Kolejny groźny wypadek na niebezpiecznym skrzyż...

13.08.04, 00:44
od bardzo dawna wiadomo, że jest to bardzo niebezpieczne skrzyżowanie.
Wydarzyła się już tu naprawdę masa wypadków w tym wiele śmiertelnych, ale
zupełnie nie tak dawno temu postawiono światła, tyle że nie na niebezpiecznym
skrzyżowaniau, a parędziesiąt metrów dalej. Przy wyjeździe z telewizji. Jest
to o tyle dziwne, że przez wyjeżdżających z telewizji, światła te,
szczególnie nocą, są notorycznie ignorowane. No a na samochodowej przydałyby
sie z pewnością, bo gdyby nie był to teren zabudowany, stał by tam, ani
chybi, czarny punkt. Ciekawe ile jeszcze musi być ofiar, żeby ktoś się tym
zainteresował... Żenujące doprawdy.
    • Gość: ~basia wymienić dyrekcję ZDM to może i światła będą IP: *.bgz.pl / 193.108.194.* 13.08.04, 07:46
      • Gość: PW To jakaś mania IP: 195.245.217.* 13.08.04, 08:23
        Nie można na każdym skrzyżowaniu stawiać swiateł!
        W opisanym miejscu ruch dostatecznie dobrze regulują znaki drogowe!
        Mania stawiania świateł na każdym skrzyżowaniu doprowadza do takich wypadków -
        kierowcy odzwyczaili się od myślenia i patrzenia na znaki, nie mają wyrobionych
        odruchów ustępowania pierwszeństwa z prawej, szybkiej oceny sytuacji na
        skrzyżowaniu itd!
        A swoją drogą, gdyby motocyklista jechał 60km/h, to pewnie by zahamował, albo
        ominął ciężarówkę. Ale pewnie jechał 160...
        • Gość: Mecenas Re: To jakaś mania IP: 193.201.167.* 13.08.04, 13:39
          następny pajac. może najpierw naucz się dokładnie czytać a dopiero później
          bierz się za składanie literek w słowa ....
        • Gość: Lywor Re: To jakaś mania IP: *.chello.pl 13.08.04, 19:38
          " W opisanym miejscu ruch dostatecznie dobrze regulują znaki drogowe!"
          Jak czesto tamtedy jezdzisz dobry czlowieku ?? Moze dla wprawy sprobuj skrecic
          z samochodowej w lewo w strone Woloskiej ale tak okolo 16.30 w normalny dzien
          pracy, najlepiej po wakacjach... Ludzie posiadaja najprzerozniejsze
          umiejetnosci drogowe i na tym skrzyzowaniu (wyjazd na wprost albo skret w lewo
          z podporzadkowanej) te umiejetnosci sa wlasnie testowane. Nie zycze nikomu
          takiego testowania, wlasnie w takich miejscach buduje sie swiatla zeby nie
          trzeba bylo "szybko oceniac sytuacji" czesto na granicy walki o zycie. Przy
          permanentnie skrecajacych w lewo z Woronicza w Samochodowa w strone Galmoku,
          oraz szybko jadacych (zero zwalniania) na wprost Woronicza (nieszczesny
          motocyklista) przejazd na wprost Samochodowa dostarcza nielada emocji.
          Stwierdzenie: "kierowcy odzwyczaili się od myślenia i patrzenia na znaki, nie
          mają wyrobionych odruchów ustępowania pierwszeństwa z prawej, szybkiej oceny
          sytuacji na skrzyżowaniu itd!" moze i ma sens ale nie dotyczy tego
          skrzyzowania. Ciekawe ile by daly te "odruchy" gdyby w calej Warszawie
          wylaczono swiatla.
          Do tego dochodzi statystyka, srednio dwa razy w tygodniu na tym skrzyzowaniu
          dochodzi do stluczek lub wypadkow, mieszkam niedaleko. Wina za wszystkie
          poszkodowane tam osoby spada na ZDM, zwlaszcza gdy buduje sie swiatla w takich
          miejscach jak te 200 metrow dalej pod telewizja lub Rakowiecka/Kazimierzowska.
          pozdrawiam

        • Gość: decha Re: To jakaś mania IP: *.czerniakowska.pl / *.elnetplus.waw.pl 16.08.04, 01:24
          chyba drogi gościu nigdy na tym skrzyżowaniu nie byłeś, więc głosu nie zabieraj.
        • Gość: Motocyklista Re: To jakaś mania IP: 212.160.172.* 19.08.04, 17:27
          No na pewno masz racje.
          Gdyby motocyklista pchal swoj motocykl to by sie nic nie stalo.
          Ale mysle ze doceniasz naszych umiejetnosci - one pewno jechal 260 a moze
          nawet .. o boze az sie boje to powiedziec moze nawet 320???
          A przy okazji, skoro tak wszystko wiesz na pewno, to powiedz mi prosze jaka
          bedzie nastepna 6 w lotto?
    • Gość: silgin a moze keirowcy IP: 195.94.222.* 13.08.04, 08:37
      a moze keirowcy zaczna jezdzic jak ludzie
      • Gość: Arkan A może dawcy nerek przestaną jeździć 200h IP: *.polkomtel.com.pl 13.08.04, 09:18
        Jestem prawie pewien, że pechowiec "dawca nerek" jechał na motorze za szybko i
        dlatego kierowca go nie zauważył. Jeżdzę codziennie Samochodową i rzeczywiście
        tutaj trzeba uważać...
        • Gość: TypeA Re: A może dawcy nerek przestaną jeździć 200h IP: 194.205.123.* 13.08.04, 10:38
          > Jestem prawie pewien, że pechowiec "dawca nerek" jechał na motorze za szybko
          i
          > dlatego kierowca go nie zauważył. Jeżdzę codziennie Samochodową i
          rzeczywiście
          > tutaj trzeba uważać...

          No nawet jesli tak, to nie bly to pierwszy ani drugi wypadek w tym miejscu. Nie
          musza byc swiatla na kazdym skrzyzowaniu, ale na tak niebezpiecznym to
          oczywiscie musza byc. Ludzie ktorzy zwlekaja z instalowaniem je tam powinni byc
          osadzeni za wspoludzial w smierci, jesli ktos tam zginie.
          • Gość: ZORRO Re: A może dawcy nerek przestaną jeździć 200h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 10:42
            Arkan masz w 100 % rację. Co dziennie spotykam na jezdni kretynów, którzy na motorku jadą tak szybko, że nie dają szansy sobie i innym na zauważenie ich. Po prostu nie widzieli jeszcze jak wygląda ciało ludzkie po zderzeniu z samochodem, nawet przy 60 km/h
        • Gość: Mecenas Re: A może dawcy nerek przestaną jeździć 200h IP: 193.201.167.* 13.08.04, 13:37
          a może chcesz w ryj pasożytniczy palancie ????
          • Gość: Anty Re: A może dawcy nerek przestaną jeździć 200h IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.08.04, 20:10
            Taki mocny to ty jestes ale tylko w internecie.
    • Gość: mokotowianin Re: Kolejny groźny wypadek na niebezpiecznym skrz IP: 195.245.217.* 13.08.04, 14:38
      Na skrzyżowaniu Woronicza/Samochodowa miała miejsce niezliczona ilość wypadków
      (w tym śmiertelny). Przyczyną tego jest bardzo duże obciążenie tego
      skrzyżowania ruchem drogowym, spowodowane absolutną niewydolnością skrzyżowania
      Woronicza/Wołoska (brakiem drugiej jezdni ul.Wołoskiej).Odkładanie z roku na
      rok tej inwestycji przyczynia się do przenoszenia ruchu na sąsiednie
      skrzyżowania ul. Woronicza (również np. z ulicą Racjonalizacji). Nie ulega
      wątpliwości, że za ten stan rzeczy ponosi winę ZDM, wymawiając się brakiem
      środków,co nie jest prawdą (budżet ZDM w r. 2003 został zrealizowany w 67% -
      plan 495 mln, wykonanie 331 mln).
    • Gość: przechodzień Re: Kolejny groźny wypadek na niebezpiecznym skrz IP: *.acn.pl 13.08.04, 14:49
      Walczył młody biker na drodze, no i wywalczył. Niech walczy dalej, tym razem
      w... szpitalu. Pozdrawiam wszystkich bikerów. Życzę wytrwałości w waszej
      codziennej walce o... życie.
      • Gość: Gosc Re: Kolejny groźny wypadek na niebezpiecznym skrz IP: 212.160.172.* 19.08.04, 17:22
        Mam nadzieje "Przechodniu" ze na Ciebie nigdy nie wjedzie rozpedzona
        ciężarówka, ze nie bedziesz musiał walczyc o ZYcie przechodzac przez pasy,
        amoze powiniens baczniej sie rozgladac?? Kierowcy ciezarowek czychaja za kazdym
        rogiem.
        Mozesz byc nastepnym "miekkim" lezacym na drodze.
        Ale walcz .... :-)
    • Gość: mad mokotow WINNA JEST TVP!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 08:52
      na tym niebezpiecznym skrzyzowaniu jest zawsze duzy ruch w dzien i naprawde
      ciezko jest przez nie przebrnac nie ryzykujac wypadku... natomiast co z
      sygnalizacja?! wiec SYGNALIZACJA ZOATALA ZAINSTALOWANA JAKIES 250 METROW
      WCZESNIEJ, NA BEZKOLIZYJNYM SKRZYZOWANIU PRZY WYJEZDZIE Z TVP ABY PREZESI
      TELEWIZJI MOGLI SOBIE SPOKOJNIE WJEZDZAC I WYJEZDZAC A TYMCZASEM 250 M. DALEJ
      GINĄ NA KRZYZOWCE LUDZIE... MADE IN POLSKA!!! POZDRAWIAM..
    • Gość: m Re: Kolejny groźny wypadek na niebezpiecznym skrz IP: *.acn.pl 19.08.04, 22:13
      2/3 motocyklistów jeździ w sposób zagrażający zdrowiu i życiu pozostałych
      uczestników ruchu, dla mnie mogą się pozabijać, nie zatrzymam się aby pomóc
    • Gość: (moto)cyklista Re: Kolejny groźny wypadek na niebezpiecznym skrz IP: *.acn.waw.pl 20.08.04, 04:02
      >Co dziennie spotykam na jezdni kretynów, którzy na motorku jadą tak szybko
      (...)

      A ja codziennie spotykam na jezdni kretynów stojących w korkach w swoich
      katamaranach. Miłego gotowania się w puszkach podczas upałów!
      • Gość: Gwaihir Re: Kolejny groźny wypadek na niebezpiecznym skrz IP: *.chello.pl 20.08.04, 09:19
        A tobie miłego leżenia w szpitalu w śpiączce, albo pogrzebu po byle stłuczce,
        frajerze na motorze. Motocykliści jeżdżą tak, jakby przepisy ich nie
        obowiązywały, a potem płaczą w gazetach i na forach, że prawdziwi kierowcy ich
        nie lubią.
        • Gość: (moto)cyklista Do gwaihira IP: *.acn.waw.pl 20.08.04, 14:00
          >A tobie miłego leżenia w szpitalu w śpiączce, albo pogrzebu po byle stłuczce,
          >frajerze na motorze. Motocykliści jeżdżą tak, jakby przepisy ich nie
          >obowiązywały, a potem płaczą w gazetach i na forach, że prawdziwi kierowcy ich
          >nie lubią.

          Widzę, że masz jakieś ogromne kompleksy i próbujesz wylewać swe frustracje w
          internecie, żałosny dupku. Pewnie na codzień jeździsz autobusem, a w najlepszym
          wypadku jakimś gównianym katamaranem, którego będziesz spłacał przez parę lat i
          boli cię, że nie możesz pośmigać czymś fajnym, zżera cię zazdość na widok
          motocykli, ale wiesz, że jesteś bezradny. A za takie życzenia to należy ci się,
          synu pani wystającej całymi nocami na ul. Poznańskiej i jej menedżera, solidny
          wpierdol, tylko że ty w realu nie zdobyłbyś się na taki tekst ze względu na
          brak odwagi, cwelu.
