Gość: Grom IP: *.chello.pl 24.02.06, 01:40 Ciekawe jeszcze, czy uda sie zaprojektowac budynek wkomponywujacy sie w otoczenie, czy znow wyrosnie nam nastepny drapacz, ktorego jedynym celem bedzie zarabianie pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: max Re: Przypadki naczelnego architekta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.02.06, 01:46 drapacz w tym miejscu ?? kolego albo ty kompletnie nie wiesz gdzie to jest albo to nieudana prowokacja !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Nie prowokacja, ino uzasadniona troska :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 08:03 A co, nie mamy budynków wpasowanych w zabudowę jak kwadratowa pokrywa w okrągłą studzienkę? A np. gmach tepsy stojący ukośnie do pierzei ulicy? Budynek wyższy niz kilkupiętrowy w tym miejscu będzie tak właśnie pasował do okolicy. Inna sprawa, czy biurowiec w centrum w ogóle będzie dochodowy, bo wiele firm ewakuuje się dalej od Śródmieścia, bo tam tańsze czynsze i łatwiej o parkowanie. Ale to już zmartwienie inwestora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Re: Nie prowokacja, ino uzasadniona troska :) IP: *.chello.pl 24.02.06, 09:26 > A co, nie mamy budynków wpasowanych w zabudowę jak kwadratowa pokrywa w okrągłą > studzienkę? mamy mamy. na ten przyklad wiezowiec Daewoo (obecie nazywa sie chyba DW) przy towarowej. w jego otoczeniu jest zabudowa najwyzej 6 pietrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Dlaczego antos feldon jest kontrowersyjny? IP: *.hsd1.ma.comcast.net 24.02.06, 01:59 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwan Re: Dlaczego antos feldon jest kontrowersyjny? IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.06, 12:12 Bo nie wjeżdża w dupę władzy! Odpowiedz Link Zgłoś
1robi Re: Przypadki naczelnego architekta 24.02.06, 07:00 rendery inwestycji są znane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PK Re: Przypadki naczelnego architekta IP: *.mofnet.gov.pl 24.02.06, 10:18 www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=320796 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mijau korupcja w PiS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 09:42 A kiedy wreszcie PiS odpowie za szalejącą korupcję, nepotyzm i niekompetencję? Kiedy urząd konserwatora zabytków odpowie za wieczne odmowy na każde pytanie sugerujące, że tylko dużą łapówką da się w nim coś załatwić? Kiedy Kaczyński odpowie za przesuwanie linii metra tak by partyjny kolega więcej zarobił na osiedlu Olimpia? Kiedy to miasto będzie miało u władzy ludzi którym na Warszawie zależy a nie partyjnych bonzów urządzających kampanię wyborczą i napychających kieszenie publicznym groszem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANtykaczy BOROWSKI - CZAS ODEJŚĆ !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 09:59 ...Deklaruje, że aby przeciąć wszelkie podejrzenia, wyłączy się z wszelkich procedur administracyjnych... - jeśli wyłączy się ze wszystkich procedur to może w tym mieście coś się WRESZCIE zmieni na lepsze !!! co do GROMaa - zdawało mi sie że "młodzi" z pisuaru nie stosują tak głupich i populistycznych chwytów jak kacze otoczenie - widać tylko "SIE ZdAwałO" Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Przypadki naczelnego architekta 24.02.06, 13:40 - Budowa cały czas była w toku, trwała m.in. konserwacja - zarzekał się wczoraj Antoni Feldon. - Będę realizować budynek według projektu Michała Borowskiego. ========= To nie prawda! Budowa nie jest i nie była w toku. "Budowa" od kilku lat jest opuszczona zaś spółka "Reduta" wynajmuje budynek, który nigdy nie został oddany do użytkowania, organiozatorom różnych imprez. odbywały się w nim już pokazy mody, miało miejsce kilka wystepów jakiegoś teatru z szekspirowskim repertuarem, a nawet impreza techno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator rynku n Gratulujmy dyr. Borowskiemu ... IP: *.aster.pl 24.02.06, 17:24 ... kolejnej udanej transakcji nieruchomościowej z "Belagami" z firmy Ghelamco ! Przecież to jest dobre dla Warszawy, a tym samym dla nas - jej mieszkańców - że jacyś dobrzy ludzie "podają rękę" w potrzebie urzędnikowi municypalnemu nieco zagubionemu w świecie biznesu. Najpierw pan B. kupił ruderę przy ulicy Foskal, żeby wspomóc biedna wdowe - jej włascicielkę, ale okazało sie że mieszkają tam dzicy lokatorzy ... jak tylko został głownym architem Warszawy to inspekcja budowkana wysiedliła biedaków, żeby im sie dach na głowy nie zwalił ... a firma Ghelamco wykupiła ruderę za te marne kilkanscie milionów zetów ... a żeby sie p. B. za nią nie ckniło, to zatrudniła jego partnera od projektowania architekta Grochowskiego do rysowania projektu jej modernizacji ... Z tymże arch. Grochowskim swego czasu p. B. próbował podnieść z ruin d. Bank Polski przy ul. Bielański, który swego czasu kupił jego inny partner w interesach prezes przedsiębiorców polskich (za granicami Polski) niejaki Antoni Feldon, którego za te granice - aż do Szwecji rzuciła ta sama fala emigracyjna 1968 roku co studenta architektury Miszę B. Nie udało się im przez parę lat ponieść z ruin d. Banku Polskiego, którego pozostałości kupili - chcąc ją oczywiście ratować od bankrutctwa - od upadającego państwoego przedsiębiorstwa (wojskowa produkcja specjalna). Zadłużyli tę ruine na marnych pare milionów ówczesnych dojczmarek (Antek Feldon dobrze płacił firmie Dom Architektury za kolejne szkice projektów podnoszenia "reduty bielańskiej" z ruin !)W końcu wymyslili, że trzeba użyć do pomocy zawsze niezawodnych Powstańców Warszawskich i zaoferowali im tam wspaniałe 2 tysiące metrów kwadratowych stanu surowego przyszłego muzeum Powstania Warszawskiego (za co mieli otrzymąc od wojewody własność użytkowanej wieczyście nieruchomości ...) Ale wtedy postkomuch Jerzy Lejk ówczesny dyrektor Budimexu, tak "zinterpretował" genialny projekt Borowskiego i Grochowskiego, że powstańcy nie chcieli do tegoż "stanu surowego" się wprowadzić, bo musieli by się schylać wchdoząc przez główne wejście ... (a to było architektoniczne nawiązanie do ich epopei kanałowych. Z kłopotu wybawił wszystkich prez. Kaczyński wyprowadzając Powstańsców na Wolę, Lejka - na dyrektora metra, a Borowskiego z "reduty bielańskiej" do Ratusza. jedynie arch. Grochowski został sie biedak z projektem (wspólsygnowanym przez Borowskiego), a Antoni Feldon - ze starą ruiną "reduty bielańskiej" i z nową ruiną niedoszłego muzeum Powstania ... A pomimo, że pozwolenie na budowe zostało uzyskane na genialny projekt spólki Borowski - Grochowski, to nikt go jakoś nie chciał zbudować, przez parę lat, aż sie w końcu Ghelamco zlitowało i zdecydowało się pomóc, za marny kawałe dzialki w sąsiedztwie ... no i wszyscy sa znowu zadowoleni ... obserwator rynku nieruchomości warszawskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie Re: Gratulujmy dyr. Borowskiemu ... IP: *.aster.pl 26.02.06, 12:43 ... to "pomaganie" chyba jednak "wzajemny" charakter, bo kiedy wewnętrzny audyt stwierdził, że decyzja o warunkach zabudowy wydana dla Ghelamco na budowę biurowca na takim placyku przed Metalexportem na skrzyżowaniu Pięknej, Mokotowskiej i Kruczej była wydana jeszcze przez poprzednie władze Gminy Centrum ze złamaniem przepisów i pownna byc unieważniona (mówił o tym wiceprezydent Urbański ), to jednak dyr. Borowski (czy ktoś z jego podwładnych ...) wydał Ghelamco na jej podstawie pozwolenie na budowę i biurowczyk juz stoi (nawiasem - paskudny !) a placyku nie ma (i publicznego parkingu podziemnego pod nim, który miał tam być zrealizowany zgodnie z planem zagospodarowania Śródmieścia też nie ma)... Jednym zdaniem, zgodnie ze starym przysłowiem i zastzeżeniem zachowania odpowiednich proporcji: "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie" (a w nowszej, międzynarodowej wersji: "Jak Fidel Bogu, tak Bóg Fidelowi"). Archie Odpowiedz Link Zgłoś
pkin1 Re: Gratulujmy dyr. Borowskiemu ... 26.02.06, 19:44 transakcja będzie udana. Przecież A. Feldon to podobno kumpel dyrektora ze szkolnej ławy. A poza tym ciekawe czy inni dyrektor pamięta że z projektu Bielańskiej "usunął' profesora Kuczę-Kuczyńskiego, który na ten obiekt wygrał konkurs Sarpowski. Jak się w stosunku do K-K zachował dyrektór? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie Re: Gratulujmy dyr. Borowskiemu ... IP: *.aster.pl 27.02.06, 00:27 Spoko ... wszystko zostaje w rodzinie ... K-K był zaangażowany w projektowanie "biurowczyka" na placyku przy Pieknej dla Ghelamco ... A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuba Re: Przypadki naczelnego architekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 21:00 sory, ale nie moge przeczytac tego artykułu,gdyż n aśrodku jest reklama piłkarzyków i nie da sie jej wyłączyc :/ gratrulacje dla Gaze, ku*wa, ty. Odpowiedz Link Zgłoś