Muranów to martwe osiedle.

12.11.01, 19:25
Muranów leży w sercu miasta, a wygląda jak dalekie peryferia.
Te domy takie szare i smutne, sklepy jak na dalekim blokowisku.
Nie ma nic co ożywiałoby ten marazm. Zresztą lokatorzy są już w tym wieku, że
zapewne więcej im przeszkadza, niż pasuje.
    • Gość: crack66 Święta prawda! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 21:20
      Dokąd żyje to pokolenie, które zasiedla obecnie Muranów nic się nie zmieni. To
      zgraja oszalałych i agresywnych emerytów. A kiedy wymrą wraz z nimi rozsypią
      się też ich domostwa.
      Muranów stoi na cmentarzu, jakim stały się ruiny getta, złe moce wzięły we
      władanie umysły ludzi tam żyjących. Znikąd już nadziei...
      • garma Re: prawda 14.11.01, 18:28
        Ja tam przez jakiś czas mieszkałam i było całkiem fajnie - takie ciche centrum.
        Jedyny mankament - to malutkie mieszkanka z ciemnymi kuchniami.
        • sloggi Re: prawda 17.11.01, 14:57
          Czasami mam wrażenie, że getto tam trwa nadal
      • Gość: bzik Re:Gówno prawda! IP: *.wlochy.leased.ids.pl 19.12.01, 12:12
        Muranów to nie tylko starzy ludzie - choć przeznaję mieszka ich tam dużo ale
        razem z nimi mieszkają młodzi którzy mają dzieci- ot zwykła kolej rzeczy.
        Mieszkałam na Muranowie przez 33 lata - teraz mieszka tam mój brat (40lat)-
        więc chyba stary nie jest?????
        Muranów jest uroczy, cichy i nie wszędzie są ciemne kuchnie. Muranów był
        budowany w założeniach na 20 lat- ale trwa nadal- choć są problemy na tym
        osiedlu.
        Napewno dużo większe problemy będą mieli mieszkańcy osiedla Za Żelazną Bramą- i
        to już za kilka lat - bo ta wielka płyta może się im poskładać!!!!!
        • Gość: luk@ Muranów jest super! IP: 192.160.110.* 03.01.02, 10:31
          Mieszkam na Nowolipkach kilkanoście lat i bardzo to sobie cenię. Chociaż
          mieszkania nie są duże to przynajmiej mury z cegły i duże okna. Drobne sklepiki
          przedszkola i szkoły pod nosem, park Krasińskich i Starówka bliziutko, kina też
          a do metra rzut beretem. Gdyby ktoś jeszcze wyremontował stare chodniki i
          schody było by super.To prawdziwa enklawa w samym sercu miasta.
          • Gość: Koko Re: Muranów jest super! IP: *.pl 10.06.02, 15:11
            Gość portalu: luk@ napisał(a):

            > Mieszkam na Nowolipkach kilkanoście lat i bardzo to sobie cenię. Chociaż
            > mieszkania nie są duże to przynajmiej mury z cegły i duże okna. Drobne sklepiki
            >
            > przedszkola i szkoły pod nosem, park Krasińskich i Starówka bliziutko, kina też
            >
            > a do metra rzut beretem. Gdyby ktoś jeszcze wyremontował stare chodniki i
            > schody było by super.To prawdziwa enklawa w samym sercu miasta.

            Kto pisze, że Muranów to dzielnica martwa i bez życia, ten chyba tu nie mieszka.
            Zgadzam się z przedmówcą - to enklawa w środku miasta, cudowne miejsce tonące w
            zieleni... Wszędzie blisko, tramwaje, autobusy, do metra dwa kroki... Ludzie,
            gdzie wy oczy macie?

    • Gość: Marta Re: Muranów to martwe osiedle.-jest cudowny IP: 10.128.131.* 06.01.02, 20:41
      Kocham Muranów,urodziłam się tutaj i mieszkałam przy Dzielnej (koło kościoła
      Św.Augustyna)zresztą do tej pory mieszka tu moja babcia.Ja wyprowadzilam sie na
      Ursynów,ale z radością powracam w te
      strony.Dzielna ,Nowolipki,Smocza,Anielewicza i wiele innych to dla mnie miejce
      magiczne.Pozdrawiam wszystkich z Muranowa.
      • Gość: bodzio Re: Muranów to martwe osiedle.-jest cudowny IP: *.ol.com.au / 202.163.129.* 22.05.02, 02:06
        Brawo Marta ,calkowicie sie z Toba zgadzam. A co do tych agresywnych emerytow
        to jak wyobrazacie sobie wasza starosc, czy bedzie ona lepsza i czy nie
        bedziecie wkurzeni przeciez sa tak szybkie zmiany technologiczno kulturowe ze
        ludziom w srednim wieku ciezko nadazyc. Nie dziwie sie mojej mamie ze jest
        zdenerwowana skoro na chodnikach zaparkowane sa samochody tak ze nie moze sie
        zmiescic niosac zakupy przeciez to jest syf kulturowo-organizacyjny zeby nie
        mozna tego jakos znormalizowac ze np kto wjezdza za gleboko w na chodnik placi
        kare. W Londynie podwojna zolta linia na jezdni wystarcza zeby nikt nie
        parkowal . Sam widzialem jak kierowca autobusu opieprzal babcie po 70 tce ze
        ona wchodzi do autobusu a przeciez wywiesil zjazd na zajezdnie ,przeciez ta
        kobieta mogla nie dowidziec. W normalnym spoleczenstwie kierowca uprzejmie
        informuje pasazerow nawet jesli to musi zrobic kilkaset razy to jest czesc jego
        pracy. Podrawiam Muranowian
      • Gość: Mozart Re: Muranów to martwe osiedle.-jest cudowny IP: 141.52.124.* 17.06.02, 15:32
        Zgadzam sie. Pewne miejsca zawsze beda magiczne dla tych, ktorzy sie tam
        urodzili i wychowali. Pochodze z rejonow ulicy anielewicza. Nasze "wymarle
        otoczenie" zaczyna sie zmieniac, a moge moge to porownac, kiedy kilka razy w
        roku przyjezdzam do kraju.
        Mooranov gora ;)
    • Gość: ziggy Re: Muranów to martwe osiedle. IP: AWA1PRX* / *.chello.pl 17.06.02, 17:41
      Sloggi ma rację. "Magiczność" tego miejsca dla wielu byłych/obecnych
      mieszkańców ma chyba więcej wspólnego z przyzwyczajeniem i wspomnieniami z
      młodości niż z rzeczywistością. W większości rozwiniętych krajów to byłyby
      slumsy. Są na szczęście pierwsze jaskółki zmian - kilka nowych apartamentowców,
      zapowiedź muzeum getta (temat ponury, ale architektura zapewne przewyższy
      wszystko co do tej pory zbudowano na Muranowie), a przede wszystkim kompletna
      transformacja obrzeży Muranowa, tj okolic Ronda Babka. Babka Tower i osiedle
      Dembudu już jest, Burakowska to coraz bardziej warszawskie SoHo, budowa Arkadii
      właśnie rusza, a jest tam jeszcze sporo wolnego miejsca. Prędzej czy później
      soc-blokowiska Muranowa albo zostaną zmodernizowane albo się rozpadną, a z
      powodu bliskości centrum i planu przestrzennego miasta każdy wolny skrawek
      zostanie zabudowany już zupełnie inną architekturą...
Pełna wersja