Biurowiec Zahy Hadid nie zbawi Warszawy

    • Gość: ryj Biurowiec Zahy Hadid nie zbawi Warszawy IP: *.acn.waw.pl 29.05.08, 00:07
      Bardzo ciekawy i mądry komentarz do sytuacji w Warszawie i
      niekompetencji Pani Prezydent H.G.W.

      Najbardziej pasuje mi chyba porównanie do dzikusów zachwycaących się
      błyskotkami - gdzie obecnej władzy naszego miasta do wizji
      Prezydenta Starzyńskiego sprzed 1939 r. , czy choćby do obecnych
      władz Wrocławia, który może być dziś wzorem dla Warszawy.

      Warszawa jako miasto jest kolejny raz w punkcie zwrotnym w swej
      historii. Działania Pani H.G.W. i jej poprzedników świadczą o braku
      świadomości tego faktu, a przynajmniej o bezradności wobec zadań,
      jakie przed nimi stoją.

      Pokazywanie się w świetle fleszy fotoreporterów z okazji fety na
      rzecz promocji działań jakiejś firmy NIE POPRAWIĄ WIZERUNKU MIASTA,
      A WRĘCZ GO POPSUJĄ bo mogą świadczyć jedynie o niekompetencji władz,
      które entuzjastycznie patrzą na mierny projekt sławnej projektantki,
      podczas gdy ważne decyzje leżą odłogiem.

      Warszawa potrzebuje lekarza i prawdziwych działań na rzecz rozwoju
      poczynając od uzdrowienia kręgosłupa zaniedbywanego przez lata
      gospodarki nierynkowej.
      Moim zdaniem powinno się zacząć myśleć o mieście w skali globalnej
      poczynając od infrastruktury, w tym komunikacji i powiązań miasta ze
      światem, stopniowo przechodząc do skali lokalnej jakim jest
      usprawnienie ruchu wewnątrz miasta i planowanie przestrzeni poprzez
      regulacje urbanistyczne odnoszące się do całości, które wskazałyby
      miejsca na realizacje budynków wyjątkowych w wyjątkowych miejscach
      miasta np. centrum wystawiennicze, park nauki itp.

      Tymczasem WŁADZE WARSZAWY NIE POSIADAJĄ ŻADNEJ KOMPLEKSOWEJ WIZJI
      OBEJMUJĄCEJ CAŁOŚĆ ZAGADNIEŃ ZWIĄZANYCH Z ROZWOJEM MIASTA, czego
      dowodem jest np. sytuacja związana z ruchem lotniczym w Warszawie
      (od conajmniej dwóch lat władze nie reagują na alarmy dotyczące
      przepełnienia Okęcia i prób jego rozbudowy o równoległą drogę
      startową co zmniejszyłoby hałas osiedli najbliżej położonych nad
      Ursynowem i Ursusem, uważając że temat sam się rozwiąże lub że
      zajmie się tym Rząd, jakby ten temat wogóle władz miasta nie
      dotyczył!). W Studium uwarunkowań przestrzennych dla Warszawy nie ma
      praktycznie nic sensownego i przyszłościowego o kwestii rozwoju
      ruchu lotniczego w regionie.

      JAK WIĘC WŁADZE MIASTA WYOBRAŻAJĄ SOBIE ORGANIZACJĘ EURO 2012 ??
      Może sądzą, że Anglicy czy Hiszpanie przyjadą do Warszawy koleją,
      samochodem co jest raczej kompletną bzdurą z uwagi na duże
      odległości.

      Z takim podejściem władz miasta do kwestii jego promocji Warszawa
      może liczyć jedynie na kompromitację i przypominać będzie nie
      luksusowe miejsce, które chce się odwiedzić, lecz prowincjonalne
      miasteczko we wschodniej Polsce - ZAMIAST LUKSUSOWEJ LIMUZYNY,
      MALUCH ZE SPOILERAMI I ALU-FELGAMI... :(

      ryjek
      102art@gazeta.pl
    • Gość: ryj NIE-kompetencja władz Warszawy H.G.W. IP: *.acn.waw.pl 29.05.08, 01:16
      Bardzo ciekawy i mądry komentarz do sytuacji w Warszawie i
      niekompetencji Pani Prezydent H.G.W.

      Najbardziej pasuje mi chyba porównanie do dzikusów zachwycaących się
      błyskotkami - gdzie obecnej władzy naszego miasta do wizji
      Prezydenta Starzyńskiego sprzed 1939 r. , czy choćby do obecnych
      władz Wrocławia, który może być dziś wzorem dla Warszawy.

