Dodaj do ulubionych

Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami

09.07.08, 21:54
Staly posterunek przy kazdym wjezdzie na Krakowskie. I zakaz
parkowania dla kaczych mamus!
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Prawo jest dla byd.ła, nie dla Najważniejszych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 22:41
      Obrzydliwe, dlaczego znowu w tej par.szy... gazecie ktoś napisał o
      Pani Kaczyńskiej. To Matka, która dała Polsce największych patriotów
      od czasów wojny! Więc wara wam pachołki POpulistów i LiDwaków!
      Powinniście się cieszyć, że chciała stanąć na tej jezdni!
      powinno się zamknąć wszystkie niemieckie gazety w Polsce.
      Na szczęście mamy PiS ... a już coraz bliżej do wyborów, niedługo
      znowu zwyciężymy. Dosyć tego sprzedawania naszego ukochanego kraju.
      Tylko w PiS są patrioci, reszta to ...
      • Gość: gh67 Re: Prawo jest dla byd.ła, nie dla Najważniejszyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 23:03
        Nie pal i nie pij tego więcej...
        • Gość: harryzklubo Re: Prawo jest dla byd.ła, nie dla Najważniejszyc IP: *.chello.pl 10.07.08, 05:57
          Kopernik już cały??
          • tom_aszek Re: Prawo jest dla byd.ła, nie dla Najważniejszyc 10.07.08, 09:21
            Gość portalu: harryzklubo napisał(a):

            > Kopernik już cały??

            Astrolabium w konserwacji, bo złodziej wyrwał je uszkadzając kawałek.
            • Gość: miu Ryczace Ikarusy zamorduja Krakowskie Przedmiescie! IP: *.fbx.proxad.net 10.07.08, 10:50
              Precz z komunikacja miejska z Krakowskiego Przedmiescia!!! Ryczace i
              cuchnace Ikarusy blyskawicznie zamorduja urode "salonu Warszawy". Po
              najblizszej zimie nie bedzie sladu po remoncie :(((((

              Wezmy przyklad z Rzymu: male elektryczne nawety jezdzace
              bezszelestnie od Ronda de Gaulla np. do Pl Zamkowego, Teatralnego
              lub Bankowego. Nie smrodza, nie brudza. Kursowac powinny czesto, co
              2-4 min.

              Wjazd na Krakowskie Przedmiescie tylko dla samochodow
              uprzywilejowanych, taksowek i nawet. Niech Warszaawa ma wreszcie
              piekna przestrzenc publiczna - serce miasta, bo komunisci i nazisci
              jej to serce wyrwali!
      • dorsai68 Re: Prawo jest dla byd.ła, nie dla Najważniejszyc 10.07.08, 10:46
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Tylko w PiS są patrioci, reszta to ...

        "Genetyczni" patrioci, zapomniałeś dodać.
      • Gość: Jan Re: Prawo jest dla byd.ła, nie dla Najważniejszyc IP: 195.8.217.* 10.07.08, 10:52
        Człowieku, nie ćpaj i nie pij więcej!
    • Gość: polak nie wolak Re: Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed auta IP: *.aster.pl 09.07.08, 23:38
      jakoś w trakcie remontu nieroby ze straży miejskiej nic nie robiły, z wjeżdżającymi pomimo obowiązującego tam zakazu w Senatorską (od strony pl. Teatralnego) i Miodową (od str. Kapitulnej.
      Tak więc nie sądzę żeby teraz mieli coś robić.
      Rozwiązać tę formacje a pieniądze przeznaczyć na policję
      • Gość: krecik Re: Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed auta IP: *.um.warszawa.pl 10.07.08, 08:44
        Popieram, tam idzie najgorszy element, taki co zostal odrzucony
        podczas naboru do innych formacji mundurowych.
    • yan-mar Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami 10.07.08, 01:36
      sr.. na kacze plemię!
    • Gość: harryzklubo Re: Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed auta IP: *.chello.pl 10.07.08, 05:56
      Ciekawe co z KOPERNIKIEM??
    • Gość: demokrata Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami IP: *.aster.pl 10.07.08, 06:04
      a dlaczego vip'y mają mieć prawo do wjeżdżania? wszyscy równi, ale
      niektórzy równiejsi?
    • tom_aszek Co z autokarami turystycznymi? Będą mogły wjechać? 10.07.08, 09:23
      I co z dojazdem do Hotelu Europejskiego?
    • kabines Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami 10.07.08, 10:08
      a moze by tak parking podziemny? zwlaszcza, ze brak takich parkingow jest
      swietna wizytowka miasta stolecznego. ürzeciez to jest stolica, a nie wiocha,
      tu nie ma pola, aby na nim odstawic samochod.
    • Gość: qwerty Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami IP: 85.222.86.* 10.07.08, 10:14
      Groch z kapustą i fasolą. Nie wiem, o czym jest ten artykuł.
    • dorsai68 Tylko autobusom, i to nie więcej niż 60 na godzinę 10.07.08, 10:35
      60 km/h? Skoro dopuszczalna maksymalna prędkość w terenie zabudowanym to 50 km/h? Krakowskie urośnie do miana drogi szybkiego ruchu!

