dlaczego Polacy w Stanach sa inni niz w Polsce??

31.05.05, 19:24
Czesc wszystkim!!
Chcialbym sie dowiedziec dlaczego Polacy/Polki mieszkajacy tutaj sa
zadziwiajaco inni ( czyt. dziwni) niz w Polsce??
Mieszkam w Chicago prawie dwa lata a jeszcze nie spotkalam zadnych fajnych
ludzi w moim wieku i nie tylko. W Polsce mialam mnostwo znajomych i kilku
oddanych przyjaciol a tutaj?? Pozal sie, Boze!!
Poznani tutaj POlacy/POlki spotykaja sie raz czy dwa razy i na tym koniec!
Czy to jest moze chicagowski sposob na podtrzymywanie przyjazni? Czy oni sie
juz zamerykanizowali? Nie wiem naprawde!!
Nie mieszkam na Jackowie, jade tam tylko na zakupy ale za kazdym razem w
sklepach uprzejme panie mierza mnie, nie mowiac juz jak wejdzie do sklepu
ciemnoskory albo meksykanin. Ludzie troche tolerancji, bo nie jestescie u
siebie! Ale to juz zaczyna sie inny temat...
Czy ktos ma podobne doswiadczenia zwiazane z polonia mieszkajaca w chicago i
okolicach??
Z gory dziekuje za owocne wypowiedzi,
Monika
    • mika_1 Re: dlaczego Polacy w Stanach sa inni niz w Polsc 31.05.05, 19:37

      Nie wiem, ja miałam bardzo dobre doswiadczenia. I w Chicago, i poza nim. Może
      to kwestia szczęscia?
      • poznanpyrka78 Re: dlaczego Polacy w Stanach sa inni niz w Polsc 31.05.05, 21:43
        Hej Mika!
        Rzeczywiscie wyglada na to, ze mialas szczescie. Musze Ci jednak powiedziec ze
        ja takie nieciekawe doswiadczenia to mam tylko z Chicago! Mieszkalam kiedys w
        innym stanie i mam tam duzo znajomych Polakow/Polki z ktorymi nadal utrzymuje
        kontakt pomimo ze teraz mieszkam na drugim koncu tego kraju.
        Pozdrawiam Cie,
        Monika

        p.s: skad jestes z Polski??
        • speranzaa Re: dlaczego Polacy w Stanach sa inni niz w Polsc 01.06.05, 00:12
          ja mam fajnych znjomych, nie mowie ze wielu, bo jak masz wielu tz ze nie masz
          nikogo, ale ci ktorych znam sa ok. oczywiscie, ze zdarzaja sie rozn idziwni
          ludzie, takich tez poznalam, ale ni emam z nimi kontaktu, ni ebylo sensu tego
          utrzymywac!
    • cuski Re: Witaj Poznanpyrka78 ! 01.06.05, 02:06
      Witaj Poznanpyrka78 !
      Mam podobne doswiadczenia !
      Przez pierwsze 2 lata, nie moglem odnalezc sie w tym kraju.
      Moim zdaniem, bardzo trudno jest znalezc tutaj naprawde fajne osoby. Gdy juz
      takie znajdziesz, to trzeba pielegnowac te znajomosci i dbac o nie.

      PS. Mam slabosc do imienia Monika ! Moja dziewczyna ma tak na imie !

      Pozdrawiam smile
    • m4verick Re: dlaczego Polacy w Stanach sa inni niz w Polsc 02.06.05, 16:57
      > poznanpyrka78 napisała:
      > Mieszkam w Chicago prawie dwa lata a jeszcze nie spotkalam zadnych fajnych
      > ludzi w moim wieku i nie tylko. W Polsce mialam mnostwo znajomych i kilku
      > oddanych przyjaciol a tutaj?? Pozal sie, Boze!!

      wszyscy sa fajni, tylko na swoj sposob i zalezy jakie masz poczucie humoru smile


      > Poznani tutaj POlacy/POlki spotykaja sie raz czy dwa razy i na tym koniec!

      bo na wiecej nie ma czasu, robota, robota, i tak w kolo macieju

      > Czy to jest moze chicagowski sposob na podtrzymywanie przyjazni? Czy oni sie
      > juz zamerykanizowali? Nie wiem naprawde!!

      nie zamerykanizowali sie tylko pejmenty trza placic co miesiac smile


      > Czy ktos ma podobne doswiadczenia zwiazane z polonia mieszkajaca w chicago i
      > okolicach??

      w skrocie, dla najbardziej "uzdolnionych" trzeba 1-2 lata zeby sie
      zaklimatyzowac tutaj, najlepsza metoda zeby nie zwariowac to (nauczylem sie od
      murzynow) miec wszystko w dupie smile hehe
      pozatym chicago, jak ktos tam mowil to specyfincze miejsce (podbnie jak NYC)
      miasto emigrantow, kogiel mogiel swoisty. Jak pojedziesz na odludzia to jest
      inaczej, wszystko takie slow motion, ludzie milsi (Kanada jest pod tym wzgledem
      super) no ale na poczatku kazdny musi zaplacic tutaj frycowe. Powodzenia w
      Szikago smile
Pełna wersja