Zbiórka podpisów pod projektem refundacji antyk...

IP: *.acn.waw.pl 22.03.06, 00:15
Ale chorobami są AIDS i choroby weneryczne, w ograniczeniu rozprzestrzeniania których pomagają
tanie prezerwatywy.

Chorobami społecznymi są ubogie rodziny ze zbyt wieloma dziećmi. Chorobą społeczną jest
przeludnienie. Chorobą społeczną są niechciane ciąże, wynikające z braku elementarnej edukacji
seksualnej.

Wstyd, że nikomu nie przyjdzie do głowy, że taniej jest dotować kondomy, niż fundować leczenie,
zasiłki, więzienia i odwyki.
    • Gość: kiki Zbiórka podpisów pod projektem refundacji antyk... IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 22.03.06, 00:19
      Religa nie opowiadaj bzdur. Chyba sam nie wierzysz w to co mowisz.Boisz sie
      stracic stolek, bo co na zabijanie dzieci jeszcze nie poczetych powie Rydzyk
      i jego ekipa.
    • druid1 Skoro polowa chce finansowac te srodki... 22.03.06, 04:10
      To znaczy, ze druga polowa nie chce :-)

      Niech ci co chca finansowania antykoncepcje zrzuca sie na to finansowanie i po
      klopocie.

      Moga zalozyc sobie jakas fundacje, albo cos podobnego i wio.

      Jak chce sie bzykac, to ide do apteki i kupuje gumy i nie musze w to angazowac
      ministerstwa zdrowia.

      Lepiej finansowac leki, ktory na prawde ratuja zycie ludziom przewlekle chorym,
      a nie antykoncepcyjne.

      Uprawianie seksu, to WOLNY WYBOR czlowieka, a nie choroba.

      A skoro to wolny wybor, to trzba nauczyc sie ponosi wszelkie konsekwencje tego
      wolnego wyboru.

      A ci ktorzy wieszcza kasandryczne wizje moga sobie darowac - ludzkosci nie grozi
      przeludnienie - wystarczy spojrzec na kraje rozwiniete i rozwijajace sie. W
      miare rozwoju ekonomicznego w kazdym kraju spada przyrost naturalny.
      • niemyte_mohery Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... 22.03.06, 05:17
        druid1 napisał:

        > Uprawianie seksu, to WOLNY WYBOR czlowieka, a nie choroba.

        Wolnym wyborem jest tez palenie tytoniu, naduzywanie alkoholu, niezdrowa dieta i
        brak ruchu fizycznego. Proponuje aby podatnicy nie pokrywali skutkow tego
        wolnego wyboru tzn: nie finansowano lekow przeciwko miazdzycy, wysokiemu
        cisnieniu, operacji bypasow serca itd.
        • el_p Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... 22.03.06, 08:02
          1000PLN becikowego to 25 opakowan tabletek "Harmonet".
          No ale jestesmy w Polsce, a jak mawia nasz wielki maz stanu co to lubi sukienki
          w ciemnych kolorach: "trzeba siac siac siac..."
        • Gość: cynik Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.03.06, 12:31
          jest jedna drobna różnica...
          ciąża NIE JEST chorobą w odróżnieniu od wymienionych... więc jeśli ktoś chce
          jej "zapobiegać" to niech robi to za WŁASNE pieniądze...

          może jeszcze dotować z budżetu żywność - co by nie mówić... bez gumek da się
          żyć ale bez żarcia długo nie pożyjesz...
          • niemyte_mohery Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... 22.03.06, 13:29
            To prawda, ze ciaza nie jest choroba (zwlaszcza dla mezczyzn).

            Za chorobe trudno tez uznac wiele przypadkow bezplodnosci, ozieblosc seksualna i
            brak erekcji. Osobnicy ktorzy tego doswiadczyli, moga zyc w ogolnym zdowiu i
            100 lat. Jednak pomaga sie im za pieniadze podatnika, tylko z tego wzgledu, ze
            uwaza sie ze 'jakosc' ich zycia bez dziecka czy bez mozliwosci uprawiania seksu
            jest niska.

