[*] dla mojego kotka

18.11.07, 18:45
umarl, a nawet zostal skremowany... a ja w ogole nie mialam czasu
ani glowy zeby wpasc na forum i nawet wspomniec ten fakt
    • cuski (*) 19.11.07, 15:08
      (*)
    • ireland_33 Re: [*] dla mojego kotka 19.11.07, 15:52
      zettrzy napisała:

      > umarl, a nawet zostal skremowany... a ja w ogole nie mialam czasu
      > ani glowy zeby wpasc na forum i nawet wspomniec ten fakt


      Współczuję Ci bardzo. Sylwia
    • zbuntowany8aniol Zetka, u mnie na hotelu jest... 20.11.07, 17:52
      ..kot.Chetnie oddam,bo mi miaucy pod oknami.
      [*]
      • zettrzy Re: Zetka, u mnie na hotelu jest... 24.11.07, 19:18
        ooo, nie lubisz kotow... szkoda, to takie fajne zwierzatka
        • zbuntowany8aniol Re: Zetka, u mnie na hotelu jest... 27.11.07, 17:37
          Niestety nie przepadam za kotami:]
      • ireland_33 Re: Zetka, u mnie na hotelu jest... 28.11.07, 20:52
        zbuntowany8aniol napisała:

        > ..kot.Chetnie oddam,bo mi miaucy pod oknami.
        > [*]

        A może zadzwoń do Towarzystwa Ochrony Zwierząt i niech zaopiekują
        się nim i potem do adopcji skierują.Przecież jest zima i kotek
        cierpi.Na Animal Planet oglądam akcje ASPCA i w każdym mieście są te
        organizacje non-profit ,utrzymujące się z datków dobroczyńców. Nie
        pozwól zwierzęciu cierpieć i "miaucyć" pod oknami. Proszę.
        • zbuntowany8aniol Re: Zetka, u mnie na hotelu jest... 03.12.07, 17:38
          Jakby ten kot byl moj to bym mu nie pozwolila miaucyc,ale ze nie
          jest moj to nic nie poradze.
          • ireland_33 Re: Zetka, u mnie na hotelu jest... 04.12.07, 16:59
            zbuntowany8aniol napisała:

            > Jakby ten kot byl moj to bym mu nie pozwolila miaucyc,ale ze nie
            > jest moj to nic nie poradze.


            Czyli reasumując,ten kotek ma właściciela i tylko sobie" miałcy".
            Sądziłam ,że jest bezpański i jest mu głodno i chłodno. Gdyby tak
            było - to wtedy mogłabyś mu pomóc i tylko o to mi chodziło.
            • zbuntowany8aniol Re: Zetka, u mnie na hotelu jest... 04.12.07, 17:01
              Dokladnie tak.
    • tadeusz_ski.51 Dla odmiany i z powodu 27.11.07, 19:08
      Twojej dużej aktywności, myślę że mogłabys teraz hodować chomika.
      Chomiki sa śliczne i zabawne takie wink))
      • zettrzy Re: Dla odmiany i z powodu 02.12.07, 21:23
        no tak, ale czy z chomikiem mozna porozmawiac? bo z kotem to sie ma
        normalnie kontakt, nawet powiedzialabym koty bywaja madrzejsze niz
        ludzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja