cuski
15.12.08, 16:59
Były więzień Zakładu Karnego w Czarnem koło Szczecinka wystąpi do
państwa o odszkodowanie za nadmierną ilość... orgazmów, które miewał
podczas odbywania kary pozbawienia wolności. Osadzony pracował przy
maszynie wibracyjnej do produkcji betonowych płyt.
- Machinę dociskałem podbrzuszem, trzęsło solidnie, średnio co
kilkanaście minut miałem wytrysk. Teraz jestem bezpłodny. Po prostu
się "wystrzelałem" - napisał więzień do szefa Zakładu Karnego.
Dyrektor więzienia nie ukrywa zdziwienia, ale sprawę traktuje
poważnie. - Były więzień chce się ze mną spotkać i porozmawiać o
ewentualnym odszkodowaniu za poważny uszczerbek na zdrowiu, jakiego
doznał będąc moim pensjonariuszem - opowiada ppłk. Tarasewicz.
- O fakcie powiadomiłem przełożonych. Przyznaję, to najbardziej
niecodzienny wniosek o odszkodowanie, jaki kiedykolwiek trafił na
moje biurko - mówi szef więzienia.
Autor: PAP
PS. A ja myslalem, ze meskie jadra sa nie do zajezdzenia