Gość: Demokrata
IP: 82.142.178.*
16.03.06, 06:38
Pozwolenie na demonstrację w wolnym kraju!!! To się w głowie nie mieści!!! Proponuję, tak jak tow. Putin, zabronić zbierania się w odległości 150 m od instytucji i budynków publicznych, nielegalnego gromadzenia się, mówienia czegokolwiek złego o władzach... Tak, możemy się wiele nauczyć od Rosji i Białorusi.
W ten sposób w Warszawie już nikt nie mógłby demonstrować. No, może poza MW. ;)