m4verick 10.01.07, 03:00 Ju za pare tygodni Valentynki, ale za prezentami jakimis sie trzeba rozgladac. Co myslicie a bylo dobre na prezent dla mojego chlopaka? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
harajukugirl Re: Valentynki niedlugo - co na prezent chlopakow 10.01.07, 05:05 Prezent dla chlopaka to male piwo oni sie "wszystkim" ciesza?...Co mezowi kupic? Wiem, wiem " swiety spokuj" - sorry "stary" nie ze mna. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Valentynki niedlugo - co na prezent chlopakow 10.01.07, 18:19 profesjonalny masaz? Odpowiedz Link
harajukugirl Zettrzy 11.01.07, 03:11 Jak mu raz zrobilam app. na taki to powiedzial ze nie pojdzie bo co bedzie jak mu sie "przescieradlo w trakcie podniesie". Odpowiedz Link
zettrzy Re: Zettrzy 13.01.07, 04:00 aha... a to jest lepsze: maz z zona wybrali sie na weekend do spa, zona byla zazdrosna wiec zamowila dla meza meskiego masazyste... no i okazalo sie ze fachowiec byl gejem teraz wyjasniaja sobie wzajemnie z kierownictwem spa, ktore twierdzi ze "ile razy klient zamawia meskiego masazyste tyle razy..." no jednym slowem nieporozumienie towarzyskie Odpowiedz Link
himera24 Re: Valentynki niedlugo - co na prezent chlopakow 10.01.07, 18:34 m4verick napisał: > Ju za pare tygodni Valentynki, ale za prezentami jakimis sie trzeba rozgladac. > Co myslicie a bylo dobre na prezent dla mojego chlopaka? mozesz kupic mu personal lubricant. u will both enjoy it. Odpowiedz Link
m4verick Re: Valentynki niedlugo - co na prezent chlopakow 10.01.07, 18:54 himera24, dostalem takie cos z Polski na christmas teraz, ale jeszcze nie probowalem ta co wyslalala, mowia ze doskonale sie sprawuje. Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Dopiero za miech:) 11.01.07, 19:31 A co do prezentu,to ja bym nic nie dala,hahaha...warto dziewczyny zastanowic sie nad romantyczna kolacja PS.Bracie,Ty masz chlopaka???Ale numer,hihihi... Odpowiedz Link
ghurka Re: Dopiero za miech:) 12.01.07, 01:52 a czemu numer?przeciez caly czas tu gadamy o tolerancjii i akceptacji odmiennych seksualnie.heheh.zawsze byla gadka o blondynkch ale nigdy plec nie byla wspominana hehehe. Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol A mowilam,ze jak problem nas samych zaczyna.... 12.01.07, 06:50 ...dotyczyc,to jest trudniej z ta tolerancja...a Mav,to Brat,wiec sie samo przez sie rozumie...oczywiscie zart Odpowiedz Link
ghurka Re: A mowilam,ze jak problem nas samych zaczyna.. 12.01.07, 07:30 zart nie zart.ja go lubie i w razie czego rozumiem. Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Re: A mowilam,ze jak problem nas samych zaczyna.. 12.01.07, 07:54 No to fajnie Odpowiedz Link
m4verick Re: A mowilam,ze jak problem nas samych zaczyna.. 14.01.07, 04:33 to ze preferuje blondynki, to nikt nie zapytal, ale przeciez blondynka moze byc i chlopak. Odpowiedz Link
ghurka Re: A mowilam,ze jak problem nas samych zaczyna.. 14.01.07, 06:22 a kogo to obchodzi na kim ten lubricant uzyjesz?ciesz sie czum mozesz. Odpowiedz Link