zbuntowany8aniol
08.01.07, 09:07
Wg.tego artykulu:
wiadomosci.onet.pl/1383195,242,kioskart.html ponoc tak:
"Biochemiczna miłość rozpoczyna się od wydzielenia fenyloetylaminy,
substancji podobnej do amfetaminy, wywołującej podniecenie. W kolejnej fazie
dochodzi do zwiększenia produkcji estrogenów i androgenów, za co odpowiadają
gonady. Prowadzi to do seksualnego pobudzenia. Fenyloetylamina wraz z
dopaminą wywołują miłosną pasję i euforię typową dla osób zakochanych zanim
jeszcze dojdzie między nimi do seksualnego zbliżenia."
I co Wy na to???
PS.Harajuku raczej nie mialas racji w tym poscie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28897&w=55018245&a=55068180