      Warszawa jako miasto jest kolejny raz w punkcie zwrotnym w swej
      historii. Działania Pani H.G.W. i jej poprzedników świadczą o braku
      świadomości tego faktu, a przynajmniej o bezradności wobec zadań,
      jakie przed nimi stoją.

      Pokazywanie się w świetle fleszy fotoreporterów z okazji fety na
      rzecz promocji działań jakiejś firmy NIE POPRAWIĄ WIZERUNKU MIASTA,
      A WRĘCZ GO POPSUJĄ bo mogą świadczyć jedynie o niekompetencji władz,
      które entuzjastycznie patrzą na mierny projekt sławnej projektantki,
      podczas gdy ważne decyzje leżą odłogiem.

      Warszawa potrzebuje lekarza i prawdziwych działań na rzecz rozwoju
      poczynając od uzdrowienia kręgosłupa zaniedbywanego przez lata
      gospodarki nierynkowej.
      Moim zdaniem powinno się zacząć myśleć o mieście w skali globalnej
      poczynając od infrastruktury, w tym komunikacji i powiązań miasta ze
      światem, stopniowo przechodząc do skali lokalnej jakim jest
      usprawnienie ruchu wewnątrz miasta i planowanie przestrzeni poprzez
      regulacje urbanistyczne odnoszące się do całości, które wskazałyby
      miejsca na realizacje budynków wyjątkowych w wyjątkowych miejscach
      miasta np. centrum wystawiennicze, park nauki itp.

      Tymczasem WŁADZE WARSZAWY NIE POSIADAJĄ ŻADNEJ KOMPLEKSOWEJ WIZJI
      OBEJMUJĄCEJ CAŁOŚĆ ZAGADNIEŃ ZWIĄZANYCH Z ROZWOJEM MIASTA, czego
      dowodem jest np. sytuacja związana z ruchem lotniczym w Warszawie
      (od conajmniej dwóch lat władze nie reagują na alarmy dotyczące
      przepełnienia Okęcia i prób jego rozbudowy o równoległą drogę
      startową co zmniejszyłoby hałas osiedli najbliżej położonych nad
      Ursynowem i Ursusem, uważając że temat sam się rozwiąże lub że
      zajmie się tym Rząd, jakby ten temat wogóle władz miasta nie
      dotyczył!). W Studium uwarunkowań przestrzennych dla Warszawy nie ma
      praktycznie nic sensownego i przyszłościowego o kwestii rozwoju
      ruchu lotniczego w regionie.

      JAK WIĘC WŁADZE MIASTA WYOBRAŻAJĄ SOBIE ORGANIZACJĘ EURO 2012 ??
      Może sądzą, że Anglicy czy Hiszpanie przyjadą do Warszawy koleją,
      samochodem co jest raczej kompletną bzdurą z uwagi na duże
      odległości.

      Z takim podejściem władz miasta do kwestii jego promocji Warszawa
      może liczyć jedynie na kompromitację i przypominać będzie nie
      luksusowe miejsce, które chce się odwiedzić, lecz prowincjonalne
      miasteczko we wschodniej Polsce - ZAMIAST LUKSUSOWEJ LIMUZYNY,
      MALUCH ZE SPOILERAMI I ALU-FELGAMI... :(

      ryjek
      102art@gazeta.pl


    • Gość: sedes LILIUM to... tandeta! IP: *.acn.waw.pl 29.05.08, 02:02
      Osobiście wątpię czy ten budynek naprawdę projektowała Zaha Hadit.
      Zapewne jako słynna projektantka ma tyle zleceń, że projekt wieżowca
      dla jekiejś tam Warszawy zlecony przez jakiegoś prywatnego inwestora
      niewiele ją obchodzi.

      Po pierwsze dlatego, że wieżowiec nie jest ulubionym tematem Zahy
      Hadit, po drugie jego funkcja nie jest wcale wyjątkowa (w porównaniu
      z jakimś muzeum czy galerią) i nie stanowi inspiracji dla kształtu
      budynku.

      Po trzecie Zaha nie odstawiłaby takiej maniany w centrum miasta,
      gdyby serio potraktowała temat. Widać to na przykladzie innych jej
      realizacji) Zapewne Zaha poleciła opracować projekt wewnątrz swego
      biura przez swych projektantow i podpisalasie pod projektem bo wie
      ze jej nazwisko gwarantuje wieksza kasę za projekt.

      A jesli Zaha zrobila najlepiej jak umiala tzn ze prawdziwe jest
      stwierdzenie, ze: "artystą się jedynie bywa a nie jest ciągle"

      Ten wiezowiec jest poprostu brzydki tak samo jak Pala przy Pl Zawiszy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja