cuski
28.06.07, 18:17
Wczoraj, w bialy dzien, mialem wlamanie do garazu... facet (bialy) wynosil
sobie po trochu, to co tam lezalo... dobrze, ze sasiad dal mi znac i udalo
nam sie go zlapac... najzabawniejsze jest to, ze gdy zadzwonilem po policje,
to zjechalo sie az 6 radiowozow i urzadzili mi przed domem niezla
dyskoteke... na mojej posesji brakowalo tylko jednostki SWAT