            • Gość: cynik Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.03.06, 14:32
              "zwłaszcza dla mężczyzn"??? - widzę że kolega prezentuje niezwykle odkrywcze
              poglądy medyczne... baaardzo interesujące...

              szczerze mówiąc argument o "niskiej jakości życia" jest tak absurdalny że nawet
              trudno z nim polemizować... bardzo wielu ludzi uzna zapewne że bez samochodu (o
              mieszkaniu nie wspominając) ich jakość życia też jest niska... czyli idąc
              powyższym tropem rozumowania... wszyscy podatnicy (bo przecież państwo nie ma
              innych pieniędzy jak zabrane obywatelom) powinni składać się by jednemu
              zapewnić odpowiednią "jakość życia"...

              bądź łaskaw odpowiedzieć mi na jedno pytanie... jeżeli tak bolejesz
              nad "jakością życia" jakiegoś Iksa to cóż stoi na przeszkodzie byś po prostu
              podzielił się z nim swoimi dochodami by mu jakość tę podnieść????
              • niemyte_mohery Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... 22.03.06, 14:48
                Nie zrozumiales, albo celowo wynaturzyles moj post. Ciekawi mnie dlaczego nie
                denerwuje cie leczenie bezplodnosci czy zaburzen seksualnych z twoich pieniedzy,
                w koncu nie sa to "choroby" sensu stricto, medycyna zajmuje sie tymi przypadkami
                aby polepszyc "jakosc zycia" ludziom tym dotknietym.

                Chce zwrocic uwage takze na to, ze bardzo czesto postulujacy o refundowanie sa
                to ci sami ludzie, ktorzy placa skladki, a wiec maja prawo miec glos nt. na co
                te skladki sie bedzie wydawalo. Tak samo jak ty masz prawo miec glos, na co
                twoich skladek nie bedzie sie wydawalo.
                • Gość: cynik Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.03.06, 15:42
                  ależ oczywiście uważam że leczenie niepłodności i temu podobnych winno być
                  finansowane z WŁASNYCH kieszeni a nie pieniędzy podatników!!!!

                  tak naprawdę jedynymi chorobami których leczenie za pieniądze "publiczne" jest
                  jako tako uzasadnione są poważne choroby zakaźne (występujące w dużej skali i w
                  istotnym stopniu zakłócające funkcjonowanie społeczeństwa)
                  można ewentualnie zastanawiać się nad publicznym finansowaniem ratownictwa
                  medycznego)

                  zamiast płacenia składek i "refundowania" należy po prostu oddać im te składki
                  i w ten to prosty sposób będą mogli po paru latach SAMI pokryć koszty zabiegu
                  (ewentualnie wziąć kredyt i go spłacać - są już kredyty na leczenie a zdrowie
                  jest na ogół uważane za większą wartość niż np. samochód)

                  jeśli już ma być utrzymany system publicznego finansowania zdrowia - to
                  przynajmniej można by zróżnicować składkę i - w zależności jej wysokości -
                  pakiet usług!!! wtedy zwolennicy finansowania "jakości życia" z cudzych
                  pieniędzy płaciliby wyższą składkę (z całą pewnością znacznie wyższą) ale za to
                  korzystaliby z szerszej gamy usług (być może ktoś wpadłby na pomysł takiego
                  finansowania operacji plastycznych...)

                  ciekawe tylko dlaczego nie byłeś uprzejmy odnieść się do mojego pytania czemu z
                  WŁASNEJ kieszeni nie chcesz zrefundować komuś podnoszenia "jakości życia"...

                  jeśli jesteś przekonany że to takie ważne to daj przykład!!! nie ma lepszego
                  sposobu...
                  • Gość: fish&chips Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... IP: *.eranet.pl 22.03.06, 16:51
                    Gość portalu: cynik napisał(a):
                    > zamiast płacenia składek i "refundowania" należy po prostu oddać im te składki
                    > i w ten to prosty sposób będą mogli po paru latach SAMI pokryć koszty zabiegu
                    > (ewentualnie wziąć kredyt i go spłacać - są już kredyty na leczenie a zdrowie
                    > jest na ogół uważane za większą wartość niż np. samochód)

                    Zgadzam sie.

                    > ciekawe tylko dlaczego nie byłeś uprzejmy odnieść się do mojego pytania czemu z
                    >
                    > WŁASNEJ kieszeni nie chcesz zrefundować komuś podnoszenia "jakości życia"...
                    >
                    > jeśli jesteś przekonany że to takie ważne to daj przykład!!! nie ma lepszego
                    > sposobu...

                    Dlaczego mb mialby/mialaby ponosic koszty? W koncu skladki nie ida do
                    niego/niej, tylko do instytucji panstwowych.
                    Reductio ad absurdum to najgorszy rodzaj argumentow.
                  • niemyte_mohery Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... 22.03.06, 18:36
                    Gość portalu: cynik napisał(a):

                    Nareszcie dochodzimy do sedna sprawy. Z wyjatkami na przypadki szczegolne,
                    zgadzam sie z twoja opinia nt. oplacania leczenia i pozerania pieniedzy
                    podatnika przez panstwowa biurokracje. Sama mieszkam w kraju w ktorym panuje
                    dziki kapitalizm i wiekszosc ludzi ma ubezpieczenia prywatne, ktorych wysokosc
                    skladki jest bardziej sensowna, gdyz naleza np. od prowadzonego stylu zycia i
                    od tego co TOBIE jest potrzebne do szczescia.

                    > ciekawe tylko dlaczego nie byłeś uprzejmy odnieść się do mojego pytania czemu
                    z> WŁASNEJ kieszeni nie chcesz zrefundować komuś podnoszenia "jakości życia"...
                    > jeśli jesteś przekonany że to takie ważne to daj przykład!!! nie ma lepszego
                    > sposobu...

                    Moje posty o refundowaniu srodkow antykoncepcyjnych dotyczy sytuacji w Polsce,
                    taka jaka jest obecnie, tzn. uspoleczniona "sluzba" zdrowia.
                    Pozwol, ze uzyje twojego zwrotu 'bzykanie'. Otoz do bzykania potrzeba dwoch, a
                    tak sie sklada ze zdecydowana wiekszosc odpowiedzialnosc za skutki tej
                    przyjemnosc obarcza sie PL kobiete. I nie chodzi tu tylko o biologie. Z
                    przerazeniem stwierdzam, ze nawet po upadku komuny, to kobiety sa pierwszymi
                    ofiarami nieudolnosci kolejnych ekip rzadowych. I dlatego gdybym mieszkala w
                    Polsce to pomimo ze sprawa mnie bezposrednio nie dotyczy, bo leci mi juz piaty
                    krzyzyk, to bylabym pierwsza do podpisania tej petycji.

                    • Gość: cynik Re: Skoro polowa chce finansowac te srodki... IP: *.aster.pl 22.03.06, 22:41
                      i tak właśnie być powinno z tym zastrzeżeniem dodatkowym że płacisz tylko jeśli
                      chcesz... wolna wola... a oczywiście jeśli nie płaciłeś... nie masz co liczyć na
                      jakąś refundację czy inną darmochę... (chyba że ktoś zapłaci za ciebie
                      charytatywnie)

