gurkha
09.04.07, 01:28
prawdziwa historia.pewna zamezna pani z Teksasu poznala sobie kogos na
internecie.zaczeli sie spotykac.jednego dnia w czasie akcji lozkowej pojawil
sie maz nieoczekiwanie.pani zona zeby ratowac swoj tylek zaczela wolac o pomoc
i ze jest gwalcona.mezos mial rewolwer pod reka wiec zabil kochanka.w
Teksasie mozna nosic bron przy sobie (super prawo).jest tam takze kara
smierci(SUPER PRAWO).wracajac do sprawy ,to zona poszla siedziec za zabojstwo
a nie maz.dobrze jej tak.