Dodaj do ulubionych

Mundurki dla uczniow !

04.08.06, 20:53
co myslicie o pomysle p. ministra Giertycha na temat wprowadzenia
obowiazkowych mundurkow do szkol ? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zbuntowany8aniol Hmmm 04.08.06, 20:58
      Do jakich czasow wracamy???
      Bez komentarza....to co z maturami zrobil,to skandal,a co dopiero
      mundurki,szkoda,moze jeszcze identyfikatory,wrr...
    • aldona401 Re: Mundurki dla uczniow ! 04.08.06, 21:09
      odpowiem praktycznie. Male dzieci maja to do siebie, ze sie brudza a duze poca.
      2-3 dzieci w domu to ile mundurkow? 6? 9? przeciez nikt nie bedzie ich
      codziennie prac a w nocy prasowac. Kazdy starszy uczen jak zamknie drzwi szkoly
      schowa mundurek do plecaka i tyle go bedzie mozna poznac. Ale kolejny wydatek
      dla rodzicow murowany. Przemysl odziezowy ruszy do przodu ))
            • speranzaa Re: Nienawidzilam mundurkow 09.08.06, 02:47
              Ja mialam chyba ze 2 te glu[pie mundurki i ich nienawidzilam, do zdjecia
              wszyscy w mojej klasie sciagali to paskudztwo czym predzej. Jedyne co lubilam
              to tarcza. Glupkowaty pomysl, powrot do komunizmu, giertych to idiota na
              idiotami z tymi swoimi pomyslami.
          • aldona401 Re: Mundurki dla uczniow ! 04.08.06, 21:30
            dlatego tez mowie, ze to kolejny wydatek i nic wiecej. Dla rodzicow z trojka
            dzieci do ksiazek i zeszytow dojdzie troche kasy za 6 mundurkow. Roznica polega
            na tym, ze kiedys te mundurki nosilismy i glowa nas nie bolala czy sa czyste i
            kto je zasponsorowal. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
            • tadeuszx Aldonko miła, Twój upór jest irytujący! 04.08.06, 22:18
              A czy obecnie nie trzeba kupować odzieży dla dzieci do szkoły? No co? Nago
              chodza czy jak? A czy tej odzieży prać już nie należy? Te argumenty, które tu
              podajesz, to podręcznikowa demagogia?! Przeliczając koszty ubrań, które obecnie
              dzieci niszczą w szkole i koszty zniszczonych mundurków, nawet matematyczny
              tuman dojdzie do wyniku, że mundurki wyjdą tu taniej! I cześć i nie opowiadaj
              głupot o zwiększonych kosztach.
              • kiki-sriki alby 04.08.06, 22:24
                ja pamietam jak wszyscy byli wsciekli jak wprowadzono alby w kosciele do
                pierwszych komuni! a teraz to normalne i ogolnie przyjete i jakos nawet chwala!
                no chyba ze co poniektore mamusie sa zrozpaczone ze coreczek nie moga ubrac w
                suknie slubne!smile))
              • aldona401 Re: Aldonko miła, Twój upór jest irytujący! 04.08.06, 22:29
                a czy ja musze zmieniac zdanie? nie mam prawa miec wlasnego? Tak sie sklada ze
                ubieram swoje dzieci. I zadne mundurki nie zastapia kupna innej odziezy, bo po
                lekcjach w czyms chodzic musza. Nie policze ile dziur w spodniach przyniosl mi
                syn ze szkoly, i o ile sweter z porwanym lokciem mozna kupic bez problemu o
                tyle mundurek juz nie. Dla mnie mundurki to dodatkowy klopot. A jesli
                rozpetalam taka burze to jest moderator, ktory umie usuwac posty. Po prostu
                mowie ze to nie wypali tak jak nie wypalilo szycie jednakowych alb na komunie.
                Zaczelo sie od jednego wspolnego krawca, pozniej jedni oddawali drugim bo nie
                mieli kase na nowe, w koncu wszyscy sa w albach ale kazdy w innej.
                Identyfikacja po mundurku bylaby wiec niemozliwa. Kiedys nosilo sie rozne
                granatowe lub czarne "fartuchy" a szkole poznawalo sie po tarczy.
                Pozdrawiam ))))
        • aldona401 Kiki 04.08.06, 21:25
          uwierz, ze nie przesadzam. Do tego dzieci rosna i to bardzo szybko. Jesli
          mundurki beda szyte u jednego krawca, dziecko w wieku gimnazjalnym wyrosnie z
          tego ze 3 razy, jesli bedziemy szyc sami kazde bedzie mialo inny i tez bedzie
          zle. Nie wydaje mi sie zeby to byl dobry pomysl, wracanie do tego co bylo nie
          ma sensu. A przepychanki w szkolach i tak beda. Jak nie ciuchami to nowym
          modelem komorki czy mp3. Moim zdaniem wystarczy wprowadzic jakies reguly
          ubieracia sie bez odslaniania kolczykow w pepkach. Ale kazdy ma prawo do
          wlasnego zdania. I slusznie, ze decyzje czy szyc mundurki, czy nie ministerstwo
          zostawilo rodzicom i dyrekcji konkretnej szkoly.
          • kiki-sriki Re: Kiki 04.08.06, 21:29
            ja tam mialam jeden na caly rok i nikt nie panikowal ze dziecko wyrasta byl
            taki przymus i sie nosilo i mi sie to podobalo bo akurat nie bylam z zamoznej
            rodziny i moglam pod mundurkiem ukryc niedoskonalosci mojej garderoby!
          • goskaa.l Mundurki 07.08.06, 07:31
            Sama chodziłam do liceum, w którym obowiązywały mundurki (trzyczęściowe, z
            kamizelką). I taki mundurek służył mi przez cztery lata, pomimo że rosłam
            przecież.
            W moim miescie jest liceum i gimnazjum, w którym obowiązuje umundurowanie - i
            dzieci nie buntują się przeciwko temu, to jest nobilitacja noszenie mundurków
            tej szkoły (lieum osiąga górne lokaty w rankuingu krajowym).
            Sama mojego syna ubierałam do szkoły w fartuszek, dopóki były one dostępne -
            dla pierwszoklasisty który lepi, maluje, bazgrze - była to po prostu ochrona
            ubrania.
    • aldona401 Aniol 04.08.06, 22:51
      dziekuje przeczytalam. To bylo tylko do mnie? wyrazilam swoja opinie i wszyscy
      zaczeli mnie przekonywac ze nie mam racji. Poczytaj inne posty. Niemniej sory
      za zamieszanie. Uwage przyjelam i skoro fatygowalas sie tylko dla mnie zeby ja
      napisac podziekuje wam za milo spedzone chwile. Nie przepychalam sie. Spokojnie
      mowilam co mysle.
        • zbuntowany8aniol Tadzio to jest re do tego posta skasowanego. 04.08.06, 23:07
          Tak sie sklada,ze nie podoba mi sie co robi pan G.Wszystko ma plusy i
          minusy...i mozesz se myslec co chcesz i interpretowac to jak chcesz.Kazdy ma
          prawo do tego co mysli i tego mi nie odbierzesz,bo poki co zyjemy w wolnym
          krajusmile)

          PS.I tak Cie lubie czy bys byl przeciw mnie czy za mna...echh,nie dam sie tak
          latwo sprowokowac,nie tym razem,bo mam dobry humor i szybko zapominam o tym co
          zlesmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • m4verick mundurki i tarcze czemu nie 05.08.06, 01:35
            mi sie pomysl bardzo podoba, w sumie tutaj to nic nowego, prestizowe szkoly
            wlasnie tym sie odznaczaja, ze nie kazdy chodzi a raczej łazi jak chce, tylko
            wszyscy ładnie, elegancko i jednkowo sa ubrani.

            Jestem za!

            Co do p. Gertycha to najbardziej mi sie podoba pomysl wprowadzenia lekcji
            patriotyzmu do szkoly, wreszcze wszysy beda znac hymn ojczysty i historie
            swojego kraju.
          • cuski Aniol 05.08.06, 02:06
            Mysle, ze Tadeusz nie ma nic przeciwko Twoim pogladom... chodzi mu tylko o to,
            zebys miala mocny kregoslup i nie powiewala jak choragiewka na wietrze.
    • zettrzy Re: Mundurki dla uczniow ! 05.08.06, 17:20
      ja do tej pory nosze mundurek, bo do pracy, chociaz niby kazdy ubiera sie jak
      chce to jednak wszyscy jak maja wybor to wybieraja wlasnie cos mundurkowatego

      i ciekawe ze im wyzsza pozycja tym wyzszy stopien umundurkowania

      tak w sumie, najprosciej odroznic dyrektora od stemplowacza pakietow do wyslania
      po tym ze jeden ma na sobie granatowy garnitur a drugi ubiera sie jak chce
    • aldona401 Mialam juz tu nie zagladac! 07.08.06, 12:01
      Jako jedyna (poza aniolem) mialam odmienne zdanie i oberwalo mi sie solidnie i
      personalnie. Uwazam, ze na forum powinnismy smialo wyrazac wlasne opinie i
      mamy prawo do wlasnego zdania. Okazalo sie, ze niekoniecznie. To juz nie chodzi
      o mundurki. Chyba nie obrazilam nikogo w dyskusji wiec nie rozumiem atakow.
      Mysle inaczej wiec glupio? hmm. Koncze wiec temat i zycze wiecej zrozumienia
      dla innego zdania.
      ps.
      Gooska
      moj syn zaczynal gimnazjum jak mial 158 cm wzrostu a ukonczyl je przy wzroscie
      185. Za nic nie dal sie wcisnac w ciuchy z pierwszej klasy. Pozdrawiam ))
      • goskaa.l Do Aldony 07.08.06, 13:41
        Wśród moich znajomych jest dwójka, których dzieci chodzily do
        tego "umundurowanego" gimnazjum - dziewczynka i chłopiec. Tych rodziców akurat
        było stać na nowe mundurki, ale dowiedziałam się od nich, że jak najbardziej
        mozna było kupić mundurki "z drugiej ręki". A nawet nowe nie były aż takie
        drogie.
        W moich szkolnych czasach też dzici rosły i sama pamiętam takicj chłopców,
        którzy po pierwszych wakacjach przyjeżdżali wyrościęci. I problemu nie było.
        Natomiast mojej młodszej koleżance spędzał sen z powiek problem: co ja jutro na
        siebie włożę? Gdy poszłam do szkoly odwiedzić moją wychowawczynię, była
        zszokowana wyglądem uczniów.
        • zettrzy Re: Do Aldony 07.08.06, 15:05
          ja wlasnie nie rozumiem, gdzie tu problem finansowy?
          mundurki byly obowiazkowe za czasow komunizmu, kiedy wszyscy mieli duzo mniej
          pieniedzy, a jakos nie bylo problemu i nikt nie narzekal, a teraz nagle maja sie
          stac przyczyna upadku gospodarczego?
          porownywanie zuzycia cywilnych ubran do mundurowych jest bez sensu, bo mundurki,
          takze fartuchy szkolne, szyje sie zawsze z materialow odpornych na zniszczenie;
          fakt nie sa az tak piekne i eleganckie jak sweter z angory ale nie zdarzylo sie
          w historii swiata aby same wytarly sie na lokciach
          co rowniez zapominaja poniektorzy, noszenie mundurka zapobiega noszeniu
          drozszych ubran - czy w koncu dzieci nie wyrastaja takze z "markowych" ciuchow?
          tyle ze nowy mundurka kosztuje grosze, a nowa bluza Abercrombie & Fitch odbije
          sie na budzecie
          w sumie, moge zrozumiec ze ktos po prostu NIE CHCE aby dzieci nosily mundurki,
          ale nie moge akceptowac argumentow ktore mijaja sie z faktami
    • harajukugirl Re: Mundurki dla uczniow ! 07.08.06, 17:19
      Mundurki moze nie takie calkiem umundurowane ale np. przepisowa koszula i
      spodnie lub spodniczka. Jak Aldona kupisz pare koszul to sie dzieci nie przepoca
      a i normalnych ciuchow nie niszcza no i przedewszystkim sie nie snobuja i nie
      wyrastaja w przekonanu ze rzeczy na nich sa wazniejsze niz to co w nich i ich
      glowach. Ja tam jestem za!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka