10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego

18.02.02, 16:44
Kino "Iluzjon" organizuje przeglad filmów z rolami T. Łomnickiego, m. innymi
bedzie Pokolenie i Ósmy dzien tygodnia
    • Gość: Dyzio Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 19:48
      A ja przy tej okazji z przyjemnością poznałbym i/lub przypomniał sobie nazwiska
      tych tzw. artystów, którzy GO w latach 80ych gnoili pod każdym pretekstem
      (z "dyżurnym" - on jest partyjny). Po latach Łomnicki okazał się (?!?) wielkim
      artystą a oni znikli w pomroce dziejów, ale co mu zniszczyli (choćby zabierając
      mu jego "dziecko" czyli Teatr na Woli, który "zsyfiono" totalnie) to ich ...
      • Gość: jorgus Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego IP: *.acn.waw.pl 18.02.02, 22:09
        Najbardziej bolesne było pewnie dla niego to, że odwrócili się od niego ludzie,
        których on promował w swoim teatrze, jego studenci. Coś mi sie obiło o uszy
        nazwiska Kołbasiuk, Ferency, Zaleski. Jeżeli to nieprawda, proszę o sprostowanie
        • eela Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego 19.02.02, 09:25
          Gość portalu: jorgus napisał(a):

          > Najbardziej bolesne było pewnie dla niego to, że odwrócili się od niego ludzie,
          >
          > których on promował w swoim teatrze, jego studenci. Coś mi sie obiło o uszy
          > nazwiska Kołbasiuk, Ferency, Zaleski. Jeżeli to nieprawda, proszę o sprostowani
          > e

          Ferency na pewno, bo pamiętam
      • eela Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego 19.02.02, 09:25
        Odebranie "Teatru na Woli" było wyjątkowym draństwem. Łomnicki jednak,
        niezależnie od poczynań wszystkich szkodzących mu, funkcjonował w świadomości
        miłośników jego talentu, jako wielki artysta. Gdy popatrzę sobie na
        Zamachowskiego kontynuującego rolę w ostatniej sfilmowanej części
        Trylogii....ech....
      • roland_x Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego 19.02.02, 13:51
        Gość portalu: Dyzio napisał(a):

        > A ja przy tej okazji z przyjemnością poznałbym i/lub przypomniał sobie nazwiska
        >
        > tych tzw. artystów, którzy GO w latach 80ych gnoili pod każdym pretekstem
        > (z "dyżurnym" - on jest partyjny). Po latach Łomnicki okazał się (?!?) wielkim
        > artystą a oni znikli w pomroce dziejów, ale co mu zniszczyli (choćby zabierając
        >
        > mu jego "dziecko" czyli Teatr na Woli, który "zsyfiono" totalnie) to ich ...

        • Gość: Otto Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego IP: *.astercity.net / 10.132.129.* 19.02.02, 15:47
          Podobno ma być ulica jego imienia - nie wiecie gdzie ?
          • Gość: Dyzio Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 18:14
            O ulicy to nie słyszałem ale za (?!?) to o tym, iż Teatr Nowy w Poznaniu (gdzie
            zmarł na próbach Króla Leara) ma przyjąć jego imię. Niewielkie to
            zadośćuczynienie ale zawszeć ...
            A co do "Małego Rycerza" w "Ogniem ..." to rzeczywiście tylko Zamachowski mi
            nie "pasował" choć z drugiej strony nie wiem czy to wogóle było wykonalne ...
            I dalszym ciągu podtrzymuję wniosek/prośbę o przypominanie sobie i rozgłaszanie
            możliwi jak najszersze personaliów tych p.o. artystów, którzy gnoili
            Łomnickiego "pod" upolitycznionymi hasłami artystycznymi właśnie ...
            • eela Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego 20.02.02, 09:55
              Wydaje mi się, że w zeszłym roku w GW był duży artykuł o Łomnickim i rozmowa z
              jego żoną. Tam była właśnie mowa o jego byłych studentach, którzy się od niego
              odwrócili, o odebraniu teatru i dużo innych rzeczy
              • Gość: Dyzio Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 19:11
                Tam, w tym artykule,o ile pomnę, niestety (stety ?) nie było nazwisk. Tak samo
                jak i w książce wydanej przez jego byłą. Takich (skreślone) trza jednak szukać
                w pamięci. Smuteczek, bo coś mi sie tak wydaje, że ostatnimi czasy spora część
                z tych halabardników liczy na totalną sklerozę społeczeństwa. A zresztą to się
                powiela w wielu innych grupach zawodowych i towarzyskich. A ja nie mam
                wybiórczej pamięci, ku bólowi głowy co poniektórych ...
                • eela Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego 20.02.02, 19:28
                  To wobec tego musiałam czytać w czyms innym, bo Ferencego zapamietałam
                  doskonale, ale nie pamiętam gdzie to było
                • Gość: Otto Re: 10 rocznica smierci Tadeusza Łomnickiego IP: *.astercity.net / 10.132.129.* 20.02.02, 19:58
                  Gość portalu: Dyzio napisał(a):

                  > Tam, w tym artykule,o ile pomnę, niestety (stety ?) nie było nazwisk. Tak samo
                  > jak i w książce wydanej przez jego byłą.

                  Nie byłą, tylko wdowę - drobna różnica. A książka jest znakomita, mimo że dość
                  wstrzemięźliwa w podawaniu nazwisk.


    • eela Re: wywiad z Kutzem 22.02.02, 13:26
      W dzisiejszej GW jest wywiad z Kutzem. Powiedział między innymi o Łomnickim:

      "Przez ostatnie lata był nieprawdopodobnie osamotniony i zahukany.
      ukamieniowany, można powiedziec"

      Ciężkie słowa. Przypuszczam, że ta stresująca sytuacja i nagonka przyczyniły
      się do przedwczesnej smierci wielkiego aktora
Inne wątki na temat:
Pełna wersja