Usmiechnieta depresja....

11.01.07, 18:48
...co to ma niby byc???Czy tego nie mozna jakos opanowac,przewidziec???
tiny.pl/wwjb
    • himera24 Re: Usmiechnieta depresja.... 11.01.07, 21:16
      zbuntowany8aniol napisała:

      > ...co to ma niby byc???Czy tego nie mozna jakos opanowac,przewidziec???
      > tiny.pl/wwjb

      jak to co to ma byc? to jest czlowieczenstwo i choroby tego swiata.

      Czy da sie to przewidziec? pewnie tak, czyli zobaczyc czy historeie depresij
      poporodowej wystepowaly juz w rodzinie. a jak opanowac, no cos terapia i leki.

      mialam kiedys kolezanke ktora tak bardzo pragnela dziecka, zaszla w ciaze,
      urodzila i po narodzinach dziecka wpadla w tak silna depresje ze nie byla w
      stanie wstac z lozka. nie chciaa patrzec na dziecko, dotykac go ani karmic.

      co do Brook Shield to bardzo uderzyla mnie jej wypowiedz w czasie wywiadu z
      Oprah kiedy powiedziala ze miala takie mysli jak ze uderza dzieckiem o sciane...

      Depresja jest powazna choroba, szczegolnie poporodowa bo chora osoba nie tylko
      krzywdzi siebie ale takze moze skrzywdzic swoje dzieci. Byl przypadek matki
      ktora utopila w wannie czworke swoich dzieci i swierdzono u niej depresje
      poporodowa.
      • zbuntowany8aniol Re: Usmiechnieta depresja.... 12.01.07, 07:24
        Nie wierze,ze mozna chciec dziecka,a potem takie cos...szok!
        • himera24 Re: Usmiechnieta depresja.... 12.01.07, 15:50
          zbuntowany8aniol napisała:

          > Nie wierze,ze mozna chciec dziecka,a potem takie cos...szok!

          a ja nie wierze jak mozna sie nie wyspac i miec dobry humor, albo cieszyc sie
          ciagle ze wszystkiego.
          • thetrue Re: Usmiechnieta depresja.... 12.01.07, 19:09
            Himera:
            > a ja nie wierze jak mozna sie nie wyspac i miec dobry humor, albo cieszyc sie
            > ciagle ze wszystkiego.

            Szczęście polega na umiejętności cieszenia się z codziennych rzeczy.
            Chyba masz depresję, mam o samo.
          • zbuntowany8aniol Co do niewyspania i dobrego humoru.... 12.01.07, 19:48
            ...to mozna miec,chocby dlatego,ze ja dzis rano tak miala,a to tylko za sprawa
            muzyki.Co do "cieszenia" sie ze wszystkiego,to jakos trza sie motywowac,by nie
            popasc w dola.

            PS.To chyba nie jest dobre porownanie,tak uwazam.
            • himera24 Re: Co do niewyspania i dobrego humoru.... 12.01.07, 21:29
              zbuntowany8aniol napisała:

              > ...to mozna miec,chocby dlatego,ze ja dzis rano tak miala,a to tylko za
              sprawa
              > muzyki.Co do "cieszenia" sie ze wszystkiego,to jakos trza sie motywowac,by
              nie
              > popasc w dola.
              >
              > PS.To chyba nie jest dobre porownanie,tak uwazam.

              chyba jest bo ty nie rozumiesz ludzi z depresja, a ludzie z depresja nie
              rozumieja ciebie.
              chociaz wlasciwie ludzie chorzy na depresje rozumieja tych co potrzafia cieszyc
              sie ze wszystkiego bo kiedys sami potrafili sie tak cieszyc.
              • harajukugirl Re: Co do niewyspania i dobrego humoru.... 18.01.07, 03:39
                No wlsnie Himera ale na depresje sa sposoby i to wcale nie chemiczne tylko
                naturalne - wiem z autopsji.
                • cuski Harajuku 18.01.07, 05:06
                  Niby jakie ? smile
                  • ghurka Re: Harajuku 18.01.07, 05:41
                    bo dziewczyna jak ma sex z facetem to go zaczyna kochac i kocha w koncu.chocby
                    byl osiol i do dupy hehe.taka prawda.
                    • himera24 Re: Harajuku 19.01.07, 23:27
                      ghurka napisał:

                      > bo dziewczyna jak ma sex z facetem to go zaczyna kochac i kocha w
                      koncu.chocby
                      > byl osiol i do dupy hehe.taka prawda.


                      albo czegos nie przeczytalam, albo jestem glupia, ale jak wogole twoja
                      wypowiedz ma sie do pytania cuskiegi i do poprzedniej wypowiedzi harajuku?
                      • kiki-sriki jak ghurka 20.01.07, 10:50
                        cos palnie to ani wypiął ani przypiął jak mawia moja mama!
                        • harajukugirl Kiki i Kasiki 23.01.07, 06:23
                          kiki-sriki napisała:

                          > cos palnie to ani wypiął ani przypiął jak mawia moja mama!

                          No bo Ghurka tylko czeka zeby obrzucic mego meza blotem, to nie ladnie, to nie
                          fer ghurka
    • tadeuszx "Podejrzany temat" jak na Anioła? 20.01.07, 12:07
      Hmmmm... Anioł, jak będziesz miała depresję, to daj znać, postaram się pomóc i
      wyciągnąć Cię z tego. Nie bój żaby, wszystko będzie dobrze! Nie pal papierosów i
      dobrze się odżywiaj. Dużo nabiału. Pozdrówka Aniołwink
      Aha, i nie dawaj się nikomu wystraszyć, bo to podobno skutkuje jąkaniem się? A
      drugiego Michnika Polsce nie potrzeba, co nie?
      wink))
      • thetrue Re: "Podejrzany temat" jak na Anioła? 23.01.07, 18:56
        oj nie! tylko nie Michnika!
      • zbuntowany8aniol Hmmm...czy ja o czyms nie wiem??? 23.01.07, 19:20
        Takie rady:"Nie bój żaby, wszystko będzie dobrze! Nie pal papierosów i dobrze
        się odżywiaj. Dużo nabiału."...toz to rady dla kobiet w ciazy,hmmm czy ja o
        cyzms nie wiem???
        • tadeuszx Re: Hmmm...czy ja o czyms nie wiem??? 07.02.07, 10:44
          No i proszę! To jest typowa odzywka Anioła! Takie hmmm....
          I co w tej sytuacji możne odpowiedzieć?
          Chyba tylko tyle - Anioł, a kto to ma wiedzieć??
          smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja