Odszkodowanie za orgazmy

15.12.08, 16:59
Były więzień Zakładu Karnego w Czarnem koło Szczecinka wystąpi do
państwa o odszkodowanie za nadmierną ilość... orgazmów, które miewał
podczas odbywania kary pozbawienia wolności. Osadzony pracował przy
maszynie wibracyjnej do produkcji betonowych płyt.

- Machinę dociskałem podbrzuszem, trzęsło solidnie, średnio co
kilkanaście minut miałem wytrysk. Teraz jestem bezpłodny. Po prostu
się "wystrzelałem" - napisał więzień do szefa Zakładu Karnego.

Dyrektor więzienia nie ukrywa zdziwienia, ale sprawę traktuje
poważnie. - Były więzień chce się ze mną spotkać i porozmawiać o
ewentualnym odszkodowaniu za poważny uszczerbek na zdrowiu, jakiego
doznał będąc moim pensjonariuszem - opowiada ppłk. Tarasewicz.

- O fakcie powiadomiłem przełożonych. Przyznaję, to najbardziej
niecodzienny wniosek o odszkodowanie, jaki kiedykolwiek trafił na
moje biurko - mówi szef więzienia.

Autor: PAP

PS. A ja myslalem, ze meskie jadra sa nie do zajezdzenia smile
    • zettrzy Re: Odszkodowanie za orgazmy 15.12.08, 21:11
      dobry prawnik zaraz udowodni ze dociskajac nie stosowal sie do
      instrukcji obslugi
      • cuski Re: Odszkodowanie za orgazmy 15.12.08, 23:22
        Ale z drugiej jednak strony, skoro sie tak dociskal, to musialo mu
        byc strasznie dobrze smile
        • zettrzy Re: Odszkodowanie za orgazmy 16.12.08, 20:56
          no wlasnie! to tez dobry prawnik natychmiast dostrzeze! nic mu sie
          nie nalezy, bo sam chcial!
        • darima_ka Re: Odszkodowanie za orgazmy 18.12.08, 20:58
          Nie dość ,że sobie przyjemność robił, to
          jeszcze odszkodowania chce? big_grin big_grin
Pełna wersja