                      co prawda nie przypominam sobie bym pisał o "bzykaniu", ale nie do końca zgadzam
                      się z twierdzeniem że "zdecydowana większość" odpowiedzialności spada na kobietę:
                      zakładając oczywiście że delikwentka nie podda się aborcji może tuż po urodzeniu
                      zrzec się dziecka i tyle... jeśli natomiast zatrzyma może spokojnie domagać się
                      udziału ojca w utrzymaniu dziecka (a zadaniem państwa jest wyegzekwowanie
                      zasądzonych alimentów... i tu rzeczywiście jest sporo do zrobienia)... tak przy
                      okazji... przypominam że "do tanga"(że tak powiem) trzeba dwojga... a skoro
                      kobieta dobrowolnie wyraziła zgodę na spółkowanie bez zabezpieczenia... no
                      cóż... volenti non fit iniuria... nieprawdaż?
                • Gość: ilona co jest chorobą? IP: *.chello.pl 22.03.06, 21:11
                  Bezpłodność lub zaburzenia seksualne świadczą o niewłaściwym funkcjonowaniu
                  organizmu, a więc SĄ stanami chorobowymi; płodność świadczy o właściwym
                  funkcjonowaniu organizmu, a więc chorobą NIE JEST.
    • Gość: grze przykład niemądrej akcji, ale za to nagłośnionej IP: *.stat.gov.pl 22.03.06, 09:13
      przez GW
      • Gość: KT4D Sam zes Wasc niemadry... IP: *.nottingham.ac.uk / *.nottingham.ac.uk 22.03.06, 11:31
        Wg. Guardiana z zeszlego tygodnia w Wlk. Brytanii, gdzie leki sa refundowane,
        mamy ok. 12.5 noworodka na 1000 mieszkancow. W Polsce wskaznik wynosi ok. 9
        noworodkow. Wynika z tego, ze dostepnosc srodkow antykoncepcyjnych nijak sie ma
        do tzw. dzietnosci kobiet. Ale moher ma inne zdanie...
    • Gość: populus ponad 70 % chce kary śmierci! IP: *.chello.pl 22.03.06, 09:52
      gazeto wyborcza! do akcji na barykady zbierania podpisów pod projektem
      wprowadzenia kary śmierci-lud tego chce! ew krajach takich jak usa, rosja czy
      chiny juz to mają!to najlepiej sie rozwijajaco gospodarczo kraje swiata!badania
      i statystyki nie klamia!
    • Gość: ReGiS Re: Zbiórka podpisów pod projektem refundacji ant IP: *.cyf.gov.pl 22.03.06, 09:58
      Może i sex to nie choroba, ale na przykładzie Afryki i innych kontynetów/krajów widać, że kontakty seksualne są przyczyną wielu chorób ... ale no cóż wiadomo, że Polską rządzą ludzie którym nie zależy na narodzie tylko na własnej kasie. Dali becikowe ku uciesze prostego ludu, który dostanie tysiaka przepije i potem dalej bedzie żył w biedzie z kolejnym dzieckiem bez przyszłości. Tylko ludzi myślący zadają sobie pytanie: urodze dziecko, tysiąc pójdzie na wózek itp, a co dalej? ... przecież na 40% strace prace ... ale łatwiej dać 1000zł z debetu państwa <to zadziwiające jak to polski rząd potrafi wyciągać kase z budżetowych dziur itp ... magia>
      • Gość: bbbbbbb Re: Zbiórka podpisów pod projektem refundacji ant IP: *.hrk.pl 22.03.06, 10:07
        Dlaczego w końcówce artykułu nie napisano:
        środki antykoncepcyjne są płatne w 21 (na 25) krajach UE, z pozostałych czterech
        - w 2 są płatne częściowo. Sa płatne w znacznej większości stanów USA, w prawie
        wszystkich pozostałych bogatych krajach świata oraz w prawie wszyskich krajach
        świat w ogóle?
      • Gość: cynik Re: Zbiórka podpisów pod projektem refundacji ant IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.03.06, 12:36
        no baaa... czemu by nie pójść dalej...
        gdyby ludzie się nie rodzili... w ogóle by nie chorowali, nieprawdaż?

        jeden mały apel do wszystkich oszołomów z wszelkich stron!!! odwalcie się od
        mojej kieszeni... chcesz gumki? to kup ją za własne pieniądze!

        chcesz rodzić dzieci to SAM je utrzymuj a nie czekaj na becikowe czy inny
        socjal!

        opowiadasz się za "darmową" antykoncepcją czy innymi soc-wynalazkami? to wyłóż
        kasę z WŁASNEJ kieszeni... przecież nikt nie zabrania zwolennikom socjalu
        zrobić zrzutkę np. po 200 zł co miesiąc na łebka - i wtedy będzie ok...
    • Gość: Jano Re: ale Viagra jest refundowana... IP: 193.0.122.* 22.03.06, 11:18
      Bezpłatne środki antykoncepcyjne dla niezamożnych kobiet, aborcja z przyczyn
      społęcznych - to minimum cywilizowanych praw. Ale u nas klechy wolą mniej
      płacić za Viagrę i mieć kasę na kolejne światynie oraz stada niedouczonych
      zdesperowanych tumanów, którzy wierzą w kościół i nie dociera do nich, że
      kościół traktuje ich jak bydło hodowlane...
Pełna wersja