Postawią bloki na Skwerze Oleandrów?

IP: 213.17.170.* 29.03.06, 10:55
To jest już SZCZYT DEMAGOGII - Inwester w środmieściu likwiduje ZIELONY SKWER
i "mami" ludzi - że robi ludziom - "zielone podwórka" . Na zielonym skwerze
robi betonowe "BLOKOWISKO" - obniża przez to "poziom wód gruntowych " w
mieście przez co doprowadza do usychania drzew ,likwiduje zieleń i kłamie że
robi "zieleniec". Sprawą powinien się zająć Prokurator ponieważ jest to w
czystej formie O S Z U S T W O które powinno być już w zarodku
zakwalifikowane jako przestępstwo podlegające karze.
    • Gość: Małgorzata Postawią bloki na Skwerze Oleandrów? IP: 213.17.170.* 29.03.06, 11:39
      Wydanie zgody na budowę dwóch wierzowców na Swerze Oleandrów to totalna
      porażka.Mieszkańców pozbawi to światła i słońca. Od ul.Oleandrów budynku są
      trzy piętrowe.Jedyny wjazd jaki jest od ul.Polnej będzie wjazdem do
      wielopoziomowego garażu.Mieszkańcy,pogotowie ratunkowe i straż pożarna bez
      możliwości wjazdu pod blok. Nie będzie przewiewu przestrzeni obecnie
      zasiedlonej co spowoduje brak naturalnej wentylacji i w efekcie będzie
      powstawał "smog". Sytuacja taka pogłębi deficyt tlenowy w okolicy przez co
      pogorszy się stan zdrowotny mieszkańców osiedla. Firma Todan niech
      buduje"zielone podwórka" w tej formie poza centrum - najlepiej na dalekich
      peryferjach Warszawy
    • Gość: obserwator Postawią bloki na Skwerze Oleandrów? IP: 213.17.170.* 29.03.06, 12:09
      Te wszystkie zebrania i protesty i tak się na nic zdadzą. Decyzje o tej
      budowie już podjęli odpowiedni "kolesie" z odpowiednich układów. Oczywiście
      spółdzielnia otrzymała grunt od miasta i wszystko działa jak należy (jak w
      prawie każdym takim przypadku. Wszystkie decyzje będą podjete zgodnie z
      prawem, a ludzie jak chcą poprotestować to proszę bardzo - niech sobie
      pokrzyczą.
      • ampstrong Re: Postawią bloki na Skwerze Oleandrów? 30.03.06, 13:10
        Oburzające! Ciekawe, który urbanista zgodził się zlikwidować oazę zieleni w
        środku miasta i zamienić ją na bloki? Pewnie mieszka w willi poza miastem, bo
        gdyby mieszkał w śródmieściu wiedziałby, że tu każde drzewo jest na wagę złota.
        Gdzie podziała się harmonia, sensowana koncepcja? Stawiać bloki między
        przedwojennymi kamiennicami?
        • Gość: enter Re: Postawią bloki na Skwerze Oleandrów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 11:37
          Hejże, hejże! To, że ktos 40 lat wyprowadzał pieska na cudzy plac i uważa go za
          swój tylko dlatego, że jest nieogrodzony i niezabudowany nie oznacza,że tak ma
          być dalej. PRAWO WłASNOśCI mili państwo! Znacie taki termin ? Nie? to poznajcie,
          warto!
          • Gość: małgorzata Re: Postawią bloki na Skwerze Oleandrów? IP: 213.17.170.* 03.04.06, 10:01
            Enter jesteś od inwestora wieżowców czy ze Sp-ni Dom, która od lat nie płaciła
            za użytkowanie gruntu. Napewno nie mieszkasz na tym osiedlu.
    • Gość: Tomasz Przesadą jest nazywanie Skwerem IP: *.aster.pl 04.04.06, 20:42
      tego nonsensownie gigantycznego jak na historyczne śródmieście podwórka,
      któremu niewiele zaszkodzi budowa eleganckiego domu - oczywiście jeśli zmusi
      się inwestora do przekształcenia reszty terenu na starannie zaprojektowany
      ogród lub kilka indywidualnych ogrodów przydomowych.
      Dodam, że znam "Skwer" jako sąsiad, nie jestem jego inwestorem ani przyszłym
      lokatorem. Teraz "Skwer" jest niczyim terenem międzyblokowym, gdzie po ciemku
      można narazić się biesiadnikom.
      Obecni mieszkańcy mają oprócz "Skweru" dość zieleni w okolicy w promieniu
      5minutowego spaceru. Do wjazdów na "Skwer" mają także bramy od ulicy Oleandrów.
      • Gość: Maria Re: Przesadą jest nazywanie Skwerem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 17:57
        Sluchaj,widocznie jestem dalszym "sasiadem" tego skweru,bo gdyby bylo inaczej,to
        bys wiedzial drogi Tomaszu,ze bramy od ulicy Oleandrow sa zamkniete niemalze
        non-stop. Sa otwierane we wtorki dla smieciarki i tyle!! to wcale nie jest taki
        maly skwerek jak sugerujesz!! jakbys chociaz raz w zyciu na oczy go widzial,to
        bys zmienil zdanie.
        Decyzja o budowie,zostala okupiona potezna kasa,wszyscy o tym wiedza,a prawo
        wlasnoci niewiele ma tu do powiedzenia.
        jak tylko zaczna sie budowy tego budynku,to sie wyprowadzam,bo w smrodzie nie
        bede mieszkala,wspolczuje jedynie ludziom,ktorych na to nie stac.
Pełna wersja