArmii i niestety bardzo niemiło zaskoczył nas ten lokal. Powodem, dla którego wybraliśmy się właśnie tam była nasza wizyta w Brovarii w Poznaniu. Porównanie wypadło baaaardzo mizernie, oczywiście na niekorzyść warszawskiej restauracji. Poznańska Brovaria oferuje szerokie menu zarówno potraw jak i napojów. Szczególnie jeśli chodzi o przekąski do piwa jedliśmy tam prawdziwe delicje na ciepło. Np. maleńkie panierowane serki, suszone śliweczki zawijane w boczek, serek również zawijany w boczek, własnej produkcji paluszki, pieczywo czosnkowe. Warszawska BrowArmia to zwykłe menu - jako zakąski do piwa podawany jest chleb ze smalcem, ogórki kiszone lub chipsy czy orzeszki - miernota. Jeśli mamy ochotę na tego typu posiłki (mówię o smalcu i ogórach to możemy wybrać się do Chłopskiego Jadła przy ul. Waryńskiego). Muzyka wali z głośników tak, że nie da się porozmawiać, kelnerka, która nas obsługiwała kompletnie bez polotu. Jak zapytaliśmy czy jest możliwość zamówienia największej potrawy w wersji dla czterech osób a nie jak przewiduje menu dla dwóch to dowiedzieliśmy się, że nie ma takiej możliwości, bo nie mają takich półmisków. poza tym pani kelnerka stwierdziła, ze lokal czynny jest od niedawna (byliśmy pod koniec listopada), ona sama krótko tu pracuje i jeszcze się uczy... Owszem człowiek uczy sie przez całe życie, ale... Jak tak dalej pójdzie to długo się nie utrzymają na restauracyjnym rynku warszawskim... To przykre, że w stolicy powstaje coś na kształt poznańskiej Brovarii i z marszu psuje reputację tejże. A co się tyczy segregacji gości i deklaracji wydanych pieniędzy na osobę to już gruba przesada... Ja tam więcej nie pójdę i będę zniechęcać znajomych... Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: BrowArmia segreguje gości 06.01.06, 10:18 ale kto ci powiedział, że te dwa lokale mają ze sobą cos wspólnego? W Warszawie wali muzyka, a w Poznaniu jest tak głośno, że i tak nie można normalnie rozmawiać... I nie wiem czemu zachwyczasz się zakąskami w Poznaniu - cienizna za taką cenę... Ale o warszawskim lokalu nie będę się wypowiadać, bo tu nie byłam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cudzoziemiec To jest Pralnia Pieniedzy!!! IP: *.acn.waw.pl 06.01.06, 11:29 I went to this goddamned place, and they said that it was 40mins till closing and it wasn't worth it to even get in. I guess that my group of friends and I weren't seen as very good customers because we all wanted to have just a beer so that we could make it before it closed. I wonder if they would make me sit with the "other cudzoziemcy." This 35PLN / person to get a table is absolutely ridiculous, I am sending this out to my friends at work, I think we'll all get a good laugh out of this one. Good luck BrowArmia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piwosz Re: BrowArmia segreguje gości IP: *.crowley.pl 06.01.06, 11:47 Nie ma sensu tam chodzić .. "Bierhalle" w Arkadii jest o wiele lepsze :) Odpowiedz Link Zgłoś
majoga Re: BrowArmia segreguje gości 06.01.06, 12:26 Pralnia pieniędzy. Jeżeli temu lokalowi nie zależy na klientach, a tak to wygląda, to może oni nie chcą zarabiać pieniędzy, tylko je prać. Trochę jeżdżę po Polsce i spotkałam się z takimi lokalami: ochroniarz przy wejściu zniechęca jak może, a jak już uda ci się wejść to "karczycha" spoglądają spode łba zachęcająco - do wyjścia. Nie chodźmy do BrowArmi i już. W Warszawie są inne, sympatyczniejsze miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: BrowArmia segreguje gości 06.01.06, 13:20 Ja też mam takie skojarzenie. Też jeżdzę sporo po Polsce i widziałam nawet prywatny hotelik, który nie plajtował, chociaż przeważnie był pusty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał To chyba oczywiste? