Gość: O matkoooo!!!
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.10.04, 11:15
Byłem wczoraj w tym zapyzialym sklepie,miesci sie na rogu Woronicza i
Wołoskiej.Złapałem się za głowe.Atmosfera w środku jeżeli chodzi o wystrój to
sama esencja PRL-u.Ciwmno,mroczno,koszmarne regały,obskurne,druciane koszyki
z których prawie poodchodziła farba i zaflejtuszone sprzedawczynie z których
jedna siedzi na kasie a 2 lub 3 patrzą żeby niczego nie wynieść nie
płacąc.Niestety kilka kroków obok po drugiej stronie ulicy mieści się
spożywczak nie pamietam nazwy ale znajduje sie w nim
cukiernia "Gwiazdeczka".Niestety powtorka z rozrywki a na dodatek nawet
zadnej kawy nie mieli.Juz nie chciałem pytać kiedy rzucą ją na sklep.Cóż
doszedłem do wniosku że jeżeli zatęsknicie za PRL-em albo będziecie chcieli
pokazać dzieciom namiastkę systemu to zaprowadzcie ich do sklepów spożywczych
które wymieniłem ale zaręczam ża takich "rodzynków"przynajmniej na Mokotowie
znajdziecie więcej.