Gość: Andrzej L.
IP: *.nycmny.east.verizon.net
24.03.06, 05:35
Ten wiadukt jest piekny mam nadzieje ze zostawia na nim ta kostke, pieknie
sie na niej jezdzi. Pamietam jak dwadziescia lat temu po deszczu wpadlem tam
w poslizg jak na prawdziwym rajdzie Monte Carlo z duzym trudem , ale
wyprowadzilem auto. Od tego czasu jak tam jade i nic nie nadjezdza to
puszczam samochod w poslizg kontrolowany. Wtedy 20 lat temu bylem
poczatkujacym kierowca, to bylo przezycie