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.06, 22:10 A co do tego "Gazecie Wybiurczej"? Segreguje czy nie - to ich święte prawo Nikt nikogo nie zmusza aby żłopał piwo w tej czy innej knajpie O ile się nie myle to rynek decyduje czy zaakceptuje takie praktyki czy nie? Precz z KOMUNĄ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogus Re: To chyba oczywiste? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 09:29 Rafał napisał "Segreguje czy nie - to ich święte prawo" Zauważ, że Gazeta tego nie wymyslila tylko zglosili sie do niej urazeni Czytelnicy. Owszem moga segregowac, tylko ja, jako klient, mam prawo wiedziec o tym zanim wdam sie w zenujaca wymiane zdan z jakims karkiem na bramce albo niedouczona kelnerka "O ile się nie myle to rynek decyduje czy zaakceptuje takie praktyki czy nie?" Nie, nie mylisz sie- rynek ma zawsze racje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gumas Re: BrowArmia segreguje gości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 16:05 Opresyjne?! Rozumiem, że "dziennikarz" miał na myśli "represyjne". Po raz kolejny przekonuję się o żenująco niskim poziomie dziennikarstwa w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
agata99313 Re: BrowArmia segreguje gości 07.01.06, 19:33 ja tam wczoraj specjalnie poszlam 2 razy. raz z kolezanka na piwko i przed 16 rabat dziala - super pio za 5,60! Pokazcie mi gdzie jest lepiej Wieczorem pelno ludzi a laska przy wejsciu super mila i uczynna - albo wyciagneli wnioski, albo ktos po prostu im zazdrosci sukcesu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujesz tam/? Re: BrowArmia segreguje gości IP: *.acn.waw.pl 08.01.06, 01:05 czemu tak to reklamujesz nagle? Ja tam mialem zle doswiadczenie jak mnie nie chcieli z grupa przyjaciol wpuscic bo juz byla 11 a o 12 sie zamykaja... bzdura, chcielismy na jedno piwo wpasc zobaczyc jaki lokal. Nie bylismy w dresach, ani pijani, etc. Po prostu jest to Pralnia Pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabeł Re: BrowArmia segreguje gości IP: *.chello.pl 24.01.06, 22:09 ludzie jak wan cos nie pasuje to pijcie piwo w domu a z knajpy zejdzcie znam miejsca gdzie nawet by pod drzwi was nie wpuscili. propo niewpuszczenia o 11 czlowieku myslisz ze tam pracuja ludzie zatrudnieni wczoraj takie typki jak ty to udreka przychodzicie na piwko fakt tylko siedzicie przy nim 2 godziny a co wkoncu za to płacicie!!!.:) chcialbym takie osoby potrzymac w swiecie gastronomi 1 tydzien ciekawe kto by wytrzymal. ps. nie pracuje tam czasem bywam jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jellou Re: BrowArmia segreguje gości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 12:12 co za kompletne bzdury ludzie!!!!! "studenci kupują piwo i siedzą przy nim dwie godziny".... a gdzie jest napisane że piwo trzeba wypić w 15 minut i spierd**ać? ja piję piwo powoli, wtedy mi lepiej smakuje, jestem studentem ale nie piję piwa zeby się upić (do tego służą inne trunki ;]) i jak już płacę to mam ochotę je pić w takim tempie w jakim mi odpowiada a może przy okazji sobie z kimś pogadać. i GÓWNO komu do tego czy będę je pił 3 minuty czy dwie godziny. niech sobie ta pieprzona browarmia napisze na drzwiach. WYPIĆ PIWO W 2 MINUTY I SPIEPRZAĆ!!!!! swoją drogą ciekawe co się stanie jeśli do browarmi pójdzie grupa złożona z ludzi starszych i młodszych, a do tego z różnych krajów... co wielki pan prezes nas rozsadzi i będzie zaglądał przez ramię ile kto wypił i w jakim czasie???? co za POPIEPRZONE ZASADY!!!!!! WON Z KRAKOWSKIEGO PRZEDMIEŚCIA CHAMY Odpowiedz Link Zgłoś