A o podstawówce 307 ze Stegien ktoś słyszał?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 15:24
proszę o opinie.
    • Gość: Just Re: A o podstawówce 307 ze Stegien ktoś słyszał? IP: *.bait.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 21:02
      Tak, slyszal i niestety slyszalam tez, ze dzieci ze Stegien Poludniowych czesto
      wybieraja inne podstwawowki, mimo ze do tej maja blisko. Lepsza jest 212 na
      Stegnach Polnocnych przy Czarnomorskiej. Bo o tym zespole szkol integracyjnych
      tez nic dobrego powiedziec nie mozna - z dwojga zlego juz lepiej 307.

      Pozdrawiam
      Justyna
    • Gość: pol Re: A o podstawówce 307 ze Stegien ktoś słyszał? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 07:38
      Naprawdę jest tam taki niski poziom? Chcieliśmy tam posłać córkę, bo mamy
      blisko, ale teraz to już nie wiem.
      • Gość: ecik Re: A o podstawówce 307 ze Stegien ktoś słyszał? IP: *.innsoft.com.pl 13.05.04, 11:35
        poślij ją do 212. Za moich czasów była to 3 podstawówka w Wa-wie :) Poziom
        naprawdę ok. A stosunkowo niedaleko.
        • kobieta98 Re: A o podstawówce 307 ze Stegien ktoś słyszał? 21.06.04, 11:09
          Moje dziecko skończyło 212. Poziom nie jest rewelacyjny. Wszystko zalezy od
          nauczycieli. Jej klasa była fatalna. Jak wszedzie były ekscesy z kradzieżami i
          narkotykami.
    • piscina Re: A o podstawówce 307 ze Stegien ktoś słyszał? 15.05.04, 16:36
      Chodzila tam moja corka (juz studiuje, wiec pare lat temu). Wszystko zalezy od
      tego, na jakiego trafi sie nauczyciela. Corka trafila na swietna polonistke,
      swietna fizyczke (majaca kilku laureatow olimpiad), chemiczke, rusycystke
      (dzieki niej zajela II miejsce w olimpiadzie - po dziewczynce, ktora mieszkala
      przedtem w Petersburgu i (w rozmowach na korytarzu) miala nawet lekki rosyjski
      akcent. Dzieki temu miejscu corka miala komfortowa sytuacje kiedy przyszlo
      zdawac do liceum. Byla tez dobra nauczycielka od geografii i historii. To tyle,
      co pamietam, byc moze jeszcze moglabym kogos pochwalic. Ale to chyba ona tak
      trafila, w rownoleglych klasach chyba bylo gorzej. No i w I klasie nauczania
      poczatkowego byla osoba niezbyt, ale odeszla, i przejela ich nauczycielka z tej
      samej szkoly, ale swietna w nauczaniu poczatkowym. Wiem jednak, ze w innych
      klasach bylo z obsada gorzej. Tak wiec tak jak w kazdej szkole - zalezy, na
      jakiego trafi sie nauczyciela.
    • Gość: yor Re: A o podstawówce 307 ze Stegien ktoś słyszał? IP: *.acn.waw.pl 28.05.04, 20:24
      Moje 13 letnie dziecko na wspomnienie wciaz drgawek dostaje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja