Budynek Metalexportu przy Mokotowskiej sprzedany

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 00:26
Niech tylko ruszą Metalexport to gwarantuję, że od razu będą mieli negatywny
wizerunek w mieście i to przez długie lata!!!
    • Gość: derek Re: Budynek Metalexportu przy Mokotowskiej sprzed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 08:17
      gwarantujesz ?????????:)))))) musisz byc straszny figo-fago...
    • juanrm w latach '50 to może było cudo architektury 29.05.06, 12:03
      ale teraz na prawdę nie ma się czym podniecać. Ten budynek poza kolorem niczym
      specjalnym nie wyróżnia się z morza bardziej współczesnych biurowców.
      Sentymenty architektów mnie nie interesują.
      • 1ziemniak Re: w latach '50 to może było cudo architektury 31.05.06, 09:48
        Tak się składa, że miałem wątpliwą przyjemność zobaczyć projekt przebudowy
        Metalexport'u (dla inwestora Yareal). Inwestor zakładał (zapewne jeszcze do
        wczoraj):-) zniszczenie całej istniejącej elewacji gmachu i zastąpienie jej
        nieudolnie "zaprojektowaną", "nowoczesną" fasadą. W ten sposób inwestor
        zamierzał ulepszyć obiekt wpisany w tożsamość tego miejsca, masta, tak
        charakterystyczny i rozpoznawalny. Z jakichś powodów jednak zmienił zdanie, i
        teraz próbuje uchodzić za "dobrodzieja szanującego miasto, w którym inwestuje".
        A swoją drogą to żałosne, że prezes SARP może mieć w tej sprawie
        tylko "nadzieję" na to, że iwestor nie będzie chciał gmachu zeszpecić.

    • Gość: tomek Re: Budynek Metalexportu przy Mokotowskiej sprzed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 09:59
      Bardzo chętnie spotkałbym się z „architektem„ ,który teraz podjął temat
      modernizacji tego budynku i uświadomił mu ,że na geszefty w tak niskim wydaniu
      nie ma miejsca w tym mieście.
      • supersucker Re: Budynek Metalexportu przy Mokotowskiej sprzed 01.06.06, 14:20
        A czy ktos ma linke do tych planow?
        Chetnie bym to zobaczyl...
    • Gość: Saskius MEX już zlikwidowano zasłaniając go biurowcem! IP: *.aster.pl 08.06.06, 10:15
      Faktycznie już wtedy Metalexport zniknął z krajobrazu Warszawy a zgłaszane
      zastrzeżenia wyśmiewano jako głosy "obrońców brudnego parkingu" i oszołomów nie
      rozumiejących że "miasto musi się rozwijać". Choćby po trupach?

      Dziwne że wtedy p. Szczepański nie protestował, no ale jak szef SARPu miał
      protestować na artyzm kolegi architekta, profesora WAPW, dziekana p.Kuczy-
      Kuczyńskiego.
      Teraz to tanim kosztem można się stroić w szatki zatroskanego o ochronę
      spuścizny kulturowej stolicy.
      Nawiasem mówiąc, sam architekt Szczepański jest autorem przebudowy unikalnej
      secesyjnej Hali na Koszykach, niszczącej jej historyczny wygląd.
      A Metalexport można teraz nawet obłożyć styropianem i nikt tego nie zauważy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja