speranzaa 28.12.05, 05:03 wlasnie zbliza sie nowy roczek malutkimi kroczkami, jeszcze tylko 4 dni tego starego 2005. jaki byl dla WAs? piszcie, j anapisze jak skoncze pogawedke na tel. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
cuski Dla mnie ten rok byl... 28.12.05, 05:08 Dla mnie ten rok byl zdecydowanie nieudany i chce, aby jak naszybciej sie skonczyl ! PS. Juz za pare dni pozegnam go z usmiechem na twarzy )) Odpowiedz Link
speranzaa Re: nowy roczek 2006 28.12.05, 05:18 moge stwierdzic , ze byl calkiem udany. mam w koncu dobra prace, juz caly roczek, moj brat zawital do usa, poznalam kogos mi waznego, poplywalam w atlantyku, pokonczylam niedokonczone w polsce sprawy z pozytywnym skutkiem, tylko jedno nie bylo przyjemne smierc brata mojego taty. czekam na 2006 z mysla co przyniesie, gdzie mnie znow rzuci i z planami. Odpowiedz Link
aga309 Re: nowy roczek 2006 28.12.05, 06:12 Dla mnie rok 2006 był rokiem obfitującym w wiele różnych wydarzeń. Rozwinęłam swoją Firmę ,zdałam ważne egzaminy, poznałam wspaniałych ludzi za co dziękuję Bogu. Odnalazłam przyjaźń, poznałam smak prawdziwej miłości. Zamykam za sobą rok i czuję, że zrobiłam coś dobrego w Swoim życiu. Życzę sobie i Wam Wszystkim, aby marzenia , które mamy schowane w jakiejś "szufladzie" naszych serduszek, mogły się spełnić w tym nadchodzącym 2007 roku ) Odpowiedz Link
mysza_81 Re: nowy roczek 2006 28.12.05, 08:35 Albo mi sie zdaje,albo przespalam caly jeden rok,hehe Odpowiedz Link
cuski Aga 28.12.05, 13:08 Aga, w 2006 roku )) PS. Milo znowu widziec Twoje komentarze )) Odpowiedz Link
himera24 Re: nowy roczek 2006 28.12.05, 20:51 dla mnie ten rok byl pelen nowych rzeczy i zaczal cos co powinnam byla zaczac juz dawno temu. z nowych rzeczy to zgraduowalam z "baczelorem" i zaczelam master oraz zaczelam nowa prace. Odpowiedz Link
mysza_81 Rok 2005...hmmm 30.12.05, 11:02 Rok 2005...hmmm,a z nim to roznie byloWiele rzeczy osiagnelam,ale nie zawsze w danym czasiePoznalam wielu ciekawych ludzi,za co dziekuje,szczegolnie bo to w tym roku trafilam na ForumWiele rzeczy zrozumialam i wiele sie nauczylam...ogolnie mowiac nie moge narzekac Odpowiedz Link
bolek2006 Dzisiaj w piatek 30 XII zakonczylem... 31.12.05, 02:13 Zakonczylem pracowity rok. Jaki byl? Gdyby mi ktos na poczatku roku powiedzial, ze bede fanem i czynnym uczestnikiem forum cuskiego "Chicago" uznalbym go za pomylenca. A jednak to PRAWDA. Ten przyklad pokazuje jak niemozliwe staje sie realne. Takich przemian na lepsze zycze wszystkim w 2006 roku. Dla mnie byl to rok trzech wyjazdow z USA. Dwa do Polski - marzec, listopad i jeden do Meksyku w maju. Poza tym ta sama praca i nie zrealizowany pomysl zdobycia nowych kwalifikacji. To przechodzi na ten nowy rok. Jeszcze jedna - trudno powiedziec - satysfakcja. Okazalo sie , ze mialem racje, gdy nie zaakceptowalem "narzeczonej" syna. To byla bardzo trudna decyzja. Postawienie sprawy na ostrzu noza. Jednak moje doswiadczenie zyciowe pokazalo, ze panienki takie jak: xyz, samobyby, evciaociao, irkpnono oceniam wlasciwie. Dzis chlopak jest jak nowonarodzony i nie musi sie spieszyc do takiego czasem sztucznego miodu. SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU dla Tomka i jego Ekipy.... Odpowiedz Link
cuski Bolek 31.12.05, 02:22 Ja rowniez dzisiaj zakonczylem calutki rok pracy... a czy byl pracowity ??? Hmmm... trudno powiedziec, gdyz przez pare miechow mialem niezla labe, ktora miedzy innymi pozwolila mi rozkrecic to forum Bolek, ja rowniez wiem co to znaczy przejechac sie na kobiecie... miedzy innymi przez wczesniejsze przykre doswiadczenia teraz mam nosa do niewiast PS. Ile Twoj syn ma lat ??? Pytam, bo moze mialbym dla niego bardzo dobry material na zone Odpowiedz Link
bolek2006 Re: Bolek 31.12.05, 02:26 27 ale juz podobno jest zakochany... Teraz jest przez dwa tygodnie w Polsce. Ciekawe, ciekawe jak kolesie gom "ugoszcza". To fajny towarzyski chlopak. Moze kiedys stojac nad miom grobem. powie , ze ojciec mial racje... Dzisiaj nie wracamy do sprawy. Odpowiedz Link