    • Gość: funbike motocyklista nie ma szans z "zagapionym" samochode IP: *.chello.pl 20.08.04, 11:25
      od 20 lat jeżdżę motocyklem i wiem, że 90 % wypadków motocyklowych zawinionych
      jest przez innych uzytkownikow drogi, którzy po prostu nie mają odruchu
      dostrzegania motocykli, tak jak innych pojazdów na drodze. W efekcie b.często
      zajeżdżają drogę, wymuszają pierwszeństwo. A musicie wiedzieć, że nawet
      najdrobniejsza stłuczka motocyklowa kończy się zawsze "glebieniem"
      motocyklisty. Zjeździłem zachodnią Europę i uwierzcie, że tam jeżdzi po drogach
      o wiele więcej motocykli niż u nas, kierowcy są do nich przyzwyczajeni - czyli
      po prostu bardziej uważają. A u nas cóż, sam przeleciałem już dwa razy ponad
      zajeżdżającym mi drogę autkiem. I dwa razy usłyszałem to samo tłumaczenie "
      panie, nie moja wina, nie widziałem pana!!". Na moje szczęście, jak dotąd drogę
      zajechały mi niskie; punto i nissan, a nie furgonetka na której bym się
      rozpłaszczył jak ten motocyklista na skrzyżowaniu Woronicza i Samochodowej. I
      prosze nie podnosić argumentu, że motocykliści jeżdżą za szybko. Wrażenie dużej
      szybkości bierze się z przyśpieszeń, jak startuje swoim bike'em ze świateł w w-
      ie to 70 km/h osiągam po dwóch sekundach, ale wrażenie jest takie dla innych ,
      ze "samobójca" rozpedza się do 200 km/h. To tylko złudne wrażenie!
      • Gość: ja Re: motocyklista nie ma szans z "zagapionym" samo IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 14:05
        pieprzysz gosciu
        codziennie pod moimi oknami urzadzane sa wyscigi motocyklistow
        wszystko moge powiedziec tylko nie to ze oni "nie jezdza za szybko"
        i wszyscy to wiedza i widza - oprocz was ktorzy macie tylko pretensje jak sie
        cos stanie
        • Gość: Mr X Re: motocyklista nie ma szans z "zagapionym" samo IP: *.itpp.pl 29.08.04, 21:03
          Niewątpliwie motocykliści przepisów nie łamią i jeżdżą 70km/h tylko szybko z
          pod świateł startują...
          Jadąc Puławską samochodem ok. 100km/h wyprzedzają mnie często z taką
          prędkością, że mam wrażenie, że te 100km/h na wstecznym jadę...
    • Gość: EWA Re: Kolejny groźny wypadek na niebezpiecznym skrz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 10:44
      ZDM jak zwykle ma co innego do roboty. Jeszcze pare takich groźnych wypadków i
      może coś zrobią, ale to i tak nie jest pewne. NIESTETY!!!
    • Gość: El Toro Re: Kolejny groźny wypadek na niebezpiecznym skrz IP: 195.94.200.* 10.09.04, 17:06
      Cóz, prawda jak zwykle zapewne lezy po środku. Dla wyjaśnienia - jestem
      kierowcą samochodu osobowego, więc pewnie nie moge pisac w imieniu
      motocyklistów ani "ciężarówek". Ale wiem, że motocykliści naprawdę bardzo
      często jeżdżą tak, że nie mam szansy zobaczyć ich w lusterku, a już są obok.
      Prędkości powyżej 200km/h to codzienność.
      Z drugiej strony wiem też, że kierowcy ciężarówek równie często zachowują się
      na drodze w myśl zasady "duży może więcej". Skoro wymuszają pierwszeństwo na
      samochodach, to tym łatwiej idzie im z motocyklami.
      Cóż zrobić? Myślę, że światła to niewiele pomogą, bo ci sami ludzie mogą się
      spotkać w każdym innym miejscu. Potrzebna jest po porstu nauka kultury jazdy -
      ale na to trzeba lat. Niestety...
Pełna wersja