      I ten przecinek przed "i"....

      • w0rldg0r0und Re: Tylko autobusom, i to nie więcej niż 60 na go 10.07.08, 11:08
        Dorsai, chodzi o 60 autobusow na godzine, nie o 60 km na h. ;)
      • Gość: ktuś a własnie, że przecinej przed i jest tu potrzebny! IP: *.knc.pl 12.07.08, 15:28
        Widzisz, świat, w tym zasady pisowni, nie jest taki prosty, jak by
        sie to mogło wydawać po skończeniu szkoły podstawowej, gdzie wbija
        się do łba, że przed i przecinków się nie stawia... Otóż czasami się
        stawia - i to nie tylko wtedy (nawet nie zawsze wtedy), kiedy jest
        to drugie "i" w tym samym zdaniu...
    • Gość: freeman Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami IP: *.chello.pl 10.07.08, 11:10
      Lipa że nie będę mógł choćby się przejechać Krakowskim aby pokazać
      odnowiony kawałek komuś kto nie może juz spacerować. Nie mówię tu o
      parkowaniu (choć to też chyba się ludziom należy) ale o przejeździe
      normalnym samochodem. Lipa i tyle. Choć z pewnością wygląda ładnie.
      • Gość: nick Re: Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed auta IP: 165.72.200.* 17.07.08, 11:44
        i jeszcze najlepiej wjechać na Rynek Starego Miasta i zaparkować
        przy Syrnce .... ręce opadają
    • Gość: judenblatt Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami IP: *.acn.waw.pl 10.07.08, 11:34
      zero autobusów, zero samochodów... to kto tam będie przychodził aby
      to "serce" i "wizytówkę" zobaczyć?
      • Gość: mm Re: Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed auta IP: *.fbx.proxad.net 10.07.08, 13:24
        To autobusy zwiedzaja miasto? Nogi ci zaniknely, ze nie mozesz
        piechota?
        • Gość: guide Re: Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 13:02
          Gość portalu: mm napisał(a):

          > To autobusy zwiedzaja miasto?

          Nie, to turyści spoza Warszawy zwiedzają autokarami Warszawę. Teraz dotarło?
    • Gość: yelonek Brand manager IP: 193.108.78.* 10.07.08, 12:08
      Kazda z reprezentacyjno-handlowych ulic badz calych kwartalow
      Warszawy powinna miec osobe lub maly zespol ludzi, ktorzy by sie
      nimi opiekowali od strony zagospodarowania, czystosci, remontow -
      podobnie jak brand manager opiekuje sie rozwojem swojej marki. Tak
      jak centrum handlowe ma swojego kierownika. To pozwoliloby centrum
      miasta konkurowac z centrami, bo podniosloby jakosc i atrakcyjnosc
      ich jako produktow dla turystow, gosci restauracji czy osob
      robiacych zakupy poprzez konsekwentne wdrazanie strategii przyjetej
      dla danej czesci miasta.
      • Gość: Wojtek Sz. Re: Brand manager IP: *.pools.arcor-ip.net 10.07.08, 12:34
        Od dawna chodzi mi to po glowie, ale nie mam czasu tego rozwinac yelonku. Juz na
        pewno Chmielna i Nowy Swiat powinny takiego managera miec.

        A po Krakowskim powinny jezdzic tramwaje, a nie jakies autobusy - nawet
        elektryczne.

