cuski
28.04.07, 20:20
"IV Rzeczpospolita ma krew na rekach - grzmial z mownicy sejmowej Cezary
Grabarczyk z PO. W tym samym tonie wtorowali mu politycy i z jego partii,
i z SLD. Oto mamy panstwo, w ktorym kazdy sie boi, ze o swicie do jego drzwi
moze zalomotac ABW, oto panstwo, w ktorym policja przesladuje przeciwnikow
politycznych. Ofiara tego spektaklu, wedle Leszka Millera, nie chciala zostac
Barbara Blida, wiec "zaszczuta przez ABW" wybrala smierc."
Zrodlo: Rzeczpospolita
Ow krzyk i histeria skutecznie odwracaja jednak uwage od tego,
dlaczego wlasciwie Barbara Blida odebrala sobie zycie.
Jakie naprawde ciazyly na niej zarzuty ?
Na czym polega działalnosc mafii weglowej ?
Jakie jeszcze znane nazwiska slaskich baronow
przewijaja sie w dokumentach sprawy ?
Te pytania sa zapewne duzo mniej wygodne od tych, czy strazniczka mogla
odwrocic sie bokiem do Barbary Blidy, czy nie. To, ze SLD nie szuka zbyt
intensywnie na nie odpowiedzi, nie dziwi. Ale to, ze politykow PO
one jednak nie interesuja, nieco mnie zaskakuje !!!