Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 23.07.06, 21:41 Urzednicy oprocz deklaracji maja w nosie walke z nielegalnym handlem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pixawon Re: Polonez handlarzy książkami zastawia pl. Dąbr IP: *.acn.waw.pl 24.07.06, 08:51 Jaka walka z dzikim handlem? Chyba ktoś zamienił się na głowy z......... Wystarczy przejść się choćby od stacji metra Centrum w kier.dw.Centralnego żeby zobaczyć co się dzieje.Szczególnie rano.To samo na przystankach komunikacji miejskiej w Centrum.Bardziej przypomina to wyglądem ulice Hanoi niż stolicy europejskiego bądź co bądź kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilith Re: Polonez handlarzy książkami zastawia pl. Dąbr IP: 217.153.113.* 24.07.06, 10:36 Miasto od 15 lat nie potrafi się uporać z handlarzami książek przy placu Dąbrowskiego. Prawdziwa plaga zaczyna się pod koniec sierpnia. Nie da się wtedy tamtędy spokojnie przejść nie bądąc zaczepianymi przez podejrzanie wyglądających panów. Mieszkam w tamtych okolicach i przejście od Ogrodu Saskiego do rogu Jasnej i pl Dąbrowskiego to w okresie zakupu podręczników conajmniej 6 odpowiedzi "nie dziękuję". Panowie zachwalają, że mają taniej niż w księgarniach i niejednokrkotnie nie dociera do nich, że nie ma się ochoty na żadne zakupy u nich, a taniej oczywiście wcale u ich nie jest. Miasto jak zawsze nie potrafi się zająć troską o swój wizerunek. Ścisłe centrum, mnóstwo zagranicznych turystów, dodatkowo popularny hostel w pobliżu i panowie nagabujący obcokrajowców "ksiażeczkę?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfs Re: Polonez handlarzy książkami zastawia pl. Dąbr IP: 217.111.48.* 24.07.06, 11:22 Przez te wszystkie lata, co roku, z uporem maniaka wyborka w sierpniu-wrześniu serwuje na ten temat moralitety. Iluż to początkujących gryzipiórków i gryzipiórcząt zdobywało moralizatorskie ostróżki na etiudkach o PT handlarzach! Wypada choćby powiedzieć "dziękuję, kuźnio dziennikarskiego kunsztu"! Toż to ręce i nogi opadają! Jak byłem w liceum, to tak było, jak będę miał trzecie ząbki, pewnie będą ebooki ludziom wciskać. Morze atramentu wylano i nic. Porażka mili redaktorkowie, porażka na całej linii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uho Re: Polonez handlarzy książkami zastawia pl. Dąbr IP: *.chello.pl 24.07.06, 10:41 dzwonic po Norbusia G on swa ginekomastyczna klatka piersiowa zepchnie poldka do Wisly i sprawa zalatwiona...tel 986 prosic Grabunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z placu Re: Polonez handlarzy książkami zastawia pl. Dąbr IP: *.acn.waw.pl 24.07.06, 10:49 Najwięcej samochodów handlarzy jest na placu od strony swietokrzyskiej. Nigdy nie płacą za parkowanie, Kontlorerzy sprawdzając bilety, po prost je omijaja i dają mandaty samochodom obok, Tak działa zastraszenie kilkunastu w wiekszości silnych osiłków i 20 a może 50 złotych od czasu do czasu do kieszeni. Widze to w oknie codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekonomista Zwolnić wszystkich urzędników IP: *.chello.pl 24.07.06, 11:24 Zwolnić wszystkich Urzędników i strażników Straży Miejskiej. Zatrudnić ich na nowych warunkach. Na umowach na zlecenie a wtedy na pewną się będą starali aby nie wylecieć z pracy tak jak to wygląda W Anglii. Nie dostaną żadnego kredytu a wtedy będą pracowali tak jak się pracuje w firmach prywatnych. Przecież oni dostają pieniądze z naszych podatków a większość z nich ma swoją pracę w (.......).Zawsze mogą wyjechać na zachód a tam trzeba pracować żeby zarobić na chleb a nie się op(.....). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Polonez handlarzy książkami zastawia pl. Dąbr IP: *.acn.waw.pl 25.07.06, 05:10 Tak, tak nie tylko chamy, ale obszczykrzaki z tych książkarzy. Z moich okien też obserwuję tych panów, zbiera się tam całe menelstwo i zdarza im się rzucać np. butelkami w stojące po drugiej stronie ulicy samochody. Wstyd przed tymi zagranicznymi turystami z hostelu, którzy uciekają przestraszeni w obawie, że to mafia albo handlarze narkotykami. Są niebywale natarczywi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TransAlp Re: Polonez handlarzy książkami zastawia pl. Dąbr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:32 Ciekawe że SM i Policja zupełnie nie reagują. Nie mogą się przecież wykpić twierdzieniem, że nic o tym nie wiedzą, bo tuż obok jest ambasada włoch przed którą zawsze stoi posterunek policyjny. Służby powołane do utrzymania porzadku nic nie robią, rodzi się więc pytanie, czy przymykają oko na proceder, bo nie chce im się działać, czy też czerpią korzyści z tegoż procederu? Odpowiedz Link Zgłoś