Mechaniczne fuszery

12.11.08, 14:55
Opisujcie w tym watku jakies uslugi,
z ktorych nie byliscie zadowloneni.

No to ja zaczynam.

Otoz dwa dni temu wysiadly mi w samochodzie krotkie swiatla
(prawe i lewe)... samochod jest nowy, moglem zawiezc go dealera,
ale zdecydowalem sie, ze oddam go w prywatne rece, bo dealer
co prawda moze i za darmo zrobi, ale strasznie dlugo wyczekam sie
na samochod... wczoraj w poludnie moja zona pojechala do zakladu
mechanicznego, ktory nazywa sie NAPA AutoCare Center (poludniowe
Chicago - biznes polskich gorali) i powiedziala im ze chce zladowac
te swiatla... wyczekala sie w zakladowej poczekalni ponad 3 godziny,
po czym jeden z wlascicieli podszedl do niej i powiedzial jej, ze
nie moga znalezc przyczyny i ze musi zostawic im samochod do
nastepnego dnia... moja zona powiedziala im, ze samochod zabiera, bo
skoro nie mogli usunac problemu przez 3 godziny, to go nie znajda
nawet przez dodatkowy tydzien... jak powiedziala, tak zrobila, tyle
ze po tym partackim przegladzie dodatkowo w samochgodzie przestalo
swiecic jedno tylne swiatlo i tablica rozdzielcza w srodku
samochodu !!!

PS. Jestem strasznie wkurzony, bo dosc, ze partacze zmarnowali tyle
czasu, to jeszcze spiepszyli cos dodatkowo !!!
    • speranzaa Re: Mechaniczne fuszery 13.11.08, 01:22
      trzeba bylo isc do dealera, zawiezc auto do nich poki masz
      gwarancje..
      • cuski Re: Mechaniczne fuszery 13.11.08, 15:37
        Myslalem, ze to bedzie drobna naprawa, ktora potrwa max 1 godz. wiec
        nie chcialem zostawiac samochodu dealerowi.

        PS. Co do dealerow samochodowych, to rowniez nie mam o nich dobrego
        zdania, bo rowniez tak samo jak i inni odwalaja fuszery.
Pełna wersja