"Albert" czyli AHOLD albo Albert Heijn

25.04.05, 22:54
Holenderski koncern rodziny Heijnow, wslawili sie machlojami w USA i
zdzieraniem z klientow takze w swej rodzinnej Holandii.
Swoj wlasny personel staraja sie tez traktowac jak najgorzej.
    • Gość: bromba Re: "Albert" czyli AHOLD albo Albert Heijn IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.05, 23:46
      banda łobuzów!

      Byłem w nowym Albercie przy rondzie ONZ kilka dni po otwarciu. Pory zafoliowane
      na tacce były otoczone pajęczyną pleśni. Druga tacka to samo. Zwróciłem uwagę
      sprzedawcy, żeby to zabrał bo to trucizna, a ten ze złością walnął spleśniałe
      pory na wózek pełen innych warzyw i bez słowa pojechał z tym na zaplecze.

      P.S. Pieczarki też wyglądały na starsze niż ten sklep.

      Nieśiweża zywnośc jest prawdopodobnie znakiem firmowym Alberta.
Pełna wersja