Kto ma sprzątać nasze podwórka

11.04.06, 02:42
To Wyższy Stopień Bezczelnosci!

Nie dosć, że wspólnoty będą musiały zapłacić za dzierżawę praktyczie
nieprzydatnego gruntu to jeszcze będą opłacać sprzątanie i utzrymanie tego terenu.

Pazernosć władz samorządowych nie zna granic przyzwoitosci.
    • Gość: Adam Re: Kto ma sprzątać nasze podwórka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 08:14
      Moi znajomi wpadli w tę pułapkę na Mokotowie. Na samym początku dzierżawa
      kosztowała każdego lokatora po 50 zł miesięcznie, a teraz 120 zł, i to wszystko
      w ciągu 2 lat.
    • Gość: Zenon Re: Kto ma sprzątać nasze podwórka IP: *.chello.pl 11.04.06, 08:53
      Kilka lat temu wladze Mokotowa zaproponowaly dzierzawy podworek wspolnotom.
      Wszystkie propozycje zignorowaly. I slusznie. Moja wspolnota wraz z sasiednimi
      tworzacymi prawie domkniete, prostokatne podworko zaproponowaly wladzom Mokotowa
      sprzedaz podworek na rzecz wspolnot. Z kolei ta propozycja przez urzedasow
      zostala odrzucona. To sie teraz lenie z Rakowieckiej bujajcie z utrzymaniem
      waszych gruntow. Tylko wariat by je wzial w dzierzawe.
    • Gość: PW Cwaniaczki warszawskie... IP: *.polskieradio.pl 11.04.06, 10:29
      Nasza wspólnota chciała kilka lat temu zamknąć podwórko, głównie po to by uporządkować sprawę parkowania "obcych" aut. Wiadomo - na ulicy parkometry a na podwórku za darmo, więc cały dzień pełno aut a zamiast trawników rozjechane klepiska.
      Okazało sie, że zamknąć nie można, bo to teren miasta i każdy ma prawo z niego korzystać - tak samo mieszkaniec Ursynowa jak i miejscowy. No i do sklepu i szkoły chcą ludzie podjeżdżać...
      Teraz już wiemy, że nic z tym podwórkiem zrobić się nie da.
      Nie liczcie urzedasy, że weźmiemy je w dzierżawę po to żeby utrzymywać darmowy parking dla przyjezdnych!
Pełna wersja