        A dla watpiacego w przyjscie ludzi na deptak bez samochodow poddaje pod rozwage:
        Ile osob przechodzi dziene wylaczonym z ruchu Alexanderplatz w Berlinie,
        Wilhelmsdorferstrasse, pod Bundestag etc.? I tak dalej w innych miastach?
        Dlaczego nie mozesz podjechac samochodem pod drzwi butiku (powiedzmy piec metrow
        od tych drzwi) w przecietnym warszawskim centrum handlowym? Wiesz, ze przecietny
        zakupowicz pokonuje od samochodu do sklepu w CH np. Marki ponad 300 metrow - to
        prawie dokladnie tyle ile ma Nowy Swiat.
        • Gość: miu Re: Brand manager IP: *.fbx.proxad.net 10.07.08, 13:26
          Kazde miasto ma strefe piesza, to jest zawsze SERCE MIASTA. Warszawa
          serca nie ma...
          • Gość: liber Re: Brand manager IP: *.sgcib.com 10.07.08, 14:00
            Każde cywilizowane miasto ma dobrze rozgałęzione metro, szybką kolej
            podmiejską, obwodnice, mosty, parkingi podziemne dla samochodów,
            spójny system ścieżek rowerowych, logicznie zsynchronizowane światła
            etc, etc. To miasto nie ma nie tylko serca ale nawet i rąk i nóg.
            A te piękne, wyremontowane Krakowskie niech sobie oprawią w ramki i
            w ogóle zamkną dla plebsu, żeby im nikt, Broń Boże, z kebaba sosem
            nie kapnął, albo nie zaparkował, albo nie daj Bóg, prywatnym autem
            przejechał. Uwaga! Świeżo wyremontowane! Nie ruszac, nie dotykac,
            nie wchodzic, nie parkowac... Podziwiac tylko z daleka można.
            • Gość: miu Re: Brand manager IP: *.fbx.proxad.net 10.07.08, 14:09
              Sam wiesz, ze przesadzasz.

              Od czegos trzeba zaczac. W strefy piesze samochody nie wjezdzaja, a
              ludzie tam zyja, wiec sie da!!!
              • terion Re: Brand manager 11.07.08, 00:34
                Ale jakoś do tej strefy pieszej trzeba dotrzeć. Rozumiem zamknięcie dla samochodów, ale np. w Wiedniu metro przejeżdża pod samą katedrą w samiuśkim centrum miasta. To tak jakby w Krakowie był przystanek "Sukiennice", albo "Kościół Mariacki". A w Krakowie wywala się komunikację coraz dalej, bo zabytki cierpią.

                Nikt nie będzie pocinał z buta 2km, żeby zobaczyć choćby najładniejsze zabytki.
                • Gość: miu Re: Brand manager IP: *.fbx.proxad.net 11.07.08, 18:35
                  Sa jeszcze ludzie, ktorym nogi nie zanikly ;) Warszaw jest mala,
                  smiesznie mala, ale oczywiscie zgadzam sie ze transport ma byc.
                  • Gość: liber Re: Brand manager IP: 85.222.86.* 11.07.08, 20:59
                    "Warszawa jest mala, smiesznie mala,"

