kibic102 05.02.06, 23:47 powszechnie wiadomo, że marzenia urzędników z czasów pawła piskorskiego spełniał niejaki kaczyński (lech). po co ta piana z mózgu szanowna gw? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pupilek Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 23:51 No przecież wszystko, co najgorsze w Warszawie wymyślono za Piskorskiego. Za Kaczyńskiego wymyślono... zaraz, zaraz, już zapomniałem co...i czy wogóle coś... Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku 06.02.06, 14:52 > No przecież wszystko, co najgorsze w Warszawie wymyślono za Piskorskiego. > Za Kaczyńskiego wymyślono... zaraz, zaraz, już zapomniałem co...i czy wogóle > coś... Wymyślono. Wirtualne mosty i wirtualny remont Krakowskiego Przedmieścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzony Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku IP: 213.17.170.* 06.02.06, 08:02 Decyzja o zamianie publiczych toalet na bary chińsko/wietnamskiew w całym śródmieściu to skandal.Za potrzebą tylko w bramy starych kamienic.Czas wrócić im pełnioną dawniej funkcję. TOALETY SĄ POTRZEBNE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 09:37 Czyli klinika istnieje od 15 lat. Teraz ja rozbudowywuja. Projekt musial zaakceptowac jakis tam architekt miasta. Kolory i wyglad budynku sa jeszcze chyba nieokreslone, no chyba ze autor dysponuje kopia jakiegos projektu (ale nie wynika z artykulu). Jedyne co z niego wynika to to ze pan Miecio nie ma sie gdzie odlac. Ale czy Pan Miecio odlalby sie za 1PLN w szalecie? Przypuszczam ze watpie. Korzystam z uslug tej kliniki i moze dlatego tez jej bronie. Ale marny dziennikarzyna przekroczyl wszelkie granice przyzwoitosci. Skad oni ich biora i kto ich uczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emarik Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 10:21 Panie vortex, skoro przypuszczasz, że wątpisz to użyj swych szarych komórek i się zdecyduj a przy okazji nie musisz obrażać kogoś, kto jako jeden z niewielu usiłuje ocalić te marne resztki piękna w Warszawie. Jeśli nie wiesz "skąd oni go wzięli" to wejdź do księgarni (choć wątpię, że tam bywasz) i zapytaj o jego publikacje. A do parków chadzasz zapewne tylko po to by wys..ać swego pupila i biorąc z niego przykład nie potrzebujesz sedesu i umywalki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 11:51 juz wiem dlaczego moj pies warczy na co 20ta osbe, pewno to tacy sami frajerzy jak ty. Budynku jeszcze fizycznie nie ma - no to jak mozna powiedziec czy jest zly. Jak mozna opierac swoje dywagacje na belkocie kosmity spod monopolowego. Jak mozna komentowac cokolwiek nie widzac tego na planach. Tam sa dechy i sciany teraz. Majeszczak, zamiast dawac pare w gwizdek moglby pogadac z kolesiami z kliniki, moze by doszli do kompromisu w imie dobra Warszawa (np kolor dachu). Ale nie, Majeszczak to wieczny malkontent robiacy co? - wielkie NICO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted Re: Ale o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 12:46 Jak to nie ma? przeciez jest zdjecie. Faktycznie jakis przedmiejski badziew, kryty blachodachowka. Niewazne jaki bedzie kolor scian. Sama lichota materialow (tynk, blachodachowka), brak detalu, jakiegokolwiek pomyslu na architekture - ot, garaz z katalogu "tani dom", swiadczy o tym ze nie powinien stanac w tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 12:54 A co widzisz na tym zdjeciu? Majeszczak przyznaje w swoim artykule ze dach jest OK, tobie sie z kolei ten dach nie podoba. Ja na tym zdjeciu widze plot i dach. Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Ale o co chodzi? 06.02.06, 14:56 Zróbmy Vortexowi dobrze i piszmy, że ten budynek jest ładny. Niech się Vortex ucieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 15:08 Wiesz co - mi naprawde trudno ocenic czy on jest ladny czy nie bo go jeszcze tak naprawde nie ma. Na razie i autor i gawiedz ocenia dach, deski i pare scian. Bez wykonczenia, bez byc moze sztukaterii itd. Ja jak tam ide to widze plot, dechy - i nic wiecej. Jest brzydko bo to jest plac budowy Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Ale o co chodzi? 06.02.06, 14:54 > Korzystam z uslug tej kliniki i moze dlatego tez jej bronie. Ale marny > dziennikarzyna przekroczyl wszelkie granice przyzwoitosci. Skad oni ich biora > i kto ich uczy? Może i dobrze tam leczą peiski i kotki, ale fakt jest faktem, że ta buda jest brzydka. I o tym napisał dziennikarz. Artykuł wyraźnie dotyczy wątpliwej estetyki tergo przybytku, a ne jakości świadcoznych tam usług weterynaryjnych. Bo chyba nie twierdzisz, że ta buda jest ładna, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku IP: *.aster.pl 06.02.06, 12:49 Widziałam, dramat...w centum miasta taki kaszalot...skandal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 12:51 A ja powiem tak - kazdy orze jak moze. O ile nie zlamali przepisow - to co? Decyzje - uwaga - wydal jakis architekt i nadzor budowlany, ktos ten projekt przyjal do realizacji. Kwesttia gustu jest tylko i wylacznie po stronie budujacych. Im moze sie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku 06.02.06, 14:57 A może komu innemu się nie podoba i może ten ktoś ma prawo o tym pisać. A może uważasz, ze nie ma prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 15:04 artykuly w GW powinny byc istotne z punktu widzenia odbiorcy. Reszte mozna wydrukowac w Fakcie albo gdzie innie. To czy sie autorowi podoba czy nie, a tym bardziej panu Mietkowi spod krzaka - to juz naprawde nie powinno byc przedmiotem dyskusji w gazecie. No bo zaraz zaczniemy dyskutowac o tym czy rozowe majtki Pani Kasi szpeca ideal Warszawianki Polki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Kto smaruje ten jedzie... IP: *.polskieradio.pl 06.02.06, 14:26 ...to idealne podsumowanie tego kaszalota. Niech ktoś spróbuje postawić dom(ek) w środku parku miejskiego - nie da się. A tu proszę - weterynarz mógł. Ciekawe, czy w tym domku w środku parku również zamieszka, a jak sprawa przycichnie - sprzeda z kosmicznym zyskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość1 Re: Kto smaruje ten jedzie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 14:27 Rany człowkeiu, jaki środek parku??? Chyba nie wiesz gdzie to jest! Te kible były przy samej ulicy i nikt nie zbudował tu DOMU tylko kible były przerobione na klinikę dla zwierząt. Wcześniej straszyły tylko smrodem, gównami i szczynami i każdy normalny człowiek obchodził ten super szalet z daleka. I o jakim DOMU tu mówimy???To już nie można rozbudować kliniki???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 14:23 O co w ogóle chodzi temu kto napisał ten tekst??? Że pijaczek nie ma się gdzie odlać? Że rozbudowano klinikę dla zwierząt, która istnieje już chyba kilkanaście dobrych lat??? Jak już nie macie o czym pisać to nie piszcie w ogóle. Kompletny obciach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:40 Budynek stoi prawie przy samej ulicy - i stoi tam w jakiejś postaci od dobrych kilku lat. Widocznie autor nieczęsto tam bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszelka81 Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 10:08 I tak będzie to wyglądało lepiej niż przed przebudową. Klinika jakby nie było bedzie atrakcyjniejsza z zewnątrz niż ledwo wystajacy spod ziemi kibelek :) I nie wiem o co awantura jak kibelków miejskich nie ma od dobrych kilku lat. Jedyny jaki kojarzę jest w podziemiach przy Forum i Rotundzie. Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku 08.05.06, 09:54 Ciekawe co na to Borowski - nasz wspaniały architekt miejski. Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku 09.06.06, 15:30 Bynek jest właśnie wykańczany. Jest gorzej niż się można było spodziewać. Odpowiedz Link Zgłoś
emarik Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku 12.06.06, 10:51 Dobrze, że mi przypomniałeś, pojadę dziś tamtędy by napawać się nową warszawską architekturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lara Re: Malinowy gust: dom na dawnym szalecie w Parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 11:07 O jakim gmachu giełdy rażącym brzydotą pisze ten dziennikarz? To jakaś paranoja. Gmach nowej giełdy jest świetna atchitekturą sama w sobie i doskonale komponującą sie gmachem starej giełdy (dawnym domem partii) i otoczeniem! Odpowiedz Link Zgłoś