cuski
07.01.09, 17:20
Wczoraj kiedy wracalem do Chicago zostaly polaczone dwa loty - lot
PLL LOT z lotem United Airlines... najwidoczniej coraz mnie osob
pragnie zawitac do tego naszego szikagowskiego eldorado

Kiedy po 11 godzinach lotu wreszcie wyladowalismy na O'hare
i stanelismy do odprawy paszportowej, wszyscy podrozujacy ustawili
sie na linii dla obywateli i rezydentow... wowczas jeden czarnoskory
gostek podszedl dom nas, zeby poinformowac nas, ze linia dla
turystow jest w innym miejscu... z ciekawosci zaczalem spogladac na
linie dla wakacjuszy i po prostu bylem w szoku, gdyz zadna osoba tam
sie nie zjawila... pamietam czasy, kiedy tamte linie byly od zawsze
przepelnione, natomiast linie dla obywateli pusciutkie...
a teraz ??? Nikogusienko, ludzie maja w d.... Ameryke...
wola 100 razy Europe zachodnia, bo lepiej oplacalna, no i blizej
do domu.