                    Może i mała ale jak cholernie trudno przejezdna.
                    I staje się także coraz bardziej upierdliwa do życia przez takie
                    głupie, administracyjne zakazy jak ten.
                  • terion Re: Brand manager 18.07.08, 09:17
                    Może i są, ale najwięcej kasy zostawiają ci turyści, których nogi są w zaniku :-)
                    Komunikacja miejska ma być i dojeżdżać wszędzie. Samochody można w centrum spokojnie ograniczać.
                    A skoro warszawa jest mała, to ograniczmy transport do dorożek. Powinno być ok ;-)
            • niespodziewany22 Re: Brand manager 10.07.08, 21:22
              Calkowicie popieram,zadne miejsce sztucznie
              wyczyszczone ,uporzadkowane i wygladzone ,nie bedzie sercem zadnego
              miasta .Wezmy przyklad z Nowego Yorku ,wszedzie mozna
              dojechac ,zaparkowac i latwo dojsc,a tutaj kompletnie sztuczny
              twor .Zobaczcie ile osob chodzi po zamknietych uliczkach w Berlinie
              a ile w Warszawie ,i te sztuczne niskiej jakosci za to o wysokich
              cenach jadlodajnie ..i oczywiscie wizytowki ,wszechoecne
              banki .......... ladna mi wizytowka..KOMPLETNY FATAL......
    • zoarna może Pani Hanka 10.07.08, 14:07
      własną piersią osłoni i uchroni....
    • zigzaur Bojkotować sklepy i knajpy tam, gdzie 10.07.08, 15:01
      nie można wygodnie dojechać i zaparkować!
      • Gość: liber Re: Bojkotować sklepy i knajpy tam, gdzie IP: *.sgcib.com 10.07.08, 16:28
        Moim zdaniem wystarczyłoby wyłączac ruch samochodowy tylko w
        weekendy i święta, kiedy turystów i spacerowiczów jest najwięcej. To
        byłby taki wariant umiarkowany i kompromisowy, bardziej przyjazny
        dla wszystkich mieszkańców, takze tych zmotoryzowanych. Mieszkam w
        tym mieście od urodzenia i jakoś w tygodniu pracy nie mam potrzeby
        ani ochoty korzystac z Krakowskiego jako spacerowego deptaka. Mam
        natomiast ochotę i potrzebę przejechac tamtędy samochodem np. na dół
        na Powiśle i zaparkowac. Nie jestem fanatykiem parkowania wszędzie
        na metr od drzwi ale przynajmniej powinien powstac w pobliżu
        wielopoziomowy, podziemny parking, zeby ludzie, którzy mają tam
        różne sprawy czy też klienci restauracji, spacerowicze itd., mogli
        gdzieś spokojnie zostawic auto. Na samym Podwalu jest sajgon z
        miejscami plus jeszcze swojski folklor w postaci panów o fioletowych
        facjatach, pytających uprzejmię: "Kierowniku, przypilnowac?" To
        raczej ostrasza gości, spacerowiczów od zwiedzenia Starówki i Traktu
        niż ich przyciąga.
        Infrstruktura miejska, drogowa, parkingowa jest dla ludzi, dla
        mieszkanców (również zmotoryzowanych!), jest po to aby z niej w
        pełni korzystac, a nie SAMA DLA SIEBIE!
        • Gość: miu Re: Bojkotować sklepy i knajpy tam, gdzie IP: *.fbx.proxad.net 10.07.08, 19:12
          Bez sensu. Albo jest to piesza strefa, albo powstaje ni pies, ni
          wydra. Po Nowym Swiecie ludzie nie spaceruja w soboty i niedziele,
          bo sa przyzwyczajeni do ruchu kolowego i dziwinie sie czuja na
          srodku jezdni, nawet chwilowo nieczynnej.

          Jako narod estesmy "specjalistami" od chlopo-robotnikow i innych
          prowizorek.
          • Gość: liber Re: Bojkotować sklepy i knajpy tam, gdzie IP: 85.222.86.* 10.07.08, 22:25
            Teraz jest właśnie ni pies ni wydra. Niby strefa piesza ale będą
            jeździły głośne i ciężkie autobusy, będą pomykały taksówki, będą
            jeżdziły pojazdy VIP-ów, rozmaite pojazdy uprzywilejowane etc. Będą
            wjeżdżali i parkowali dostawcy i ich ciężarówki, będą wjeżdżali i
            parkowali mieszkańcy, będą wjeżdżały i stawały różne służby
            miejskie, nowożeńcy, różni mniej lub bardziej uprzywilejowani czy po
            prostu cwaniakujący. W sumie tej chałastry sporo się zbierze.
            I tak będzie ruch kołowy i tak. To nie lepiej juz to wszystko
            uwolnić..?
            Ma byc niby strefa pieszo-turystyczna ale goście restauracji i
            muzeów nigdzie nie mogą zaparkować. Inwalidzi ledwie mogą przejechać
            na drugą strone ulicy wózkiem. Niewidomi rozbijają sie o ustawione
            bez sensu kamienne ławy i słupki. Zmotoryzowani mieszkańcy, jak np.
            ja nie mogą skorzystać z przejazdu na Powiśle czy Żoliborz.
            Nie mogą bo nie i już. Ciekawe czy rowerami będzie można jeździć? A
            na rolkach? Ej, chyba też nie bo to przecież strefa piesza...
            Mozna by przechodnia rozjechać. A z pieskiem wolno na spacer?
            Pewnie też jakieś obostrzenia.
            No mówię, tylko w ramki oprawić i nie dotykać, nie wjeżdżać, nie
            parkować i nie siadać. Uwaga eksponat!Podziwiać najlepiej z daleka.
            • Gość: miu Re: Bojkotować sklepy i knajpy tam, gdzie IP: *.fbx.proxad.net 11.07.08, 18:38
              Samochody uprzywilejowane wjezdzaja w strefy piesze kazdym panstwie.
              Goscie restauracji itp. w strefach pieszych chodza PIECHOTA do
              takich restauracji, samochody zostawiaja daleko. W kazdym duzym
              miescie sa klopoty z parkowaniem.
              • Gość: liber Re: Bojkotować sklepy i knajpy tam, gdzie IP: 85.222.86.* 11.07.08, 20:55
                "W kazdym duzym miescie sa klopoty z parkowaniem".
                I pewnie dlatego należy je jeszcze sztucznie powiekszać, co?
    • Gość: Jacyś Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami IP: 65.196.57.* 10.07.08, 18:23
      To jest jedynie kwestia summiennego egzekwowania juz istniejących
      przepisów przez straż miejska oraz policję, skutecznie karających
      (np. laweta i wywózka na najdalszy i najdroższy parking) Wszystkich
      łamiących istnejące zakazy.

      A tego, z niewiadomych nikomu przyczyn, nie można się doczekać...
    • Gość: Jacyś_raz_jeszcze Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami IP: 65.196.57.* 10.07.08, 18:27
      To jest jedynie kwestia sumiennego egzekwowania już istniejących
      przepisów przez straż miejską oraz policję, skutecznie karających
      (np. bezwzględna laweta i wywózka na najdalszy i najdroższy parking)
      WSZYSTKICH łamiących istnejące zakazy.

      A tego, z niewiadomych nikomu przyczyn, nie można się doczekać...
    • Gość: jacek Oczywiście problem na skalę krajową IP: *.eranet.pl 10.07.08, 21:36
      Postawić dwóch osiłków ze Starży Miejskiej i niech kasują najwyższe mandaty.
      Jeśli nie potrafią to oddajcie to prywatnej firmie
    • Gość: Icek No i będzie jak, w Pjongjangu, czyli Phenianie IP: *.knc.pl 11.07.08, 09:38
      Szerokie, wyłożone granitem ulice i miejsce do parkowania tylko dla
      GOŚCI PREZYDENTA. Nawet hotel nie dostał miejsc parkingowych.... to
      już jest debilizm. Czyli nie będzie można przyjechać samochodem z
      kobitną na kolację do Bristolu i zapłacić ze 600 zł? Nie to nie. W
      domu se zjemy. A żeby podjechac do księgarni, to trzeba urodzić
      prezydenta albo premiera... Bardzo mądrze ktoś wymyślił. Następnym
      krokiem powinny być posterunki przy rondzie z palmą i kościele św
      Anny. Piesi wchodzący na KP i NŚ muszą mieć krawaty, bo jak
      wiadomo "pieszy w krawacie jest mniej awanturujący się". Kobity
      tylko w kieckach wiczorowych - nawet o 10 rano. Jak salon, to salon!
      • Gość: borsuk Re: No i będzie jak, w Pjongjangu, czyli Pheniani IP: *.aster.pl 14.07.08, 03:02
        Icek, nie sraj ogniem, podjedziesz se z kobitą od dołu, od wiaduktu na Karowej.
      • Gość: nick Re: No i będzie jak, w Pjongjangu, czyli Pheniani IP: 165.72.200.* 17.07.08, 12:14
        i tylko szkoda że z auta wysiadać trzeba i nie dają w Bristolu z
        okienka na wynos jedzenia....
    • Gość: gość Wjechać nie można, usiąść nie ma gdzie IP: *.aster.pl 11.07.08, 10:38
      (bo projektant zapomniał o ławkach), zjeść też na dobrą sprawę nie za bardzo,
      drzewa wycięte...Po kiego grzyba w ogóle ktoś poza mieszkańcami będzie chodzić
      na Krakowskie?
    • Gość: Dominika Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 08:58
      Fakt, przy naszych przepisach i ich przestrzeganiu powstanie
      niewątpliwie nowa akcja Zefir. Zakaz wjazdu powinien być, bo to
      jeden z niewielu deptaków 'Warszawy gdzie można teraz po remoncie
      pospacerować i ciągłę przejazdy samochodów popsułyby tą atmosferę.
      Ale zakazu nie można tak po prostu zastosować. Potrzebne są
      podziemne parkingi, aby miasto nie tonęło w samochodach na
      chodnikach. Dopóki nie zainwestujemy w nowe podziemne garaże nic nie
      uda się zrobić.
    • Gość: przewodniczka Kto obroni Krakowskie Przedmieście przed autami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 12:23
      a co z autokarami dla turystów? one też nie mogą wjeżdżać? to głupie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka