Gość: kazia opona ojoj co za... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 21:30 ojoj pani Zubik nie przygotowala sie za dobrze do napisania tak fantastycznego artykulu... wypowiedz pana Jana jest po prostu smieszna "Nie będę miał gdzie wyjść na spacer, bo teren ogrodzą, a my nie będziemy mieli wstępu" -ta wypowiedz ma juz pewnie ponad rok bo budowa mariny juz od bardzo dawna jest ogrodzona i mieszkancy pobliskiego osiedla nie maja tam wstepu... ech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-złodziej Re: IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 22:36 jan-w: Co oczywiste nigdzie nie ma sie 100% bezpieczeństwa, chocby ostatnie dni pokazały, że banki tez sa niebezpieczne. Nie chodzi o to, żeby zamieszkać w bunkrze, ale żeby minimalizowac ryzyko związane z bardzo dokuczliwą przestepczością typu napady, włamania, kradzieze aut, rowerów, wreszcie zeby mozna było zostawic dziecko bez obawy, ze przypałęta sie jakis dewiant itd.. Zgadzam się z Tobą co do wielkości terenu, mam nadzieję, że mozliwie szybko powstanie przedłuzenie Woronicza do 1-go Sierpnia i druga nitka Racławickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwertz Osiedle na 5 tys. ludzi bez komunikacji miejskiej! IP: *.tele2.pl 04.05.05, 22:42 To skandal, że wydano zezwolenie na budowę osiedla na 5 tyś mieszkańców bez zapewnienia (wybudowania) przez developera komunikacji miejskiej to tego osiedla! Dobudowanie ~1 km torów tramwajowych przez Woronicza do osiedla i pętla na osiedlu + jakiś plan na zintegrowanie linii kolejowej przechodzącej przy "Marinie". Tym miastem rządzą krótkowzroczni debile, albo łapówkarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pysia Re: Mieszkancom na tym osiedlu, raczej bardziej IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.05.05, 22:47 potrzebne jest bezpieczenstwo , niz komunikacja MIEJSKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwertz Re: Mieszkancom na tym osiedlu, raczej bardziej IP: *.tele2.pl 04.05.05, 23:05 A to oni nigdy nie wychodzą z domów? W takim razie są bezpieczni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cazares Re: Mieszkancom na tym osiedlu, raczej bardziej IP: 80.51.73.* 04.05.05, 23:14 > potrzebne jest bezpieczenstwo , niz komunikacja MIEJSKA. Zgadzam się. Komunikacja miejska im niepotrzebna, zresztą byłaby to raczej komunikacja podmiejska. Co się tyczy zaś bezpieczeństwa, to nie ma lepszego nad stróża nocnego :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1235 Re: Mieszkancom na tym osiedlu, raczej bardziej IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 05.05.05, 13:58 Pysia - cuż to za pretensjonalny i infantylny nick ! Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Potrzebna sensowna regulacja prawna 05.05.05, 09:18 Prawo powinno określać maksymalny obszar jaki wolno ogrodzić w mieście. Określona powinna też być maksymalna dopuszczalna odległość między dwoma punktami tego obszaru. Między takimi działkami musiałyby być pozostawione przejścia. Jeśli ktoś ma większą działkę i chciałby ją ogrodzić, to musiałby ją podzielić, przy czym miasto musiałoby wykupić graniczną ścieżkę po maksymalnej cenie po jakiej dokonywano obrotu gruntem w tym rejonie urbanistycznym albo, jeżeli tak wolałby właściciel, płacić za służebność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: Potrzebna sensowna regulacja prawna IP: *.adsl.proxad.net 05.05.05, 11:54 Taaaak, zwlaszcza, ze do tej pory ruch na Wygledowie byl jak na Marszalkowskiej. I co teraz z tymi pieszymi, ktorzy codziennie spieszyli przez Marine do pracy i po zakupy? Odpowiedz Link Zgłoś
morsa Re: Potrzebna sensowna regulacja prawna 05.05.05, 12:43 Mieszkalam na osiedlu Politechnika od samego poczatku. Z okien mieszkania na Etiudy Rewolucyjnej mialam widok na zagospodarowane "pola" , ktore byly wlasnoscia panstwowa. Byly szklarnie, usytuowane przy Raclawickiej; byly ogrodki dzialkowe przy torach. Pod moimi oknami rosly roze, plantacja doswiadczalna roznych gatunkow. Byly takze krzewy ozdobne i drzewa. Bylo ladnie. Wyprowadzilam sie 25 lat temu. Jezdzilam czesto "na stare smiecie" odwiedzac rodzicow. Teren zaczal sie powoli zmieniac. Panstwu brakowalo pieniedzy na ogrodki doswiadczalne, roze zdziczaly i umarly, drzewa zaczynano powoli wycinac. Teren zarastal chwastami. Szklarnie powoli stawaly sie ruina. Pole stalo sie wybiegiem dla psow a wydeptanymi sciezkami kroczyly staruszki i rodziny z dziecmi. Kiedy w panstwie rosla bieda i ilosc bezdomnych, na teren zaczely sie "wprowadzac" grupy szukajace dachu nad glowa, a takze miejsca, gdzie mozna sie napic na lonie natury. Smutny dosyc byl widok na zapuszczone, zaniedbane tereny. Kilka lat temu dowiedzialam sie od Mamy, ze na terenie jest projektowane osiedle mieszkalne. Ucieszylam sie. Widzialam poczatki budowy osiedla i tablice informacyjna. Wygladalo to ladnie. Nie pamietam, czy w planach byla budowa muru, czy ja to przeoczylam... Czytajac artykul o Marinie, jako odizolowanym osiedlu otoczonym murami, ciesze sie, ze udalo mi sie namowic Mame na sprzedaz mieszkania i wyprowadzke z Warszawy. Ciesze sie, ze nie musze tam juz jechac, nawet na krotkie odwiedziny. Mieszkam w kraju, gdzie ogrodzone osiedla nie istnieja. Nie ma tutaj takze willi - warowni. Firmy ochroniarskie prawie nie istnieja. Mimo wszystko czuje sie tu bezpieczniej, zarowno na wsi jak i w duzym miescie. Przykre to - czy taka miala byc Polska naszych marzen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WW piekna marina IP: *.w-b.pl 05.05.05, 12:24 KUPIŁEM TAM MIESZKANIE ZACHĘCONY NOWOCZESNĄ ARCHITEKTURA I PRZYJAZNYM OTOCZENIEM. BĘDĄC OSTATNIO NA PLACU BUDOWY Z PRZERAŻENIEM ZAUWAŻYŁEM, ŻE ELEWACJE PONADWYMIAROWYCH BUDYNKÓW OD STRONY ŹWIRKI I WIGURY ZOSTAŁY UPSTRZONE BRĄZOWO BURYMI PLAMAMI. JEST TO PEWNIE NAWIĄZANIE DO BLOKÓW ZZA ŻWIREK, KTORE ZBUDOWALI NASI OJCOWIE. JAK MOŻNA WYKAZAĆ TAKI TOTALNY BRAK SMAKU ?? PRZECIEŻ POD PROJEKTEM PODPISUJĘ SIĘ ZNANA PRACOWNIA KURYŁOWICZA. ZNISZCZONO OSIEDLE PO SPRZEDANIU MIESZKAŃ - RZECZONA ELEWACJA NIE BYŁA PRZEDSTAWIONA W MATERIAŁACH REKLAMOWYCH PODCZAS ZAKUPU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. A co z pieszymi? IP: 195.205.254.* 05.05.05, 12:47 Czy piesi mają obchodzić cały ten wielki obszar dookoła? To ma być miasto przyjazne pieszym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odys teren prywatny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 12:47 Chyba wszystkie dzielnice warszawy były pierwotnie terenem prywatnym. Podzielmy więc Warszawę płotami: Ogrodzić Starówkę! Jej mieszkańcy też ludzie. A przecież każdy człowiek marzy, aby być w klatce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek.K enklawa dobrobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 14:10 A jakaż to z tej Mariny będzie "enklawa dobrobytu", jak napisała pani Zubik? 1,5 tys. mieszkań i apartamentów, około 5 tys. mieszkańców. To nic innego jak kolejna masówka mieszkaniowa, tyle że "ładnie" opakowana i umiejętnie sprzedana. Oczko wodne, park, ławeczki? Jak to otoczenie bedzie wyglądało za kilka lat, gdy cześci mieszkańców skończą się intratne kontrakty menadżerskie i wylezą frustracje? Ochrona? A jak będą się chronić przed sobą wzajemnie? Nie ma się co oszukiwać, w takiej masie ludzkiej znajdzie się grupa osób, które winny być zameldowane na Rakowieckiej, czy tez na okolonym murem "osiedlu" na Białołęce. I to one będa "rządzić" na osiedlu. Kradzieże drobnego sprzętu (choćby rowerów) będą się zdarzać, bo zdarzają się również na innych osiedlach strzeżonych o nieporównanie mniejszej powierzchni, ze znacznie mniejszą liczbą mieszkań i mieszkańców. Wszak większość tych "rekinów finansiery", którzy zasiedlą to osiedle, to ludzie odwaracjący głowę i przechodzacy przyspieszonym krokiem na drugą stronę ulicy, gdy naprzeciw widzą kilku wyrostków w "markowych" dresach. To ludzie, którzy wykształcili w sobie i pielęgnują obojętność (wszak biznes jest dra prawdziwych drapieżników) wobec innych. To Ci, którzy nie znaja nawet najbliżyszch sąsiadów. Cóż więc będzie ich obchodziło, że sąsiadowi ktoś "podprowadził" rower, czy radio z samochodu? Przecież mógł pilnować! Nie oszukujmy się. Ta ochrona i płot służą li tylko poprawie samopoczucia mieszkańców a nie realnej ochronie ich mienia. Dla części będą z pewnośćią jakimś symbolem ich "wyższego" statusu społecznego. Stanowczo, wolę moją starą kamienicę, z kwaitami na czystej klatce schodowej i z sąsiadami, którzy zawsze odpowiadają z uśmiechem na słowa powitania i nie przechodzą obojętnie obok nieznanego człowieka kręcącego się po korytarzu. To jest prawdziwe bezpieczeństwo i zabezpieczenie, którego nie zastąpią płoty i całodobowa ochrona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olin Re: enklawa dobrobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 14:14 I dlatego nikt Cię nie zmusza do zamieszkania w ogrodzonym osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek.K Re: enklawa dobrobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 14:23 Czy ja kogoś potępiam za jego wybór? Nic nie zrozumiałeś, prawda? Podpowiem Ci: to tekst o złudzeniach, które kupujecie. Na dodatek na kredyt i to lichwiarski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olin Re: enklawa dobrobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 14:54 Najgorszi są ludzie którzy zamartwiają się za innych. Zajmij się człowieku sobą i nie staraj się zbawić świata. Przez 50 lat żyliśmy w kraju w którym grupa która wiedziała jak uszczęśliwić większość wprowadzaa w życie swoje mżonki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek.K Re: enklawa dobrobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 15:01 Nie... "człowieku". Najgorsi są tacy "ludzie", którzy nie widzą dalej niźli koniec własnego nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olin Re: enklawa dobrobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 15:08 Najgorsi są tacy którzy usiłują decydować za innych. Żegnam "nie człowieku" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olin Re: enklawa dobrobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 15:10 "Nie człowiek" i dotego frustrat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek.K Re: enklawa dobrobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 15:13 Zabolało? Jak miło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: enklawa dobrobytu? IP: *.pkobp.pl 05.05.05, 15:11 decyduj człowieku za siebie tylko nie rób tego nie kosztem innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek.K Re: enklawa dobrobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 15:12 Gość portalu: olin napisał(a): > (...)decydować za innych. Tak jak podejrzewałem, nic nie zrozumiałeś. Cóż, to w sumie było do przewidzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: enklawa dobrobytu? IP: *.pkobp.pl 05.05.05, 15:15 zrozumiał bo go zabolało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: enklawa dobrobytu? IP: *.pkobp.pl 05.05.05, 15:04 nie gorsi są ludzie, którzy chcą na chama aby ich podziwiać jacy to oni szczęśliwi i bogaci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nosey Re: enklawa dobrobytu? IP: *.acn.waw.pl 05.05.05, 19:25 A co ty tak cierpisz za miliony? Co cię tak to gryzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: enklawa dobrobytu? IP: *.adsl.proxad.net 05.05.05, 21:48 Zostan Slawku w kamienicy. Kazdy z nas byl w niejednej, wiemy jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
radeqrdemenes Re: enklawa dobrobytu? 06.05.05, 10:37 Jeśli takie miejsce jest potrzebne 5 tysiącom ludzi to musi coś w tym być Odpowiedz Link Zgłoś
marych Będziemy im przerzucac paczki przez mur... 06.05.05, 14:48 Ale też będziemy sie bawić na całego gdy wybuchnie tam powstanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucio Marina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.05.05, 23:03 Dzieki temu nowemu wspanialemu osiedlu oczywiscie z murami obronnymi i fosa zrobi sie cicho wokol ogradzaniu Kabat! Kabaty spadaja do drugiej ligi jesli w ogole pozostaja w lidze super "wsiowych" osiedli. A co z metrem? Kabaty maja metro a Marina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt prof PW Re: Marina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 00:00 Wyobraźcie sobie Państwo, że ci arognaccy ludzi z Mariny planują zrobić sobie wyścigi przez nasze osiedle (SM Politechnika). Mój wnuk znalazł na innym forum GW wypowiedź jednego z mieszkańców Mariny podpisującego się jako Warsaw Racing club, który oświadczał że będą jeździć przez nasze uliczki osiedlowe z maksymalną szybkością i piskiem opon, bo taki mają kaprys i nikt ich przed tym nie powstrzyma. To jest doprawdy szczyt bezczelności i arogancji. Jeżeli sprowadza się do czyjegoś domu (a naszym domem jest Warszawa do której ci młodzi ludzie przyjechali za pracą ) to należy szanować jego zwyczaje i przestegać przepisów. My nie pozwolimy nie tylko na wyścigi, ale tez zablokujemy bramę Mariny od strony naszego osiedla. A wszyscy którzy naruszą przepisy lub ciszę nocną będą bezlitośnie ścigani. Precz z chamstwem wyścigowiczów z Mariny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość2 Re: Marina IP: *.atman.pl / *.atman.pl 09.05.05, 08:29 Jeśli ktoś się podpisuje jako "emeryt prof PW", to nie powinien pisać takich bzdur. Chyba, że naprawdę jest emerytowanym "marcowym profesorem", to co innego, wtedy ujdzie. Gdzie jest napisane, że na tym osiedlu będą mieszkać "młodzi ludzie", którzy "sprowadzają się za pracą"? Tacy to raczej wynajmują kawalerki w starych blokach, panie "profesorze", to kiedyś było tak, że "zasłużeni" i "z awansu społecznego", oraz "marcowi profesorowie" dostawali od razu domek w miłym i bezpiecznym sąsiedztwie ubeków i aparatczyków, np. na tym osiedlu obok Mariny. Teraz młodzi ludzie muszą na wszystko zarobić sami i raczej na starcie nie kupują sobie mieszkania za pół miliona zł ("nowych" złotych, to informacja dla "profesora", który może tkwić myślami w szczęśliwych czasach wczesnego Gierka). A co do ulicznych wyścigów, to nie od dziś wiadomo, że to ulubiona zabawa miejscowej bananowej młodzieży, czyli takich, jak wnusio pana profesora. I jeszcze jedno: Warszawa nie jest własnością "pana profesora", tamte czasy "miasta zamkniętego", dostępnego tylko dla "załużonych towarzyszy" dawno minęły, ci ludzie nie sprowadzają się do "pana domu", tylko do swoich domów, które kupują za własne pieniądze. A chamski przykład biorą zazwyczaj z miejscowych (którzy "szanują zwyczaje i przestrzegają przepisów", dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Marina 09.05.05, 18:18 Po pierwsze: marcowi to byli docenci, nie profesorowie. Wyrażnie nie pamiętasz tych czasów i wiesz że coś było, ale nie za brdzo wiesz o co chodzi. Po drugie: domki w tym rejonie nie należały jak ci się wydaje do ubeków i pieszczoszków komunistów. Nie mieszkam tam, ale znam 3 mieszkające tam rodziny, których członkowie mieli wielki wkład w obalenie komunizmu, byli torturowani przez SB, więzieni, internowani, mają dla nas wszystkich wielkie zasługi. Generalizując i potępiając ich wszystkich bez znajomości tematu, kompromitujesz siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_marina Re: Marina 09.05.05, 11:28 Panie Emerytowany Profesorze PW, Prosze przeczytac uwaznie posta tego kierowcy wyscigowego. On pisal o wyscigach przez uliczki Mariny, a nie przez Pana osiedle. Byl to wlasnie przyklad chamstwa ale nie przyszlych mieszkancow Mariny tylko po prostu wypowiedz idioty. Czasem warto uwaznie przeczytac wypowiedz na ktorej buduje sie swoje wypowiedzi "Precz z chamstwem wyścigowiczów z Mariny." bo to jest wlasnie chamstwo i status EPPW nie tlumaczy nikogo, ani wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fikoł Internet/kablówka na Marinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 15:02 Co jakiś czas słyszę o problemach z kablówką/internetem na Marinie - że nie będzie tego przez czas dłuższy itp.. Czy ktoś wie coś bliżej na ten tamat? Z góry dzięki za informację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monter Re: Internet/kablówka na Marinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 20:00 Nie ma i nie bedzie. No chyba ze wyskrobiesz troche hajsu dla mojej ekipy to podciagniemy kabelek od tego osiedla esbekow. Jak jestes zainteresowany daj znac na priva : kumaty666@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agastepniak Re: Marina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 00:37 Bycie mieszkańcem Mariny nie będzie równoznaczne z posiadaniem przywilejów świętych krów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczuru Re: Marina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 14:39 IMHO pozniej powstanie z tego getto i tyle.. jestem jak najbardziej SPRZECIW!!!!!! MIeszkam nieopodal, czesto tamtedy przejezdzam rowerem.. wczesniej? milo, zieloo w miare.. Teraz??? ponure sylwetki wysokich blokow pojawiaja nmi sie przed oczamni.. do tego kraty..... zobaczycie, tam was bardiej pobija/okradna/zgwalca niz jakbyscie mieszkali na PRADZE!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sputnik12 Bezpiecz. w dzielnicach W-wy 13.03.06, 01:11 Na Starej Pradze, czy Woli 'swoich' nie ruszają. A wg. policyjnych statystyk Mokotów ( Marina to oczywiscie nie jest Mokotów) - okolice Jez. Czerniakowskiego, by sprawę sprecyzować przoduje w statystyce zgwałceń. Druga w kolejnosci jest Wola. Najwięcej morderstw jest w Śródmiesciu ( ul. Wilcza), Obie Pragi natomiast przodują w niechlubnej statystyce awantur domowych. Liderem kradzieży samochodów jest z kolei Żoliborz (Plac Wilsona konkretnie). Tyle jeśli chodzi o statystyki policyjne do których mam codzienny dostęp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Marina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 15:42 czemu ludzie się tak uczepili tej Pragi...tak sie składa, ze ze statystyk policyjnych wynika coś innego. Sama mieszkam na Pradze i chociaż nigdy nie przesiadywałam na okolicznych podwórkach i mieszkam w nowych blokach, nic nigdy mi się nie stało...telefon komórkowy ukradli mi w Śródmieściu, tam też zabrali moje piękne kołpaki :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?????????? A co słychać u JE Sz.Ks.Prałata Jankowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 20:32 ???????????? Odpowiedz Link Zgłoś