kiki-sriki 06.04.07, 11:18 wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=15151&wid=8809193&rfbawp=1175850993.277 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zbuntowany8aniol Re: Smiac sie czy plakac? 06.04.07, 11:26 Moze byla przy kosci,i temu tez tak to wyszlo. Fakt troszku dziwne. Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Smiac sie czy plakac? 06.04.07, 12:56 no ale daj spokoj urodzila dziecko w terminie to nie czula ruchow? czegokolwiek? toc to nie byla jakas niedoswiadczona nastolatka tylko dorosla kobita! Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Re: Smiac sie czy plakac? 06.04.07, 13:20 A moze to jej pierwsze dziecko bylo?Moze dziecko nie ruszalo sie za bardzo? PS.Widac,to mozliwe,skoro nawet lekarze byli w szoku Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Smiac sie czy plakac? 06.04.07, 14:06 no wlasnie dlatego lekarze byli w szoku, ze kobieta nawet nie wiedziala ze jest w ciazy! Odpowiedz Link
himera24 Re: Smiac sie czy plakac? 06.04.07, 15:39 no, a co takiego w tym dziwnego? moja znajoma z polandii dowiedziala sie ze jest w ciazy na 2 tygodnie przed porodem. byli z chlopakiem w gorach i na jednej z wycieczek zaslabla, spuchly jej nogi i dlonie, wiec zabrali ja do szpitala, badanie wykazalo ze jest w 8 miesiacu ciazy. najdziwniejsze jest to ze normalnie miesiaczkowala. corka urodzila sie zdrowa Odpowiedz Link
magdeczka27 Re: Smiac sie czy plakac? 06.04.07, 16:55 szkoda gadac taka stara,a nie wiedziala,ze w ciazy malolaty wiedza co i jak brzuch jej rosl ruszalo sie cos w nim a ona nadal nic to chyba ktos chory psychicznie innego wyjasnienia nie ma Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Re: Smiac sie czy plakac? 06.04.07, 16:56 Eno zeby zaraz chorym psychicznie??? Widac,ze takie przydaki sa mozliwe. PS.Kasia,to duzo szczescia miala ta mama i jej dziecko Odpowiedz Link
gurkha Re: Smiac sie czy plakac? 07.04.07, 00:15 ja czuje ze nastepny taki przypadek sie szykuje w lodzkim. Odpowiedz Link